REKLAMA
czw. 21 marca 2019, 08:13

Ustawa o zawodzie farmaceuty z dużym poślizgiem…

Farmaceuci w napięciu oczekują na oddanie do konsultacji publicznych projektu ustawy o zawodzie farmaceuty. Jeszcze niedawno wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski zapowiadał, że nastąpi to w marcu. Najnowsze doniesienia nie są jednak już tak optymistyczne. Problemem okazują się… pieniądze.

Lek w dawkach 50 mg i 100 mg uzyskał pozwolenie na dopuszczenia do obrotu na terytorium Polski i jest dostępny w aptekach ogólnodostępnych (fot. MGR.FARM)
Naczelna Izba Aptekarska wskazuje, że projekt ustawy ten jest gwarantem uporządkowania rynku i środowiska (fot. Shutterstock)

Niedawno wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski zapowiadał, że projekt ustawy o zawodzie farmaceuty trafi do konsultacji publicznych w marcu.

– Trwają konsultacje wewnętrzne. Ten projekt złożono 15 stycznia. Aktualnie trwają prace nad Oceną Skutków Regulacji. Chcielibyśmy, by projekt trafił do konsultacji jeszcze w marcu – zapewniał Miłkowski (czytaj więcej: Ustawa o Zawodzie Farmaceuty trafi do konsultacji publicznych w marcu?).

Środowisko farmaceutyczne niepokoi się tempem prac nad projektem. Szczególnie po odejściu z resortu zdrowia Marcina Czecha – wiceministra odpowiedzialnego za jego powstanie. W rezultacie w poniedziałek 18 lutego na ręce Miłkowskiego została złożona petycja w sprawie Ustawy (czytaj więcej: Petycja w sprawie Ustawy o Zawodzie Farmaceuty trafiła do Ministerstwa Zdrowia), z listą 2343 osób popierających apel. Miłkowski spotkał się w tej sprawie także z Pawłem Rychlikiem – jedynym farmaceutą zasiadającym w sejmowych ławach (czytaj więcej: Ważne wsparcie w walce o Ustawę o Zawodzie Farmaceuty).

Może do końca roku…

Okazuje się jednak, że przed ustawą o zawodzie farmaceuty piętrzą się kolejne przeszkody. Jedną z nich mają być… pieniądze.

– Jest szansa, że ustawa o zawodzie farmaceuty zostanie przyjęta przed wyborami – mówi ostrożnie Miłkowski w rozmowie ISB Zdrowie. Co jest powodem opóźnienia prac mimo, że dokument jest gotowy? – Nie wiem czy uda się znaleźć finansowanie, raczej jest mała szansa, że to nastąpi w tym roku.

Naczelna Izba Aptekarska wskazuje, że projekt ustawy ten jest gwarantem uporządkowania rynku i środowiska. Jest to akt prawny, który pozwala farmaceutom czuć się i pracować bezpiecznie, określa możliwości, kompetencje i zasady funkcjonowania. Przede wszystkim jednak gwarantuje farmaceutom niezależność, której dzisiaj na wielu płaszczyznach tak bardzo brakuje. Ustawa daje też solidne podstawy do wprowadzenia w Polsce opieki farmaceutycznej w polskich aptekach.

– Opieka farmaceutyczna jest możliwa już dzisiaj. To, że się nie rozwija to efekt problemów organizacyjnych i finansowych – uważa z kolei Miłkowski.

Czyżby zatem kwestia finansowania opieki farmaceutycznej stała na przeszkodzie wprowadzenia ustawy o zawodzie farmaceuty? Michał Byliniak – wiceprezes NRA i prezydent Grupy Farmaceutycznej Unii Europejskiej – zwraca uwagę, że w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty nie ma ani słowa o finansowaniu opieki farmaceutycznej. Trudno zatem zrozumieć argument wiceministra Miłkowskiego, o opóźnieniach wynikających z brakiem środków na finansowanie. Zdaniem wiceprezesa NIA, znalezienie finansowania dla opieki farmaceutycznej to kolejny krok do niezależny od ustawy o zawodzie.

– Zależy nam na tym, by ustawa jak najszybciej znalazła się w konsultacjach społecznych i przeszła całą ścieżkę legislacyjną. Tym bardziej, że mamy rok wyborczy, a dobrze by było gdyby ustawa została przyjęta przed wyborami. Niestety odkąd odszedł minister Czech nie ma gospodarza tego dokumentu i nie wiemy jakie będą jej losy – tłumaczy Michał Byliniak.

Źródło: ŁW/ISBZdrowie

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

11 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

OIA i NIA dzięki! Jesteście wielcy! WOW! Tak poważnie: złóżcie wszyscy - dymisje i oddajcie pobrane z naszej wspólnej kasy pieniądze!
Na pewno za chwilę będzie reakcja NIA i OIA, conajmniej tak zdecydowana jak przy proteście wobec wyroku NSa nakazującego obecność mgr z 5 letnim stażem w aptece.
Tak poważnie , mógłbyś mi wskazać pełne i wiarygodne źródło z treścią ustawy ?
Kochani farmaceuci czy Wam na prawdę się wydaje że wprowadzenie jakichkolwiek dodatkowych pieniędzy do aptek spowoduje że będzie dla Was lepiej. Bzdura to tylko dodatkowe paliwo dla właścicieli, wszystkich właścicieli, to nie farmaceuta by był wynagradzany za opiekę farmaceutyczną tylko apteka. Drodzy farmaceuci jedyną szansą dla zawodu i jego niezależności jest stopniowe wypraszanie nie farmaceutów z naszej branży, szybko i z hukiem raczej się nie da , Ada to był wstęp, nieporadny ale był.
"Niestety odkąd odszedł minister Czech nie ma gospodarza tego dokumentu i nie wiemy jakie będą jej losy – tłumaczy Michał Byliniak." NIE WIERZĘ W TO CO CZYTAM. To tak, jakby pracodawca powiedział mi, że nie wie czy dostanę wypłatę, bo z pracy odeszła księgowa, która się zajmowała wypłatami. Panie Byliniak, czy Pan jest w pełni władz umysłowych? W takim właśnie głębokim poważaniu nas mają
Jak w ustawie nie ma słowa o finansowaniu OF to znaczy, że to jest kolejny bubel, a nie ustawa. Będzie tak jak z dyżurami. Będą obowiązkowe, ale nikt za to nie zapłaci. Pracodawcy też nie dadzą za to dodatku no bo jakże.. Większa odpowiedzialność, więcej obowiązków i najlepiej za darmo. W końcu i tak wg ustawy PF farmaceuta ma obowiązek udzielania porad i informacji o lekach też bez wspominanego słowa o trybie świadczenia takich usług. Lekarze jakoś za darmo nie przyjmują na konsultacje, ale pacjent zawsze ma prawo przyjść i się konsultować do apteki. Jak można było w ogóle przygotować projekt ustawy z jakże ważnym, przełomowym elementem OF bez ustalenia zasad finansowania? Czy my pełnimy jakąś charytatywną funkcję? Stawki magistra osiągają poziom sprzedawcy z Biedronki i jeszcze do tego zwiększa się tylko wymogi i odpowiedzialność farmaceuty. Ustawa o zawodzie do kosza! Zdecydowanie! P.S. Wg Miłkowskiego OF jest możliwa już dzisiaj... Jasne. Chyba opieka techniczna. 1,78 farmaceuty przypada na aptekę, w większości obsługują technicy, a nie farmaceuci, a przypomnę że OF (jak sama nazwa wskazuje ) prowadzą farmaceuci. Skoro ich brakuje to chyba oczywiste, że wdrożenie Opieki na dzień dzisiejszy to jest mrzonka..
Ustawa powinna przede wszystkim zabezpieczyć rolę farmaceuty w aptece jako zawodu zaufania publicznego (kontrola przez farmaceutów recept realizowanych przez techników farmaceutycznych w dniu ich realizacji) oraz jako zawodu o wysokich kwalifikacjach (analiza recept wybranych według ściśle określonych kryteriów przez program komputerowy, w zakresie dopasowania recepty do wieku pacjenta i innych wydanych mu leków, żeby w razie potrzeby udzielić mu odpowiednich informacji i porad) - przed realizacją recept). To skupi uwagę farmaceutów na pacjentach.
Poza tym: 1) Specjalizacja musi stać się wartością - musi zostać dopasowana do potrzeb rynku pracy, i musi stanowić zagwarantowaną prawnie korzyść dla specjalistów, jednocześnie nie działając na szkodę niespecjalistów. Każdy podmiot, który prowadzi 8 lub więcej aptek powinien zatrudnić specjalistę lub farmaceutę w trakcie specjalizacji na stanowisku kierownika apteki w co najmniej jednej aptece na każde pełnych 8 aptek prowadzonych przez ten podmiot. Z biegiem czasu ta liczba 8 aptek może zostać obniżana nawet do 4 aptek. 2) Ustawa powinna dać podstawy do rozwoju bardziej zaawansowanych usług farmaceutycznych, np. przedłużanie recept po wywiadzie z pacjentem na podstawie skierowania od lekarza; rozmowy informacyjno-konsultacyjno-motywacyjne o lekach dla pacjentów rozpoczynających leczenie nowym lekiem refundowanym lub stosujących wiele leków refundowanych; refundowane recepty farmaceutyczne w nagłych przypadkach, jeśli jest znana historia leczenia; możliwość zaawansowanej modyfikacji recepty po ustnej konsultacji z lekarzem, o ile jest to niezbędne, na odpowiedzialność farmaceuty; w dalszej przyszłości diagnostyka i rozpoczynanie leczenia wybranych chorób (które mają charakter masowy, są łatwe w diagnostyce i leczeniu). 3) Wymóg zatrudnienia więcej niż jednego farmaceuty w każdej aptece.
Ten poślizg ma już ponad 20 lat, bo tyle czekamy na ustawę.
widocznie potrzeba zmian w naszych umysłach to dla niektórych czysta fanaberia