Wczoraj odbyło się posiedzenie Parlamentarnych Zespołów ds. Ochrony Praw Konsumentów i Przedsiębiorców oraz ds. Polityki Lekowej z dnia 24 marca 2021 roku z godziny 13:00 dotyczyło informacji Rzecznika MŚP na temat rynku aptek i hurtowni farmaceutycznych. W jego trakcie głos zabierali również przedstawiciele samorządu aptekarskiej oraz przedsiębiorcy z rynku aptecznego (czytaj również: Jutro w Sejmie kolejna dyskusja o rynku aptek i hurtowni farmaceutycznych).
– W styczniu dostaliśmy pismo na wniosek Związku Aptekarzy Pracowników Polskich Aptek, że nie spełniamy wymogu 1% i z automatu WIF wszczął postępowanie, gdzie do dnia dzisiejszego nie dowiedzieliśmy się jakie jest kluczowe założenie przeciw nam. W spółce nic się nie wydarzyło, spółka istnieje w tej samej wersji, wszystkie zezwolenia są wydane przed wejściem w życie w ustawy apteka dla aptekarza – mówił Krystian Płoch prowadzący Apteki Silesia.
– Materiał dowodowy jest przygotowany przez ZAPPA. Organy, które prowadzą postępowanie nie mogą sprecyzować jakie mają zarzuty do naszej działalności. Prowadzimy tylko 9 aptek. Nie ukrywam, że jesteśmy dotknięci tą sytuacją, nie wiem, czym sobie na to zasłużyliśmy. Nie zrobiliśmy nic złego, a musimy zmierzyć się z organami państwowymi, bo ZAPPA błędnie zinterpretowała prawo – dodał Płoch (czytaj również: DZP: sukces ZAPPA nie jest sukcesem farmaceutów i rynku aptecznego).
– ZAPPA jest organizacją, która za cel stawia sobie doprowadzenie rynku do stanu zgodnego z prawem, bo nasz rynek apteczny w Polsce od tego stanu zasadniczo odbiega. Te spotkania, które państwo organizujecie są dowodem na to, że ten rynek nie działa zgodnie z prawem. Pozostaje szereg wątpliwości prawnych. My jesteśmy stroną, która w pewnym sensie interpretuje prawo z jednej strony, państwo interpretujecie z drugiej strony. My jesteśmy stroną zgłaszającą, a państwo macie problem z tym, że my zgłaszamy – mówił Marcin Wiśniewski ze Związku Aptekarzy Pracowników Polskich Aptek.
– Jako organizacja, która dostrzega błędy, dostrzega naruszenia prawa jesteśmy jak najbardziej uprzywilejowani do tego, żeby zgłaszać to do odpowiednich organów. Tych wniosków wysyłamy miesięcznie kilkanaście albo kilkadziesiąt – dodał (czytaj również: ZAPPA punktuje przedsiębiorców za krytykę “uchwały antysłupowej”).
Inspekcja nie stosuje objaśnień
Przedstawiciele Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców wskazywali, że Inspekcja Farmaceutyczna nie stosuje objaśnień prawnych wydanych przez Ministerstwo Zdrowia w zakresie przepisów Apteka dla Aptekarza (czytaj również: Rzecznik MŚP o tym jak wyeliminować firmanctwo franczyzowe na rynku aptecznym).
– Ono wpisuje się w pewien spór, który powstał w zakresie tego jak należy rozumieć przepisy ustawy zmieniającej. Ministerstwo zgodnie czy to z projektem ustawy zmieniającej, czy generalnie z treścią przepisów, która została tam zwerbalizowana wskazało, że mamy dwa stany faktyczne. Jeden stan faktyczny sprzed, zaś drugi po [wejściu w życie przepisów]. Stosujemy te przepisy tylko do wydawania nowych zezwoleń, oczywiście w przypadku praktyki Wojewódzkich Inspekcji Farmaceutycznych to objaśnienie nie jest stosowane – mówił mecenas Paweł Chrupek, radca prawny w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.
Przewodniczący zespołu parlamentarnego poseł Konfederacji Jakub Kulesza zwrócił uwagę, że istnieje rozbieżność dotycząca stosowania objaśnień prawnych, czyli wyjaśnienia przepisów, które regulują działalność gospodarczą i dotyczą praktycznego ich stosowania (czytaj również: ZAPPA prosi Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw, aby chronił małe sieci aptek).
– Jest tutaj rozbieżność, bo nie tylko przedsiębiorcy zgłaszali tutaj nieprawdziwość twierdzenia przedstawiciela Głównego Inspektora Farmaceutycznego, ale także mamy z państwa strony potwierdzenie, że niestety Wojewódzkie Inspektoraty Farmaceutyczne dalej nie stosują tego objaśnienia. Ja też mogę to potwierdzić, też interweniuję w wielu sprawach w imieniu wielu przedsiębiorców prowadzących apteki, którzy mają problemy związane ze złą interpretacją tych przepisów przez Wojewódzkie Inspektoraty Farmaceutyczne – mówił poseł Kulesza.
UOKiK i kontrola koncentracji
W dyskusji wziął udział prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny. Zadeklarował on chęć wsparcia Głównego Inspektora Farmaceutycznego, jeśli chodzi o „know-how” przy ocenie kontroli koncentracji.
– Natomiast jesteśmy za tym, by rzeczywiście z jednej strony zapewniać rozdzielenie tych procesów, tak jak mamy obecnie w ustawie. Z drugiej strony jesteśmy zwyczajowo zwolennikiem też tego, by zapewniać rozdzielenie i przestrzeganie wytycznych. Jeśli ktoś działa w tym biznesie, to ta gwarancja w postaci praw czy pozycji, którą dany przedsiębiorca osiągnął na poprzednich przepisach, a jednocześnie pewne zaufanie do organów władzy publicznej, między innymi do GIF i WIF wymaga tego, by w przypadku tego typu stanowisk, czy interpretacji, które funkcjonują w przestrzeni publicznej przedsiębiorca mógł przewidywać jakie będzie zachowanie instytucji publicznych. Stąd widzimy potrzebę do tego by zachować pewną stabilizację – mówił prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny.
Transmisję z posiedzenia można obejrzeć poniżej:
Źródło: ŁW/informacja prasowa










