REKLAMA
pt. 18 grudnia 2020, 10:52

Rzecznik MŚP o tym jak wyeliminować firmanctwo franczyzowe na rynku aptecznym

W programie „Kwadrans z farmacją” Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców odpowiadał na pytania dotyczące franczyz na rynku aptecznym oraz sytuacjach, gdy może dochodzić w nich do firmactwa. Adam Abramowicz wskazał, że papierkiem lakmusowym w takich sytuacjach jest możliwość wyjścia przez franczyzobiorcę z takiej franczyzy. Dotyczący tego zapis ma znaleźć się w Kodeksie Dobrych Praktyk, nad którym pracuje zespół ds. franczyz powołany przy Rzeczniku MŚP.

"Dla mnie takim najbardziej charakterystycznym zapisem, czy ktoś jest „słupem” czy nie, jest możliwość wypowiedzenia umowy franczyzowej" - mówi Rzecznik MŚP (fot. Shutterstock)
"Dla mnie takim najbardziej charakterystycznym zapisem, czy ktoś jest „słupem” czy nie, jest możliwość wypowiedzenia umowy franczyzowej" - mówi Rzecznik MŚP (fot. Shutterstock)

Warning: Undefined array key "align" in /home/customer/www/mgr.farm/public_html/wp-content/plugins/farmacja-player/farmacja-player.php on line 116

Warning: Undefined array key "width" in /home/customer/www/mgr.farm/public_html/wp-content/plugins/farmacja-player/farmacja-player.php on line 116

Warning: Undefined array key "height" in /home/customer/www/mgr.farm/public_html/wp-content/plugins/farmacja-player/farmacja-player.php on line 116

Warning: Undefined array key "url" in /home/customer/www/mgr.farm/public_html/wp-content/plugins/farmacja-player/farmacja-player.php on line 283

Warning: Undefined array key 1 in /home/customer/www/mgr.farm/public_html/wp-content/plugins/farmacja-player/farmacja-player.php on line 285

Warning: Undefined array key "id" in /home/customer/www/mgr.farm/public_html/wp-content/plugins/farmacja-player/farmacja-player.php on line 294

Franczyzy na rynku aptecznym od dawna budzą wątpliwości. Na początku roku 2020 Krajowy Zjazd Aptekarzy podjął tzw. uchwałę antysłupową. Ten akt samoregulacji miał ostrzegać farmaceutów przed zawieraniem umów franczyzowych, na mocy których traciliby oni kontrolę nad prowadzoną działalnością. Zdaniem samorządu aptekarskiego w ostatnich miesiącach część sieci aptecznych za pomocą tego typu umów próbuje bowiem powiększać swój kapitał. Fakty istnienia takich praktyk potwierdzają też pierwsze decyzje Inspekcji Farmaceutycznej (czytaj również: Zero tolerancji dla “słupowania”. Co znalazło się w uchwale Krajowego Zjazdu Aptekarzy?).

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców uważa, że franczyzy są bardzo potrzebnym narzędziem, które umożliwia młodym przedsiębiorcom wchodzenie na rynek. W licznych wypowiedziach z ostatnich miesięcy podkreślał, że samorząd aptekarski nie powinien walczyć z tą formą współpracy między podmiotami. Jak się okazuje, do pewnego stopnia zgadza się on z niektórymi zarzutami samorządu aptekarskiego w zakresie „firmanctwa” i „słupowania” (czytaj również: Rzecznik MŚP o niejasnych zapisach Prawa farmaceutycznego w kontekście franczyzy).

– Jeśli chodzi o franczyzę, to rozumiem argumenty tej części farmaceutów, którzy mówią, że może w takich sytuacjach zachodzić „firmanctwo”. Czyli tworzenie pewnego mechanizmu, który jest fikcją franczyzy. Podstawieniem kogoś, kto jest tylko firmantem i nie jest właścicielem i nie decyduje o działaniu apteki. Tu się zgadzamy. Ja też uważam, że to jest nieetyczne i jest to łamanie prawa – mówił Adam Abramowicz w programie „Kwadrans z farmacją”.

Jednocześnie podkreślał, że rzeczywista franczyza stanowi wielką szansę dla przedsiębiorców na tym rynku. Daje ona szansę małym przedsiębiorcom na konkurowanie z tymi większymi i może być sposobem na obronę polskiego kapitału przed tym zagranicznym. Podkreślił, że szczególnie teraz powinna ona być wykorzystywana przez aptekarzy, kiedy w wyniku „apteki dla aptekarza” duże podmioty (często z zagranicznym kapitałem) mają zablokowaną możliwość rozwoju. Jego zdaniem sytuacja na rynku może się zmienić, gdyby doszło do zmiany władzy. „Apteka dla aptekarza” może wtedy przestać obowiązywać, dlatego już teraz aptekarze powinni myśleć o wzmacnianiu swojej pozycji. Franczyza jest tego najlepszym sposobem (czytaj również: Rzecznik MŚP odpowiada na zarzuty aptekarzy o reprezentowanie sieci aptek).

Kluczowy jest zapis o możliwości wyjścia z franczyzy

Adam Abramowicz zwrócił jednak uwagę, że podstawowym wyróżnikiem prawdziwej i uczciwej franczyzy jest możliwość wyjścia z niej w każdym momencie przez franczyzobiorcę. Stwierdził, że w takich sytuacjach nie można takiego przedsiębiorcy zaliczać do grupy kapitałowej franczyzodawcy. Przyznał też, że w przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców powołano zespół ds. franczyzy i kodeksu dobrych praktyk. W takim kodeksie miałyby znaleźć się zasady, dzięki którym franczyzobiorca nie byłby niewolnikiem franczyzodawcy. Celem tego ma być m.in. wyeliminowanie firmactwa.

– Dla mnie takim najbardziej charakterystycznym zapisem, czy ktoś jest „słupem” czy nie, jest możliwość wypowiedzenia umowy franczyzowej. W naszym kodeksie chcemy umieścić zapis o maksymalnym okresie 3 miesięcy wypowiedzenia takiej umowy. Wtedy nawet jeżeli taki franczyzobiorca zgadza się na jakieś zasady np. kupowania w jedynym punkcie czy grupie lub są inne zapisy gdzie może się wydawać, że on nie jest samodzielny, to pod warunkiem, że to on jest faktycznym właścicielem, włożył w to pieniądze i może w każdym momencie wyjść z grupy, to nic złego się nie dzieje – przekonywał Rzecznik MŚP.


x


Jego zdaniem jeżeli umowa franczyzowa jest skonstruowana tak, że wypowiedzenie umowy trwa rok, a później obowiązuje jeszcze klauzula antykonkurencyjna, to od razu widać że jest ona nieuczciwa. Dlatego papierkiem lakmusowym tego czy ktoś jest „firmantem” czy nie, są zapisy dotyczące zasad opuszczenia przez niego franczyzy. Wprowadzenie jasnych zasad w tej kwestii wyeliminowałoby „firmanctwo”.

Na pytanie o to czy Rzecznik MŚP widział umowy franczyzowe dotyczące rynku aptecznego, co do których zastrzeżenia ma samorząd aptekarski, Abramowicz przyznał, nie wpłynął do niego żaden wniosek dotyczący franczyz na rynku aptecznym. W rezultacie też takich umów nie widział.

©MGR.FARM

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]