Jeszcze we wtorek Światowa Organizacja Zdrowia zalecała by osoby obserwujące u siebie objawy COVID-19 unikały przyjmowania ibuprofenu. Był to rezultat ostrzeżenia, jakie w tej sprawie wydali francuscy urzędnicy (czytaj więcej: Ibuprofen pogarsza stan pacjentów zakażonych koronawirusem?). Jego podstawą miała być publikacja, która ukazała się w prestiżowym piśmie „The Lancet”. Jej autorzy postawili hipotezę, że stosowanie ibuprofenu może zwiększać wytwarzanie enzymu konwertującego angiotensynę 2 (ACE2), a to przez niego koronawirusy wiążą się z komórkami docelowymi (czytaj więcej: The Lancet: Pacjenci z nadciśnieniem i cukrzycą w grupie ryzyka COVID-19?).
Rzecznik WHO Christian Lindmeier miał powiedzieć dziennikarzom w Genewie, że eksperci zajmują się analizą tej hipotezy. Zapowiedział też, że wkrótce WHO wyda w tej sprawie rekomendacje.
– Tymczasem zalecamy używanie raczej paracetamolu i nie należy stosować ibuprofenu jako samoleczenia. To ważne – powiedział Lindmeier.
Ta informacja wywołała poruszenie w mediach i sprawiła między innymi, że w aptekach pacjenci zaczęli masowo wykupywać paracetamol. I to do tego stopnia, że we Francji wprowadzono ograniczenia dotyczące jego sprzedaży w aptekach (czytaj więcej: We Francji wprowadzono limity w sprzedaży leków zawierających paracetamol).
Zobacz też:
Kalkulator dawek paracetamolu i ibuprofenu
Reakcja Europejskiej Agencji Leków
W środę głos w tej sprawie zabrała z kolei Europejska Agencja Leków. Jej eksperci poinformowali, że w chwili obecnej brak jest naukowych dowodów potwierdzających związek pomiędzy ibuprofenem a pogorszeniem przebiegu choroby COVID-19. EMA na bieżąco monitoruje sytuację i zapewnia, że wnikliwie analizuje każdą nową dostępną informacja pod kątem trwającej pandemii.
What is EMA’s advice on the use of non-steroidal anti-inflammatories like #ibuprofen for #COVID19? #NSAIDs #SafetyOfMedicines
👉https://t.co/qFidQE4e3w pic.twitter.com/S7YVHRFhlF— EU Medicines Agency (@EMA_News) March 18, 2020
Jak wskazuje Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, w momencie rozpoczęcia leczenia gorączki lub bólu u chorych z COVID-19, pacjenci i personel medyczny powinni rozważyć wszystkie dostępne opcje leczenia. Włączając w to paracetamol oraz niesteroidowe leki przeciwzapalne. Użycie każdego produktu leczniczego niesie ze sobą korzyści i ryzyka, które są odzwierciedlone w zatwierdzonych drukach informacyjnych, i które powinny być wzięte pod uwagę razem z krajowymi wytycznymi dotyczącymi leczenia, których większość zaleca paracetamol jako lek pierwszego wyboru w leczeniu gorączki i bólu (czytaj więcej: URPL: Brak dowodów na związek ibuprofenu z pogorszeniem przebiegu COVID-19).
– Pacjenci oraz personel medyczny nadal powinni stosować niesteroidowe leki przeciwzapalne (takie jak ibuprofen) zgodnie z zatwierdzonymi drukami informacyjnymi oraz według krajowych wytycznych dotyczących leczenia. W obecnej sytuacji zalecane jest aby leki te stosować w najmniejszej skutecznej dawce przez możliwie najkrótszy okres – podkreślił Grzegorz Cessak.
Aktualna rekomendacja Światowej Organizacji Zdrowia
W ślad za komunikatem Europejskiej Agencji Leków swoją rekomendację zmieniła Światowa Organizacja Zdrowia. Aktualnie WHO nie widzi przeszkód w stosowaniu ibuprofenu w leczeniu COVID-19.
Q: Could #ibuprofen worsen disease for people with #COVID19?
A: Based on currently available information, WHO does not recommend against the use of of ibuprofen. pic.twitter.com/n39DFt2amF
— World Health Organization (WHO) (@WHO) March 18, 2020
– Jesteśmy w kontakcie z lekarzami leczącymi COVID-19 i nie docierają do nas żadne informacje o negatywnych efektach stosowania ibuprofenu, poza powszechnie znanymi działaniami niepożądanymi występującymi u określonych grup pacjentów – przekonuje WHO.
Źródło: KW/ScienceAlert










