REKLAMA
śr. 24 marca 2021, 08:01

W przyszłym tygodniu Ministerstwo opublikuje raport z prac zespołu ds. opieki farmaceutycznej

Na początku lutego swoje prace zakończy zespół ds. opieki farmaceutycznej, który w lipcu ubiegłego roku powołał Minister Zdrowia. Zwieńczeniem prac zespołu jest raport, oceniający perspektywy wprowadzenia opieki farmaceutycznej w Polsce. Jak dowiedziała się nasza redakcja – ma on zostać opublikowany w przyszłym tygodniu.

Ministerstwo zdrowia w warszawie
Ministerstwo Zdrowia zapowiada publikację raportu podsumowującego prace zespołu ds. opieki farmaceutycznej (fot. MGR.FARM)

Na początku lipca 2020 roku zawiązano zespół ds. opieki farmaceutycznej przy Ministerstwie Zdrowia. Jego zadaniem było wypracowanie konkretnych rekomendacji dotyczących wprowadzenia w Polsce opieki farmaceutycznej oraz pilotażu usług, które wejdą w jej skład. W lutym pojawiły się informacje mówiące o zakończeniu prac zespołu. Zasiadający w nim eksperci przygotowali raport, na podstawie którego Minister Zdrowia zdecyduje o kolejnych krokach dotyczących wprowadzania opieki farmaceutycznej w polskich aptekach.

Jedną z ekspertek zespołu była dr hab. n. med. Agnieszka Neumann-Podczaska. W programie „Kwadrans z farmacją” zdradziła jak wyglądały prace zespołu i jakie propozycje dotyczące opieki farmaceutycznej trafiły na biurko Ministra Zdrowia. Wskazała m.in. że w raporcie znalazły się propozycje określonych usług, których zbiór ma stanowić tzw. opiekę farmaceutyczną. Tą najbardziej prestiżową i podkreślającą rolę oraz wykształcenie farmaceuty, ma być przegląd lekowy. Oprócz niego omawiane były też takie usługi jak: nowy lek, działania profilaktyczne, recepta kontynuowana czy szczepienia (czytaj również: Opieka farmaceutyczna zredefiniuje rolę farmaceutów i aptek w Polsce).

Przedmiotem prac zespołu były również modele finansowania opieki farmaceutycznej. Dr Agnieszka Neumann-Podczaska podkreśliła podczas programu „Kwadrans z farmacją”, że nie ulega wątpliwości, iż opieka farmaceutyczna będzie świadczeniem finansowanym. A finansowanie to miałoby odbywać się z poziomu Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie umów zawartych z aptekami.

– Dyskutowaliśmy o tych umowach i wyraźnym udziale farmaceuty w nich, jako tego warunku sine qua non dla możliwości świadczenia przez aptekę opieki farmaceutycznej. Bo w zasadzie będzie ona świadczona przez tego farmaceutę, który będzie posiadał certyfikat do świadczenia danych usług – wyjaśniała ekspertka.

Wskazywała jednocześnie, że usługi w ramach opieki farmaceutycznej nie będą obowiązkowe. Do ich świadczenia i uzyskania finansowania ze środków publicznych upoważniał będzie certyfikat. Farmaceuci będą je uzyskiwali w wyniku dodatkowego kształcenia.

Gdzie jest raport?

Niedługo po zakończeniu prac zespołu pojawiły się informacje, że resort zdrowia wkrótce opublikuje raport przygotowany przez ekspertów. Przez kolejny miesiąc jednak nic w tej kwestii się nie działo. Dlatego na początku marca nasza redakcja zapytała ministerstwo zdrowia o kwestię raportu i dalszych losów opieki farmaceutycznej w Polsce. Niestety mimo przypomnień przez kolejne dwa tygodnie resort zdrowia nie udzielił odpowiedzi na zadane pytania.



Dopiero publicznie zadane pytanie na Twitterze – ze wskazaniem na unikanie udzielenia informacji przez resort zdrowia – zadziałało. Wczoraj otrzymaliśmy odpowiedź, zawierającą jedno zdanie.

– W przyszłym tygodniu raport zostanie udostępniony – poinformowała Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska z Biura Komunikacji MZ.

Przypomnijmy, że za niecały miesiąc – 16 kwietnia – w życie wchodzi ustawa o zawodzie farmaceuty. To w niej znajdują się zapisy dotyczące świadczenia przez farmaceutów opieki farmaceutycznej oraz niektórych z jej usług. Zanim jednak opieka farmaceutyczna pojawi się w polskich aptekach, resort zdrowia zapowiada przeprowadzenie pilotaży poszczególnych usług. Pozwolą one ocenić ich skuteczność, ale też opracować formy finansowania.

Okazuje się jednak, że nie wszyscy przedsiębiorcy z rynku aptecznego zamierzają czekać na zakończenie tego procesu. Podczas ostatniego programu „Kwadrans z farmacją” – Artur Łakomiec, prezes ogólnopolskiej sieci aptek – zapowiedział wprowadzenie własnych usług jeszcze przed rozpoczęciem pilotaży. Usługi te mają zostać opracowane we współpracy z uczelniami wyższymi, w tym z Gdańskim Uniwersytetem Medycznym (czytaj również: Opieka farmaceutyczna może pojawić się w aptekach jeszcze przed pilotażem?).

©MGR.FARM

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]