REKLAMA
pon. 14 września 2020, 10:10

VIDEO: rozbita grupa nielegalnie handlująca środkami na potencję

Wyeliminowanie z rynku nielegalnych i niewiadomego pochodzenia 23 tys. leków na potencję, wartych ok. 500 tys. zł, to wynik śledztwa prowadzonego przez CBŚP i PK. Do sprawy zatrzymano 10 osób, w tym podejrzanego o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. W działaniach brali udział również funkcjonariusze z KWP z Rzeszowa i Europolu.

Policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzą pod nadzorem Podkarpackiego Zamiejscowego Wydziału Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie śledztwo w sprawie nielegalnego obrotu lekami na potencję. Z ustaleń śledztwa wynika, że od 2016 roku aż do rozbicia grupy jej członkowie zajmowali się sprzedażą tabletek za pośrednictwem sklepów internetowych. Substancje były podrobione i niedopuszczone do obrotu na terenie RP. Według śledczych członkowie grupy w trakcie swojej nielegalnej działalności mogli sprzedać towar wart co najmniej 1,1 mln zł (czytaj również: Handlował lekami na potencję przez internet. Przyłapany przy paczkomacie…).

– W minionym tygodniu policjanci CBŚP z Rzeszowa, Warszawy i Krakowa przy wsparciu funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie z Wydziału d/w z Cyberprzestępczością przeprowadzili działania na terenie woj. mazowieckiego, małopolskiego, łódzkiego i podkarpackiego. W akcji wzięli również udział przedstawiciele Europolu. Podczas działań niemal jednocześnie zatrzymano 10 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym podejrzanego o kierowanie nią, Kamila K. – informuje CBŚP.



Na terenie województwa małopolskiego w wynajętym garażu ukryte były różnego rodzaju tabletki. Policjanci CBŚP zlikwidowali magazyn, w którym ukryto blisko 23 tysiące nielegalnych środków na potencję, wartych ok. 500 tys. zł. Zabezpieczone tabletki poddawane są dokładnej analizie, w celu sprawdzenia ich faktycznego składu chemicznego. Biegli również sprawdzą zabezpieczone u podejrzanych komputery, nośniki danych informatycznych oraz telefony (czytaj również: Wzrasta sprzedaż leków na potencję. Wśród pacjentów coraz młodsi mężczyźni).

Na poczet grożących kar oraz środków karnych zabezpieczono ok. 75 tys. zł w gotówce, 2 samochody, warte ponad 200 tys. zł, akty notarialne własności nieruchomości na łączną kwotę 2 mln złotych, broń gazową oraz specjalistyczne urządzenia do krypto-walut.

W Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Rzeszowie zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym jednemu ogłoszono zarzut kierowania tą grupą. Wszyscy zatrzymani usłyszeli również zarzuty z ustawy o prawie farmaceutycznym i prawie własności przemysłowej. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec 4 zatrzymanych środek izolacyjny w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy – informuje CBŚP.

W stosunku do sześciu podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju (czytaj więcej: Znają ryzyko, a i tak kupują leki na potencję przez internet).

Źródło: ŁW/CBŚP

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

5 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Należałoby sobie zadać pytanie, dlaczego pomimo dostępności bez recepty tego typu preparatów w aptekach i to w akceptowalnych cenach, nielegalny handel tymi środkami nadal kwitnie? Bariera wstydu, skrępowanie wynikające z braku komfortu zapewniającego dyskretną rozmowę z farmaceutą?
no ten alugastrin z filmu i ze zdjęć to zdecydowanie wstydliwa sprawa, maria jak zwykle w punkt xd
Moze na nielegalnym rynku są tańsze, może łatwiej kupić cały pakiet bez tłumaczeń.
Raczej nie stawiałbym na wstyd. Bardziej na przekonanie, że te które są prawnie na receptę są silniejsze.
A przy okazji kupowane jest legalne tylko przedarz nie...