Dane NHS wskazują, że pomiędzy marcem 2018 roku a lutym 2019 roku liczba pacjentów, którzy oczekiwali dostarczenia antybiotyku w ramach usługi NUMSAS, wyniosła 2711. W tym samym okresie w zeszłym roku było to 1402 pacjentów (czytaj również: Czy farmaceuci powinni przepisywać antybiotyki?).
Przeważały cztery antybiotyki
Z podanych informacji wynika również, że na przestrzeni ostatnich lat najczęściej wydawanymi w ten sposób antybiotykami były amoksycylina, penicylina, kotrimoksazol oraz doksycyklina. Tę ostatnią najczęściej wydawano w latach 2018/2019. Zdaniem brytyjskich ekspertów to niepokojące zjawisko. Szczególnie dlatego, że większość preparatów ma szerokie spektrum działania i ich nieuzasadnione użycie może generować wzrost antybiotykooporności.
Coraz większa podaż antybiotyków prawdopodobnie wynika z popularności stosowania środków antybakteryjnych w leczeniu zakażeń górnych dróg oddechowych wynikających z zaostrzeń POChP. Powodem jest także źle rozumiana profilaktyka zakażeń dróg moczowych (czytaj również: Antybiotykooporność wielkim zagrożeniem XXI wieku).
Zobacz też:
Farmaceuci odmawiają
Jak donosi portal Polityka Zdrowotna, całą sytuację ratują farmaceuci. W przypadku antybiotyków zdecydowanie częściej odmawiają ich wydania w ramach usługi NUMSAS niż przy innych lekach.
W ramach NUMSAS farmaceuci odmawiają wydania antybiotyku nawet 35 do 40% przypadków, podczas gdy średni odsetek odmów w przypadku innych preparatów wynosi około 25%.
Źródło: IK/politykazdrowotna.com










