REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 5 kwietnia 2022, 10:12

Więcej policjantów w okolicach aptek. Efekt brutalnego ataku w Zgorzelcu…

Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu poinformował, że zwiększono obecność dolnośląskich funkcjonariuszy Policji w rejonie aptek oraz punktów szczepień. To efekt m.in. napaści na aptekę w Zgorzelcu, która miała miejsce w grudniu.

Dzięki reakcji farmaceutki i pomocy policjantów 75-latek bezpiecznie trafił pod opiekę swojego syna (Fot. Shutterstock)
Zwiększenie obecności policji ma zapewnić osobom pracującym w aptekach oraz pacjentom właściwą ochronę i poczucie bezpieczeństwa (fot. Shutterstock)

10 grudnia 2021 r. doszło do brutalnego ataku na jedną ze zgorzelskich aptek. Mężczyzna, chcąc zrealizować w placówce receptę, został poproszony przez farmaceutę o założenie maseczki ochronnej zakrywającej usta i nos. Kiedy odmówił aptekarz wyprosił go z apteki. Wrócił po jakimś czasie wraz ze swoim bratem. Sprawcy weszli na zaplecze apteki, pobili aptekarza i zniszczyli wyposażenie lokalu. Farmaceuta trafił z poważnymi obrażeniami ciała do jednego z wrocławskich szpitali (czytaj więcej: Aptekarz wyprosił pacjenta za brak maseczki. Został za to pobity…).

REKLAMA

Po tym wydarzeniu w środowisku farmaceutycznym pojawiły się głosy, o konieczności zwiększenia ochrony aptekarzy. Pomóc w tym miało nadanie farmaceutom ochrony prawnej, jaka przysługuje funkcjonariuszom publicznym. Projekt ustawy w tej sprawie trafił niedawno do Sejmu (czytaj więcej: Farmaceuta jak funkcjonariusz publiczny? Projekt trafia do Komisji Zdrowia…).

W sprawie ochrony farmaceutów interweniował też poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek. Na początku kwietnia wystosował interpelację do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dotyczyła ona nasilających się ataków na farmaceutów realizujących szczepienia przeciwko koronawirusowi. Opisał w niej też zajście w Zgorzelcu i zapytał czy planowane jest zwiększenie liczby patroli Policji w okolicach aptek oraz punktów szczepień (czytaj również: Farmaceuci są obrażani i słyszą groźby. Co z tym zrobi Rząd?).

Co robi Policja?

Odpowiedzi na tę interpelację udzielił niedawno Maciej Wąsik – sekretarz stanu w MSWiA. Zapewnił, w niej że w przypadku otrzymania informacji uprawdopodabniającej wyczerpanie znamion wykroczenia bądź przestępstwa, Policja podejmuje czynności w celu zapobiegania działaniom lub zachowaniom niezgodnym z obowiązującymi przepisami prawa, jak również ustalenia i ukarania sprawców popełnionego czynu.

– Wszelkie przejawy przemocy kierowane pod adresem farmaceutów spotykają się z bezzwłoczną i stanowczą reakcją funkcjonariuszy Policji – zapewnił Wąsik.

REKLAMA
REKLAMA

Jednocześnie odniósł się też do zdarzenia w Zgorzelcu informując, że tamtejsza Prokuratura Rejonowa prowadzi postępowanie przygotowawcze w tej sprawie.

– Sprawcom zarzucono popełnienie czynów określonych w art. 193 k.k., art. 157 § 1 k.k. oraz art. 188 k.k. Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego – czytamy w odpowiedzi sekretarza stanu MSWiA.

Maciej Wąsik wskazał też, że działania związane z pełnieniem służby w rejonach aptek lub punktów aptecznych pozostają w kompetencji właściwych miejscowo komendantów Policji. To oni na podstawie bieżącego rozpoznania i analizy zagrożeń kierują w tego rodzaju miejsca niezbędny potencjał sił i środków policyjnych. Celem takich działań jest eliminacja zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu (czytaj więcej: Zbił szybę w aptece i skaleczył farmaceutkę. Poszło o maseczkę…).

– Zgodnie z informacją przekazaną przez Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu, zwiększono obecność dolnośląskich funkcjonariuszy Policji w rejonie aptek oraz punktów szczepień, w tym jednostek ochrony zdrowia, aby zapewnić osobom tam pracującym oraz pacjentom właściwą ochronę i poczucie bezpieczeństwa – przekazuje Wąsik.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA