– Oprócz zjawiska wypalenia, którego chcielibyśmy uniknąć, prowadzimy także badania dotyczące tzw. dobrobytu w pracy – mówił Schommer. – I to właśnie konstruktywne warunki w pracy i poza nią, także w prywatnym życiu, są czymś, co umożliwia pracownikom rozwój oraz wykorzystanie w pełni swojego potencjału.
Schommer opisuje także fenomen zwany odpornością: ma to być zdolność jednostki albo grupy ludzi, a nawet systemu, by zaadaptować się, a nawet odbić i urosnąć w niekorzystnych warunkach, w stresie i traumie.
Z kolei Gaither wyjaśnia zjawisko wypalenia zawodowego wśród farmaceutów na dwóch płaszczyznach: z jednej strony, pracujący na linii frontu, dostawcy opieki zdrowotnej, stosują się do różnych strategii i procedur; z drugiej zaś strony, dochodzą czynniki systemowe, takie jak wymagania zawodowe, obciążenie pracą, ilość godzin.
– O ile panuje między nimi odpowiednia równowaga, pracownicy służby zdrowia są zdolni do tego, by się rozwijać i wykonywać swoje obowiązki; jeśli jednak wymagania w pracy są zbyt wysokie, możemy doczekać się negatywnych konsekwencji.
Osobną kwestią, zdaniem Gaither, są także predyspozycje indywidualne pracowników do radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
– Bardzo podoba mi się ten model, bo zaczyna on mówić o tym, że czynniki systemowe znajdują się ponad indywidualnym pracownikiem – a to oznacza, że wypalenie zawodowe niekoniecznie musi oznaczać rodzaj osobistego niepowodzenia, ale jest naprawdę powiązane ze sposobem, w jaki zorganizowane jest środowisko zawodowe.
Coraz więcej zadań
Schommer łączy wypalenie zawodowe z rosnącą presją na farmaceutów, by jak najszybciej i najwygodniej wydawali oni leki. Inną sprawą są kolejne obowiązki:
– W tym samym czasie, lokalne apteki są uznawane przez rządowe agencje, jako CDC (Centra Kontroli Chorób i Prewencji), czyli punkty dostarczające usługi zdrowotne, w których można się zaszczepić, dokonać badań, czy testów (czytaj także: Nowy York: Apteki pomogą w przeprowadzaniu testów na COVID-19).
Według Witry, farmaceuci bardzo chętnie przyjmują nowe zadania:
– Farmaceuci prawdopodobnie czują się bardzo docenieni. To oni czynią różnicę – niosąc pomoc tym ludziom, będąc tym punktem dostępu, odpowiadając na ważne pytania, będąc źródłem opieki.
Jednocześnie jednak, należy zastanowić się, jakie można podjąć działania w systemie opieki zdrowotnej, by farmaceuci mogli wykonywać swoją pracę i uniknąć wypalenia zawodowego.










