REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 5 maja 2020, 12:53

Wiceminister zdrowia o krótkowzrocznych właścicielach aptek…

„Właściciele aptek, którzy z obawy na utratę zysków nie stosują się do zaleceń, działają krótkowzrocznie, gdyż potencjalne zarażenie farmaceuty doprowadzi do kwarantanny reszty pracowników, a co za tym idzie wyłączenie z funkcjonowania całej apteki” – pisze wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Wiceminister Maciej Miłkowski wyjaśnia powody zmiany wymogów dotyczących szczepień w aptekach (fot. MZ)
Ministerstwo nie przewiduje dodatkowych regulacji prawnych dotyczących funkcjonowania aptek w czasie epidemii (fot. MZ)

Na początku kwietnia posłanka Barbara Nowacka wystosowała do Ministra Zdrowia interpelację w sprawie sprzedaży leków w aptekach wyłącznie przez okienka dyżurowe. Taką rekomendację wydała Naczelna Izba Aptekarska (czytaj również: NIA: Obsługiwać pacjentów aptek przez okienka do sprzedaży nocnej).

REKLAMA

– Odebrałam wiele głosów od obywatelek i obywateli oraz środowisk zawodowych farmaceutów i aptekarzy, którzy w trosce o swoje zdrowie zwrócili się do mnie z prośbą o zadanie następujących pytań: Czy ministerstwo planuje wprowadzenie nakazu sprzedaży leków w aptekach przez okienko nocne? Od kiedy taki nakaz mógłby obowiązywać? – pisała Posłanka.

Nie będzie ustawowych nakazów i zakazów

Odpowiedzi na jej interpelację udzielił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Wskazał w niej, że wytyczne Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz władz samorządowych, jak też zalecenia wydawane przez okręgowe izby aptekarskie oraz Naczelną Izbę Aptekarską powinny wpłynąć na bezpieczeństwo pracy w aptece. Warunkiem jest ich wdrożenie przez podmioty prowadzące apteki oraz ich personel jak też stosowania się do nich przez klientów apteki (czytaj więcej: Czas na szczególną troskę o personel aptek. Czy pracodawcy zdają egzamin?)

– Wielu przedsiębiorców zaopatruje swój personel w maski, rękawiczki, przyłbice, a na stanowiskach montuje szyby pleksi. Niektórzy wprowadzają sprzedaż przez okienka wykorzystywane do sprzedaży w porze nocnej. Sytuacja powoli się normalizuje również w zakresie ilości osób odwiedzających apteki, w odniesieniu do stanu z początku ogłoszenia pandemii – odpowiedział Miłkowski.

REKLAMA
REKLAMA

Jednocześnie wiceminister wskazał na działalność wolontariuszy, którzy zbierają recepty od kilku innych osób celem ich realizacji korzystnie wpływa na ograniczenie ilości klientów odwiedzających apteki.

– Właściciele aptek, którzy z obawy na utratę zysków nie stosują się do zaleceń, działają krótkowzrocznie, gdyż potencjalne zarażenie farmaceuty doprowadzi do kwarantanny reszty pracowników, a co za tym idzie wyłączenie z funkcjonowania całej apteki. Utrzymanie ciągłości pracy aptek, które możliwe będzie jedynie przy zapewnieniu właściwych warunków bezpieczeństwa i ochrony pracowników, powinny leżeć w gestii i interesie pracodawców i nie wymaga wprowadzania ustawowych nakazów ani zakazów – czytamy w odpowiedzi Macieja Miłkowskiego (czytaj również: 37 osób objętych kwarantanną, po kontakcie z zakażoną farmaceutką. Co z pacjentami apteki?).

Źródło: KW/sejm.gov.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA