Wprowadzenie „królowej walidacji” (tak została ona nazwana przez farmaceutów) było już kilkukrotnie przekładane w ostatnich miesiącach. Początkowo miała działać już w grudniu 2019 roku, jednak termin jej wprowadzono przesunięto na 29 lutego. Również wtedy nie udało się jednak tego zrobić, a kolejnym terminem był 9 maja. Także ten termin nie został dotrzymany (czytaj więcej: Na bezbłędne e-recepty trzeba jeszcze poczekać. Wdrożenie walidacji przesunięte…).
Ostatecznie „królowa walidacji” została włączona 6 czerwca, co oznajmił na Twitterze wiceminister zdrowia, Janusz Cieszyński.
– Mniej niż 24 godziny pozostały do włączenia walidacji przy zapisie e-recept. Już teraz prawie wszystkie spełniają reguły, ale przez cały weekend i na początku tygodnia będziemy monitorować sytuację – pisał Cieszyński w piątek wieczorem.
Mniej niż 24 godziny pozostały do włączenia walidacji przy zapisie e-recept. Już teraz prawie wszystkie spełniają reguły, ale przez cały weekend i na początku tygodnia będziemy monitorować sytuację.
— Janusz Cieszyński 🇵🇱💯 (@jciesz) June 5, 2020
Jakie błędy zostaną wyeliminowane?
A co w praktyce oznacza wprowadzona walidacja e-recept? Pod względem technicznym dotyczy ona momentu wystawiania elektronicznej recepty przez osobę do tego upoważnioną. Do tej pory jeśli lekarz lub pielęgniarka wprowadzić do e-recepty niepełne lub nieprawidłowe dane, system SIM przyjmował je wskazując jedynie ostrzeżenie. Niestety z tego typu receptami problemy pojawiały się w aptekach. Farmaceuci w ramach swoich uprawnień mogli takie recepty realizować, jednak zawsze takie sytuacje budziły wątpliwości i niepokój o poprawność postępowania (czytaj również: Błędy e-recepty – mylny kod EAN, dłuższe kolejki oraz data realizacji „od”… ).
„Królowa walidacji” sprawi, że walidacja e-recept będzie obecnie bardziej szczegółowa. Zatem w momencie wprowadzenia nieprawidłowych danych podczas wystawiania e-recepty, pojawi informacja o błędzie. Uniemożliwi on jej wysłanie do systemu SIM. Będzie to dotyczyło:
- istnienia poziomu odpłatności 100%
- kolejności węzłów w bloku narracyjnym – lek gotowy
- referencji z bloku narracyjnego względem dokumentu recepty – lek gotowy
- stylów atrybutu – lek gotowy
- kolejności węzłów w bloku narracyjnym – wyrób medyczny
- kolejności węzłów w bloku narracyjnym – środki spożywcze
- referencji z bloku narracyjnego względem dokumentu recepty – wyrób medyczny
- referencji z bloku narracyjnego względem dokumentu recepty – środki spożywcze
- stylów atrybutu – wyrób medyczny
- stylów atrybutu – środki spożywcze
- zgodność EAN/GTIN z rejestrem leków refundowanych
Lekarze mogą mieć problemy?
Kilkukrotne przesuwanie terminu wprowadzenia nowych reguł walidacji, wynikało z konieczności dopracowania programów do wystawiania e-recept przez ich dostawców. Obecnie lekarze w całej Polsce korzystają bowiem z co najmniej kilkunastu aplikacji do wystawiania elektronicznych recept. Istnieje zatem pewne ryzyko, że nie wszyscy dostawcy zdołali dostosować swoje programy do nowych realiów. Dlatego też CSIOZ na swojej stronie informuje, co w takiej sytuacji powinny osoby uprawnione do wystawiania recept (czytaj również: NIA: programy do wystawiania e-recept przepuszczają błędy).
– Przypominamy, iż w sytuacji, gdy w związku ze zmianami nie będzie możliwe wystawienie e-recepty w użytkowanym dotychczas systemie, należy skontaktować się z dostawcą systemu gabinetowego w celu aktualizacji oprogramowania. Recepty można również wystawić w bezpłatnej aplikacji gabinet.gov.pl – informuje CSIOZ.
Źródło: ŁW/ezdrowie.gov.pl











