Wojewoda Wielkopolski zaskarżył uchwałę Rady Powiatu Chodzieskiego w sprawie ustalenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych oraz rozkładu pracy aptek w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy na terenie powiatu chodzieskiego w 2020 r. Zarzucił uchwale, że narusza art. 94 ust. 1 i 2 ustawy Prawo farmaceutyczne poprzez ustalenie telefonicznych dyżurów aptek (czytaj więcej: Dyżur apteki “pod telefonem” nie wystarczy. Nie każdy ma telefon…).
– W uzasadnieniu organ wskazał, że dyżury telefoniczne ograniczają faktyczny dostęp do usług świadczonych przez apteki. Chodzi szczególnie o nagłe i nieprzewidziane sytuacje, w których wymagany jest dostęp do leków. Podniesiono brak związku między treścią uchwały a jej uzasadnieniem oraz wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia uchwały – czytamy w treści orzeczenia WSA.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga Wojewody była zasadna. Jego zdaniem telefoniczne dyżury aptek nie zapewniają w sposób odpowiedni dostępności świadczeń. W opinii WSA Rada Powiatu dokonała w sposób nieuprawniony ograniczenia możliwości skorzystania z usług apteki. Zaproponowane przez radnych rozwiązanie nie spełniało wymagań określonych w art. 94 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne (czytaj więcej: Dyżur na telefon i farmaceuta nie musi być w aptece).
– Ustalenie rzeczonego rozkładu godzin pracy aptek we wskazany powyżej sposób nie stwarzało możliwości jak najlepszego i najszybszego skorzystania z niezbędnej pomocy wówczas, gdy nie obowiązuje powszedni czas pracy aptek, a zaistnieje nadzwyczajna, trudna do przewidzenia potrzeba podania leku – czytamy w uzasadnieniu.
W rezultacie WSA uchylił uchwałę w części dotyczącej zapisu „pod wskazanym poniżej numerem telefonu” (czytaj również: Apteki w Wolinie bagatelizują dyżury telefoniczne?).
Sygn. akt III SA/Po 205/20
©MGR.FARM










