– Naczelny Sąd Administracyjny wydał 3 wyroki w sprawie przenoszenia zezwoleń na prowadzenie aptek na tak zwane „słupy”, czyli podmioty zależne od innych przedsiębiorców, w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Stanowisko NSA winno pomóc zarówno organom inspekcji farmaceutycznej, jak też przedsiębiorcom w stosowaniu przepisów art. 104a ustawy Prawo Farmaceutyczne – uważa Krystian Szulc, radca prawny Śląskiej Izby Aptekarskiej.
Przypomina, że w niedawnym wyroku, który rozstrzyga sprawę z wniosku Śląskiej Izby Aptekarskiej z 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że postępowanie w sprawie kontroli spełniania przez zezwoleniobiorcę warunków udzielonego zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej nie jest bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 par. 1 KPA (czytaj również: Apteki prowadzone przed podstawione spółki? Zapadły wyroki NSA…).
– W roku 2016 zawiadomiono WIF o uzasadnionym podejrzeniu naruszania przepisów antykoncentracyjnch zawartych w art. 99 ust. 3 p. 2 i p. 3 ustawy Prawo Farmaceutyczne. W decyzji umarzającej w całości postępowanie w sprawie przestrzegania przepisów art. 99 ust. 3 p. 2 i 3 ustawy Prawo farmaceutyczne WIF wskazał art. 105 KPA stwierdzając bezprzedmiotowość postępowania i umorzył postępowanie. Decyzję WIF podtrzymał Główny Inspektor Farmaceutyczny ale wskazał odmienne przyczyny podtrzymania decyzji o umorzeniu postępowania – przypomina radca prawny.
WSA w swoim uzasadnieniu wskazał wtedy, że „GIF stwierdził, że w zakresie tak określonego przedmiotu postępowania brak było prawnej możliwości konkretyzacji wzajemnych uprawnień i obowiązków stron stosunku administracyjnoprawnego”.
Przez cały czas prowadzenia działalności…
WSA uchylając decyzję GIF wskazał, że „Interpretacja art. 99 ust. 3 pkt 2i 3 prawa farmaceutycznego prowadzi do wniosku, ze wymóg przestrzegania limitu aptek jest jednym z podstawowych warunków nie tylko uzyskania zezwolenia, ale także w dalszej działalności podmiotu prowadzącego aptekę”.
– Na takie rozumienie i prawidłowe stosowanie przepisów wskazywał skarżący w skardze do WSA. Co ciekawe dalej WSA wskazał, że „Uznanie bowiem słuszności stanowiska organu stawiałoby pod znakiem zapytania sens (skuteczność) rozwiązań antykoncentracyjnych zawartych w ustawie – Prawo Farmaceutyczne, które to ograniczenia obowiązywałyby tylko przy wydawaniu zezwoleń” – przypomina Szulc.
W jego ocenie w ten sposób WSA potwierdził konieczność posiadanie rękojmi należytego prowadzenia apteki o której mowa w art. 37ap ustawy Prawo Farmaceutyczne przez cały okres prowadzenia apteki (czytaj również: Słupowanie na rynku aptecznym jest naganne i wymaga zdecydowanych działań).
– W pełni zgadzam się ze stanowiskiem WSA w Warszawie przedstawionym w tej sprawie – podsumowuje Krystian Szulc.
Źródło: ŁW/OIA Katowice










