Za dużo pracy, za mało ludzi
Walgreens i CVS, największe w kraju sieci aptek, były partnerami rządu od początku wprowadzania szczepionek. W oświadczeniach dla NBC News właściciele obu firm przyznali, że są wdzięczni za pracę, jaką wykonali ich pracownicy podczas pandemii. Zapewnili też, że zatrudniają tysiące dodatkowych pracowników, aby zapewnić aptekom wsparcie i zasoby do podawania szczepionek przeciw COVID-19 i zapewnić najlepszą opiekę pacjentom. W większości z nich szczepieniami mają zajmować się osobne zespoły pracowników – tak by nie zakłócały one podstawowego funkcjonowania placówek (czytaj również: USA: sieci farmaceutyczne uzyskują dostęp do danych o pacjentach w zamian za udział w szczepieniach przeciwko COVID-19).
Apteka Marilyn Jerominski rozpoczęła szczepienia w zeszłym miesiącu. Farmaceutka twierdzi, że szczepienia idą dobrze, ale inna praca się piętrzy. Przyznaje, że potrzebuje pomocy.
– Uwielbiam być farmaceutą. Uwielbiam pomagać swoim pacjentom. Kiedyś mieliśmy czas na dogłębne rozmowy o tym, jak pacjent sobie radzi. Udzielaliśmy konsultacji, który zajmowały od 5 do 10 minut. Teraz trwają krócej niż minutę – mówi farmaceutka.
W aptece niezależnej inaczej niż w sieciowej
Mąż Marilyn, Shane Jerominski też jest farmaceutą. Przez 10 lat pracował w aptekach sieciowych, a obecnie zarządza niezależną apteką. Brał udział w pozwie zbiorowym przeciwko byłemu pracodawcy, Walgreens, w związku z płacami i warunkami pracy. Aptekarz twierdzi, że poziom jego stresu znacznie spadł, kiedy przeniósł się do pracy w niezależnej aptece.
– Widzę różnicę. Mój poziom autonomii jest znacznie inny niż Marilyn, podobnie jak ilość otrzymywanej pomocy – powiedział Shane.
Przyznaje, że w jego ruchliwej aptece wciąż jest dużo stresu, ale personel jest o wiele lepszy, a on nie jest oceniany na podstawie wskaźników i celów, wyznaczali mu poprzedni pracodawcy.
Ostatnie badania potwierdziły to, co według farmaceutów wydarzyło się w ich branży. W badaniu National Pharmacist Workforce Study z 2019 r. , w którym co pięć lat ankietowano tysiące farmaceutów, ponad dwie trzecie z nich stwierdziło, że ich obciążenie pracą wzrosło w ciągu ostatniego roku. W aptekach sieciowych 91% farmaceutów oceniło swoje obciążenie pracą jako „duże” lub „nadmiernie wysokie”, najwyższe ze wszystkich rodzajów aptek (czytaj również: USA: rusza nowy program szkoleniowy dla techników farmaceutycznych dotyczący podawania szczepień).
Wynagrodzenia znacznie większej części farmaceutów pozostały z kolei bez zmian lub spadły w porównaniu do pięciu lat wcześniej. Jednocześnie większość farmaceutów czuła, że ich bezpieczeństwo i możliwość znalezienia nowej pracy spadły w porównaniu z poprzednim rokiem. Wielu farmaceutów powiedziało NBC News, że martwią się, że odejście z obecnej pracy oznaczałoby cięcia płac, a ile w ogóle mogli znaleźć nową pracę.
Rynek pracy nie sprzyja farmaceutom. Według American Association of Colleges of Pharmacy absolwentów szkół farmaceutycznych jest dwa razy więcej niż 18 lat temu, ale liczba miejsc pracy farmaceutów nie rośnie w takim samym tempie. Biuro Statystyki Pracy przewiduje, że branża skurczy się o 3 procent w ciągu następnej dekady.
Źródło: ŁW/NBC News










