REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 11 maja 2020, 10:22

Włochy: Obroty aptek spadły nawet o 80%! Farmaceuci chcą ulg…

Do największych trudności, z jakimi mierzą się obecnie włoskie apteki, zaliczają się spadek duży spadek obrotów oraz ryzyko zarażenia.

W aptekach, dzięki inicjatywom federacji Federfarma, uruchomione zostaną także zbiórki leków (fot. Shutterstock).
Obok ochrony farmaceuty, przed aptekami we Włoszech rysują się dziś kolejne wyzwania(fot. Shutterstock).

Obok ochrony farmaceuty, przed aptekami we Włoszech rysują się dziś kolejne wyzwania. Wśród nich, zaznacza się duży spadek obrotów, szczególnie w lokalizacjach turystycznych, historycznych dzielnicach oraz strefach, w których mieszczą się przedsiębiorstwa. Inny problem dotyczy ryzyka zarażenia, zwłaszcza wśród najmniejszych, najczęściej rodzinnych placówek aptecznych.

REKLAMA

Obrót mniejszy nawet o 80%

Obraz sytuacji wyłania się ze stanowiska ogłoszonego przez Federację Federfarma:

– W odniesieniu do wpływu, jaki kryzys ma na placówki apteczne, należy podkreślić, że lockdown, który spowodował, że opustoszały strefy turystyczne oraz dzielnice historyczne, co w efekcie przyniosło ogromne straty dla wszystkich instytucji turystycznych, jednocześnie przyczynił się także do załamania sytuacji w położonych w nich aptekach, które pozostały otwarte. Chodzi tu często o lokalizacje z ograniczoną ilością mieszkańców; do tego stopnia, że w ostatnich dwóch tygodniach marca 2020, w stosunku do tego samego okresu w roku poprzednim, lub do stycznia i początku lutego tego roku, spadek obrotu w aptekach w tych strefach, oscyluje między 40% a 80%. Ewentualne przedłużenie takiej sytuacji, może postawić pod znakiem zapytania dalszą działalność tych placówek (zobacz również: Wielka Brytania: lokalne apteki w obliczu kryzysu finansowego).

Stąd pojawiają się propozycje: „konieczne stają się inicjatywy i środki podejmowane w celu wsparcia tych aptek, rozszerzając także na ten typ działalności, ulgi przewidziane dla tych aktywności, którym grozi zamknięcie. W szczególności, prosi się o rozszerzenie na apteki, które odnotowały znaczne straty ekonomiczne, ulg podatkowych wynoszących 60% opłat czynszowych, przewidzianych przez DL Cura Italia dla przedsiębiorstw zmuszanych do zawieszania działalności. Wydaje się konieczne, by przewidzieć możliwość porozumienia Rządu-ABI w celu uproszczenia i przyspieszenia otrzymania samego finansowania”.

Strach przed zarażeniem

W liście podpisanym przez przedstawicielkę Organizacji Sunifar, Silvię Paggliacci, po raz kolejny podkreśla się, w szczególności w takiej, jak obecna, sytuacji, znaczenie aptek wiejskich, które pozostały często jedynym punktem oparcia dla tamtejszej, często starszej i słabej, ludności.W takich warunkach, ryzyko zarażenia jest duże, a największym wyzwaniem dla placówki staje się zagwarantowanie ciągłości usług. „Ja i mój brat” to opowieść właściciela placówki położonej na wsi na północ od Florencji:

REKLAMA
REKLAMA

– Przenieśliśmy się i zamieszkaliśmy w aptece, przez cały czas trwania lockdown, nie wracaliśmy do domów. Natychmiast zorganizowaliśmy dostęp i układ w aptece, tak, by jak najbardziej zmniejszyć ryzyko zarażenia, z zachowaniem wszystkich środków ostrożności. Muszę przyznać, że mieszkańcy szybko i chętnie takie rozwiązania zaakceptowali. Trudności było wiele, jak choćby z zaopatrzeniem, zwłaszcza w momentach krytycznych. Dzisiaj, jeszcze bardziej niż wcześniej, zdajemy sobie sprawę, że dla mieszkańców pochodzących z tego słabo zaludnionego terenu, jesteśmy jedynym punktem odniesienia, również w kwestii porady czy rozwiązania wątpliwości (czytaj też: Włochy: pacjenci potrzebują więcej usług dostępnych w aptekach).

Potrzebne wsparcie

W liście, Pagliacci podkreślała natomiast, że „apteki nie tylko pozostały wciąż otwarte, nie przerywając swojej pracy, ani nie zmniejszając stopnia, w jakim angażowały się w pomoc mieszkańcom, ale zostały także wezwane do wykonywania funkcji znacznie trudniejszej i bardziej niebezpiecznej. Cena, jaką w tych dniach zapłaciliśmy, była niezwykle wysoka: wielu kolegów nas opuściło, a wielu innych przebywało długo w szpitalach, ponadto z myślą, o spoczywającym na nich obowiązku powrotu do swojej pracy. Dziś, kiedy Państwo przybiera pozory powrotu do normalności, o trudnościach można powiedzieć wszystko, poza tym, że zostały rozwiązane”.

Stąd pojawia się wezwanie: „W tym momencie, uważamy to za nasz obowiązek, by zwrócić się do naszych partnerów lokalnych, odpowiedzialnych za służbę zdrowia, i prosić ich o pierwszy, konkretny dowód uznania wobec aptek, wychodzący poza otrzymane  i docenione słowa podziękowania. W związku z tym, czerpiemy z przykładu, jaki w ostatnich dniach dał Piemont, w którym regionalne władze dokonały uaktualnienia stawek dodatków, należnych aptekom na terenach wiejskich”.

AM/farmacista33.it

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA