REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 19 stycznia 2021, 10:20

Wielka Brytania: dostawy szczepionek przeciw COVID-19 nie tak duże jak oczekiwano

Rozwój programu szczepień przeciw COVID-19 jest w Wielkiej Brytanii ograniczony z powodu “nierównego” procesu produkcyjnego, który ma wpływ na dostawy szczepionek zarówno od firmy AstraZeneca, jak i Pfizer. Mimo to, przewiduje się, że osiągnięte zostaną tu zamierzone cele, jak informował w poniedziałek minister Nadhim Zahawi.

Należy też podkreślić, że nie jest wiadomo, ile szczepionek mężczyzna przyjął łącznie - w samej Saksonii, zaszczepić miał się on 87 razy (fot. Shutterstock).
Wielka Brytania szczepi przeciętnie 140 osób na minutę (fot. Shutterstock).

W Wielkiej Brytanii, odnotowano piątą na świecie, największą ilość przypadków śmierci z powodu COVID-19. Z tego powodu, kraj ten dąży do tego, by jak najszybciej zaszczepić swoich obywateli – jako że szczepienie wydaje się najlepszym sposobem na wyjście z pandemii i ponowne odmrożenie gospodarki.

REKLAMA

Pierwszą dawkę, podano więc 3 857 266 osobom, a drugą – 449 736 osobom. Pod względem ilości szczepionek podanych na 100 osób, Wielka Brytania zajmuje 4. miejsce na świecie, po Izraelu, Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Bahrajnie.

W piątek, Pfizer zakomunikował, że czasowo zmniejszy swoje dostawy szczepionek przeciw koronawirusowi do Europy, jako że dokonuje modernizacji swoich zdolności produkcyjnych (Producent zmniejsza dostawy szczepionek, a szósta dawka nie jest już „bonusem”).

– Opóźnienia muszą się zdarzać. Każdy nowy proces produkcyjny wiąże się na początku z nowymi wyzwaniami. Jest nierówny, zaczyna się stabilizować i działać coraz lepiej z tygodnia na tydzień – mówił BBC minister ds. wdrożenia szczepionek, Nadhim Zahawi, dodając, że Pfizer radzi sobie „naprawdę dobrze”. – Chcą zdziałać jeszcze więcej, i dlatego dokonują modernizacji, po to, by zwiększyć ilości szczepionek na całym świecie… To może spowodować opóźnienia w dostawie, ale jestem przekonany, że uda nam się osiągnąć nasze cele.

Wielka Brytania chce podać pierwsze dawki szczepionki 15 milionom osób z najbardziej priorytetowych grup do połowy lutego.

Nadzieje związane ze szczepionką

Masowe szczepienia przeciwko COVID-19, postrzega się jako najlepszy sposób na to, by zakończyć pandemię, która na całym świecie przyczyniła się do śmierci ponad 2 mln osób, a także przyniosła ogromne szkody gospodarcze i sprawiła, że normalne życie niezliczonej ilości osób musiało ulec zmianie.

REKLAMA
REKLAMA

Wielka Brytania szczepi przeciętnie 140 osób na minutę.

Obecnie, rozwija ona program szczepień wśród najbardziej zagrożonych osób, rozpoczynając od tych, które znajdują się w domach opieki lub ukończyły 80 lat. W regionach, w których większość osób powyżej 80.roku życia zostało już zaszczepionych, na szczepienie mogą też liczyć ci, którzy ukończyli 70 lat, bądź ci narażeni na szczególne ryzyko z powodów klinicznych.

Zahawi mówił też, że szczepienia w trybie 24-godzinnym, rozpoczną się w ramach pilotażowego programu w Londynie, pod koniec miesiąca (zobacz też: Boris Johnson: będziemy szczepić całodobowo przeciwko COVID-19).

Przedstawiciele takich zawodów, jak nauczyciele, policjanci czy ekspedienci w sklepach, mogliby liczyć na przesunięcie się w górę na liście oczekujących na szczepienie, po tym, jak wszystkie osoby powyżej 50. roku życia zostałyby już zaszczepione.

AM/pharmacy.biz

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA