REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 19 marca 2020, 11:40

WHO zmienia rekomendację w sprawie stosowania ibuprofenu w COVID-19

Jeszcze we wtorek Światowa Organizacja Zdrowia odradzała stosowanie ibuprofenu w leczeniu choroby COVID-19 – wywoływanej przez koronawirusa. Po tym jak wczoraj głos w tej sprawie zabrała Europejska Agencja Leków, WHO zmieniło jednak swoją rekomendację. Jak wygląda ona obecnie?

Aktualnie WHO nie widzi przeszkód w stosowaniu ibuprofenu w leczeniu COVID-19 (fot. Shutterstock/Twitter)
Aktualnie WHO nie widzi przeszkód w stosowaniu ibuprofenu w leczeniu COVID-19 (fot. Shutterstock/Twitter)

Jeszcze we wtorek Światowa Organizacja Zdrowia zalecała by osoby obserwujące u siebie objawy COVID-19 unikały przyjmowania ibuprofenu. Był to rezultat ostrzeżenia, jakie w tej sprawie wydali francuscy urzędnicy (czytaj więcej: Ibuprofen pogarsza stan pacjentów zakażonych koronawirusem?). Jego podstawą miała być publikacja, która ukazała się w prestiżowym piśmie „The Lancet”. Jej autorzy postawili hipotezę, że stosowanie ibuprofenu może zwiększać wytwarzanie enzymu konwertującego angiotensynę 2 (ACE2), a to przez niego koronawirusy wiążą się z komórkami docelowymi (czytaj więcej: The Lancet: Pacjenci z nadciśnieniem i cukrzycą w grupie ryzyka COVID-19?).

REKLAMA

Rzecznik WHO Christian Lindmeier miał powiedzieć dziennikarzom w Genewie, że eksperci zajmują się analizą tej hipotezy. Zapowiedział też, że wkrótce WHO wyda w tej sprawie rekomendacje.

– Tymczasem zalecamy używanie raczej paracetamolu i nie należy stosować ibuprofenu jako samoleczenia. To ważne – powiedział Lindmeier.

Ta informacja wywołała poruszenie w mediach i sprawiła między innymi, że w aptekach pacjenci zaczęli masowo wykupywać paracetamol. I to do tego stopnia, że we Francji wprowadzono ograniczenia dotyczące jego sprzedaży w aptekach (czytaj więcej: We Francji wprowadzono limity w sprzedaży leków zawierających paracetamol).

Zobacz też:

Kalkulator dawek paracetamolu i ibuprofenu

Reakcja Europejskiej Agencji Leków

W środę głos w tej sprawie zabrała z kolei Europejska Agencja Leków. Jej eksperci poinformowali, że w chwili obecnej brak jest naukowych dowodów potwierdzających związek pomiędzy ibuprofenem a pogorszeniem przebiegu choroby COVID-19. EMA na bieżąco monitoruje sytuację i zapewnia, że wnikliwie analizuje każdą nową dostępną informacja pod kątem trwającej pandemii.


REKLAMA
REKLAMA

Jak wskazuje Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, w momencie rozpoczęcia leczenia gorączki lub bólu u chorych z COVID-19, pacjenci i personel medyczny powinni rozważyć wszystkie dostępne opcje leczenia. Włączając w to paracetamol oraz niesteroidowe leki przeciwzapalne. Użycie każdego produktu leczniczego niesie ze sobą korzyści i ryzyka, które są odzwierciedlone w zatwierdzonych drukach informacyjnych, i które powinny być wzięte pod uwagę razem z krajowymi wytycznymi dotyczącymi leczenia, których większość zaleca paracetamol jako lek pierwszego wyboru w leczeniu gorączki i bólu (czytaj więcej: URPL: Brak dowodów na związek ibuprofenu z pogorszeniem przebiegu COVID-19).

– Pacjenci oraz personel medyczny nadal powinni stosować niesteroidowe leki przeciwzapalne (takie jak ibuprofen) zgodnie z zatwierdzonymi drukami informacyjnymi oraz według krajowych wytycznych dotyczących leczenia. W obecnej sytuacji zalecane jest aby leki te stosować w najmniejszej skutecznej dawce przez możliwie najkrótszy okres – podkreślił Grzegorz Cessak.

Aktualna rekomendacja Światowej Organizacji Zdrowia

W ślad za komunikatem Europejskiej Agencji Leków swoją rekomendację zmieniła Światowa Organizacja Zdrowia. Aktualnie WHO nie widzi przeszkód w stosowaniu ibuprofenu w leczeniu COVID-19.

– Jesteśmy w kontakcie z lekarzami leczącymi COVID-19 i nie docierają do nas żadne informacje o negatywnych efektach stosowania ibuprofenu, poza powszechnie znanymi działaniami niepożądanymi występującymi u określonych grup pacjentów – przekonuje WHO.

Źródło: KW/ScienceAlert

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA