REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 17 marca 2021, 08:50

USA: farmaceuci przepracowani, a szczepienia w aptekach tylko pogorszyły ich sytuację…

NBC News wyemitowało wczoraj reportaż, w którym farmaceuci skarżą się na rosnącą wobec nich presję, związaną ze szczepieniami przeciw COVID-19. Wielu z nich już teraz jest przepracowanych, a w aptekach brakuje obsady kadrowej.

Wyrok sądu San Francisco nie jest pierwszym, w którym sieć aptek jest uznawana współwinną kryzysu opioidowego (fot. Shutterstock) apteki walgreens
Więcej obowiązków, pandemia i braki kadrowe - to problemy amerykańskich farmaceutów (fot. Shutterstock)

REKLAMA

Za dużo pracy, za mało ludzi

Walgreens i CVS, największe w kraju sieci aptek, były partnerami rządu od początku wprowadzania szczepionek. W oświadczeniach dla NBC News właściciele obu firm przyznali, że są wdzięczni za pracę, jaką wykonali ich pracownicy podczas pandemii. Zapewnili też, że zatrudniają tysiące dodatkowych pracowników, aby zapewnić aptekom wsparcie i zasoby do podawania szczepionek przeciw COVID-19 i zapewnić najlepszą opiekę pacjentom. W większości z nich szczepieniami mają zajmować się osobne zespoły pracowników – tak by nie zakłócały one podstawowego funkcjonowania placówek (czytaj również: USA: sieci farmaceutyczne uzyskują dostęp do danych o pacjentach w zamian za udział w szczepieniach przeciwko COVID-19).

Apteka Marilyn Jerominski rozpoczęła szczepienia w zeszłym miesiącu. Farmaceutka twierdzi, że szczepienia idą dobrze, ale inna praca się piętrzy. Przyznaje, że potrzebuje pomocy.

– Uwielbiam być farmaceutą. Uwielbiam pomagać swoim pacjentom. Kiedyś mieliśmy czas na dogłębne rozmowy o tym, jak pacjent sobie radzi. Udzielaliśmy konsultacji, który zajmowały od 5 do 10 minut. Teraz trwają krócej niż minutę – mówi farmaceutka.

W aptece niezależnej inaczej niż w sieciowej

Mąż Marilyn, Shane Jerominski też jest farmaceutą. Przez 10 lat pracował w aptekach sieciowych, a obecnie zarządza niezależną apteką. Brał udział w pozwie zbiorowym przeciwko byłemu pracodawcy, Walgreens, w związku z płacami i warunkami pracy. Aptekarz twierdzi, że poziom jego stresu znacznie spadł, kiedy przeniósł się do pracy w niezależnej aptece.

– Widzę różnicę. Mój poziom autonomii jest znacznie inny niż Marilyn, podobnie jak ilość otrzymywanej pomocy – powiedział Shane.

REKLAMA
REKLAMA

Przyznaje, że w jego ruchliwej aptece wciąż jest dużo stresu, ale personel jest o wiele lepszy, a on nie jest oceniany na podstawie wskaźników i celów, wyznaczali mu poprzedni pracodawcy.

Ostatnie badania potwierdziły to, co według farmaceutów wydarzyło się w ich branży. W badaniu National Pharmacist Workforce Study z 2019 r. , w którym co pięć lat ankietowano tysiące farmaceutów, ponad dwie trzecie z nich stwierdziło, że ich obciążenie pracą wzrosło w ciągu ostatniego roku. W aptekach sieciowych 91% farmaceutów oceniło swoje obciążenie pracą jako „duże” lub „nadmiernie wysokie”, najwyższe ze wszystkich rodzajów aptek (czytaj również: USA: rusza nowy program szkoleniowy dla techników farmaceutycznych dotyczący podawania szczepień).

Wynagrodzenia znacznie większej części farmaceutów pozostały z kolei bez zmian lub spadły w porównaniu do pięciu lat wcześniej. Jednocześnie większość farmaceutów czuła, że ​​ich bezpieczeństwo i możliwość znalezienia nowej pracy spadły w porównaniu z poprzednim rokiem. Wielu farmaceutów powiedziało NBC News, że martwią się, że odejście z obecnej pracy oznaczałoby cięcia płac, a ile w ogóle mogli znaleźć nową pracę.

Rynek pracy nie sprzyja farmaceutom. Według American Association of Colleges of Pharmacy absolwentów szkół farmaceutycznych jest dwa razy więcej niż 18 lat temu, ale liczba miejsc pracy farmaceutów nie rośnie w takim samym tempie. Biuro Statystyki Pracy przewiduje, że branża skurczy się o 3 procent w ciągu następnej dekady.

Źródło: ŁW/NBC News

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA