W listopadzie Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przedstawił plan przeznaczenia części powierzchni Wydziału Farmaceutycznego tej uczelni, na Centrum Symulacji Medycznych. Początkowo CSM miało być umiejscowione w osobnym, nowym budynku. Jego budowa jednak nie doszła do skutku z powodu zbyt wysokiego kosztu. Uczelnia otrzymała jednak z Ministerstwa Zdrowia 5 mln zł dotacji na uruchomienie Centrum. Aby nie musieć zwracać tej kwoty resortowi zdrowia, władze uczelni rozważały przejęcie 1/3 nowo wyremontowanego budynku Wydziału Farmaceutycznego i umieszczenie w nim CSM (czytaj również: Uczelnia wygania studentów z ich nowego domu?).
Przeciwko tym plano zaprotestowali m.in. studenci farmacji. Przygotowali petycję, w której apelowali do władz uczelni o znalezienie innego rozwiązania problemu z CSM. Wskazywali, że odebranie nowo wyremontowanej kostki (jednej z trzech tworzących budynek WF) obniży jakość nauczania farmacji i w konsekwencji może skutkować zamknięciem tego kierunku (czytaj więcej: Kształcenie farmaceutów na WUM zagrożone? Studenci piszą petycję…).
Organizacje branżowe zabierają głos
Po nagłośnieniu sprawy przez media branżowej, głos w sprawie zabrały też organizacje farmaceutów. Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie przypomniała, że obecny budynek WF powstał w ramach rekompensaty dla środowiska farmaceutycznego. Za pieniądze aptekarzy został bowiem zbudowany wcześniejszy budynek, w którym mieścił się Wydział Farmaceutyczny – przy ul. Przemysłowej. W trakcie budowy Trasy Łazienkowskiej został jednak zburzony, dlatego w ramach rekompensaty Miasto Stołeczne Warszawa zapłaciło za budowę nowego (czytaj również: Odebranie części budynku Wydziału Farmaceutycznego WUM byłoby naruszeniem uzgodnień).
– Zmiana przeznaczenia części powierzchni budynku, w którym zlokalizowany jest obecnie Wydział Farmaceutyczny byłaby zatem naruszeniem warunków wcześniejszych uzgodnień i jako taką należy uznać za niedopuszczalną – wskazywał Michał Byliniak, prezes OIA w Warszawie.
Pismo w tej sprawie do Ministra Edukacji i Nauki skierował z kolei Związek Zawodowy Pracowników Farmacji.
– Zapewnienie lepszych warunków kształcenia jednym studentom nie może być kosztem wyspecjalizowanych miejsc pracy i nauki dla studentów i doktorantów Wydziału Farmaceutycznego. Naszym zdaniem brak odpowiednio wyposażonych sal, sal wykładowych, laboratoriów i innych niezbędnych pomieszczeń, w oczywisty sposób obniżą możliwości kształcenia studentów farmacji – pisze w liście do ministra Przemysława Czarnka, Klaudiusz Gajewski ze Związku Zawodowego Pracowników Farmacji.
Wskazał z kolei szereg innych możliwych lokalizacji dla Centrum Symulacji Medycznych (czytaj więcej: ZZPF pisze do Ministra Edukacji i Nauki w sprawie planów rektora WUM).
CSM będzie gdzie indziej
Jak wczoraj poinformowali nas studenci farmacji, pracownicy otrzymali wczoraj newsletter WUM, w którym władze uczelni poinformowały o nowej lokalizacji dla CSM. Nie będzie nią budynek Wydziału Farmacji.
– Kolegium rektorskie po przeanalizowaniu kilku wariantów lokalizacji Centrum Symulacji Medycznych, a także po konsultacjach zewnętrznych, podjęło decyzję o tymczasowym ulokowaniu CSM w budynku ZIAM, na kampusie Banacha. Karetka do prowadzenia symulacji medycznych będzie ulokowana w budynku Uniwersyteckiego Centrum Stomatologii. Docelowa lokalizacja CSM znajdzie się najprawdopodobniej w rozbudowywanym w przyszłości Centrum Dydaktycznym – czytamy w newsletterze WUM.

To oznacza, że studenci farmacji będą mogli wkrótce bez przeszkód odbywać zajęcia w wyremontowanym budynku swojego wydziału.
©MGR.FARM










