Jill McCabe, CEO w tej organizacji, podkreślała, że kryzys COVID-19 pogłębił istniejące już wcześniej w sektorze farmaceutycznym problemy. Wśród nich, wskazała więc na trudne warunki pracy, dużą ilość obowiązków oraz wciąż dyskutowaną kwestię wynagrodzeń.
– Od ponad dwóch lat, dzień w dzień, farmaceuci znajdują się na linii frontu w walce z COVID-19. Podają szczepionki, wydają leki, dostarczają informacje oraz inne usługi, które mają wspierać zdrowie i samopoczucie mieszkańców w ich społecznościach w czasie pandemii – mówiła McCabe. – Brak odpowiedniego przygotowania, by poradzić sobie z wariantem Omikron, przyczynił się natomiast do olbrzymiego wzrostu zainteresowania pacjentów usługami świadczonymi przez apteki – doprowadziło to w konsekwencji do tego, że farmaceuci, których siły i tak były już mocno nadszarpnięte, znaleźli się na granicy wytrzymałości.
Należy tu podkreślić dalej za ekspertką, że „ponad 79% farmaceutów stwierdziło, że w ich placówkach nie została zapewniona odpowiednia ilość personelu, wystarczająca, by wyjść naprzeciw temu zwiększonemu popytowi”.
– Nie może więc dziwić, że odnotowano w tym środowisku rekordowo niski poziom samopoczucia: ponad dwie trzecie farmaceutów miało określić swoje doświadczenia w związku z wykonywaną pracą, jako „bardzo negatywne” lub „negatywne” – podsumowała McCabe(czytaj również: Wielka Brytania: 90% farmaceutów jest zagrożonych wypaleniem zawodowym).
McCabe zapewniała także, że PPA będzie kontynuowała swoją kampanię „Keep Pharmacy Safe”, współpracując z właścicielami aptek w celu zagwarantowania, że farmaceuci będą wyposażeni w odpowiednie środki ochrony indywidualnej. Powinni oni mieć również prawo do przerwy na odpoczynek oraz posiłek, a także możliwość podjęcia rozmów w sprawie ewentualnego nadmiaru ciążących na nich obowiązków.
– Będziemy w dalszym ciągu apelować do Rządu Federalnego, by zapewnił on, że szybkie testy antygenowe będą dostarczane do różnego rodzaju placówek opieki zdrowotnej – a to z kolei przyczyni się do tego, że będą one darmowe i dostępne dla wszystkich członków społeczności, którzy ich potrzebują – mówiła McCabe.
Takie rozwiązanie ma też, zdaniem ekspertki, spowodować zmniejszenie presji, jaka spoczywa na farmaceutach.
McCabe odniosła się także do kwestii otrzymywanego przez farmaceutów wynagrodzenia (zobacz także: Australia: farmaceuci nie są wynagradzani adekwatnie do tego, co robią).
– Aby doprowadzić do tak niezbędnego wzrostu płac oraz przyciągnąć i utrzymać w sektorze wykwalifikowanych farmaceutów, wciąż prowadzimy działania w ramach kampanii „Graduate to a Fairer Wage”. Jej cel to zwiększenie pensji wykwalifikowanego farmaceuty o 30% – zaznaczała.










