– W wielu przypadkach wyjazd na spotkanie wyborcze wiązałby się z zamknięciem placówki co jest złym rozwiązaniem z punktu widzenia potrzeb pacjenta. Lokalizacja oraz niewielka ilość lokali wyborczych wymaga od głosującego niejednokrotnie pokonania dużej odległości związanej z dotarciem do wskazanego miejsca. Zebrania wyborcze różnią się także od aktu wyborczego do jakiego przywykliśmy. Najczęściej trwają długo, co wymaga wygospodarowania znacznej ilości czasu, z którym szczególnie młodzi farmaceuci będący rodzicami mają problem. A gdy dołączymy do tego fakt mało skutecznej i dość opóźnionej informacji o wyborach, konieczność zapewnienia opieki dzieciom jak również modyfikacja grafiku pracy przekreśla możliwość w nich udziału – pisze Łukasz Pietrzak.
Jego zdaniem rozwiązaniem tych problemów byłoby umożliwienie oddania głosu zdalnie poprzez kanały informatyczne. Wyeliminowałoby to przytoczone bariery, jak również obniżyłoby koszt takich wyborów, z racji iż są one znacznie tańsze niż tradycyjne.
– Takie narzędzie mogłoby w szczególności przekonać do udziału w wyborach wielu młodych farmaceutów, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, jak duży wpływ na ich życie zawodowe ma samorząd aptekarski. Dodatkowo taka forma jest zachęceniem oraz mobilizacją środowiska do aktywnego uczestnictwa w funkcjonowaniu izb aptekarskich – przekonuje w petycji Pietrzak.
Epidemia pokazała, że się da?
Zdaniem farmaceuty pod uwagę trzeba brać również zagrożenia epidemiologiczne. Te, jak pokazuje rzeczywistość, są w stanie zmienić oblicza dobrze znanych nam czynności i procedur. Według farmaceuty należy z odpowiednim wyprzedzeniem przygotować się do formy głosowania z uwzględnieniem rygoru sanitarnego, którego wymagania spełnia głosowanie elektroniczne.
– Należy zaznaczyć, iż farmaceuci jako grupa zawodowa, w wyniku wprowadzenia cyfrowych rozwiązań, są wyposażeni w metody służące do potwierdzania tożsamości obywatela takie jak profil zaufany czy też podpis kwalifikowany. W takiej sytuacji obawy związane z odpowiednią autoryzacją oddanego głosu byłyby bezpodstawne – czytamy w petycji.
Jej autor apeluje do Naczelnej Rady Aptekarskiej, Naczelnej Izby Aptekarskiej oraz Ministra Zdrowia o opracowanie i wdrożenie narzędzia do zdalnego uczestnictwa w najbliższych wyborach samorządowych do końca 2022 roku. Petycja dostępna jest na portalu Petycje Online.
Przeciwnicy zdalnych wyborów do izb aptekarskich wskazują, że nie zezwalają na nie obecne przepisy. Okazuje się jednak, że jedna z izb przetarła niedawno szlaki w tej kwestii. W marcu Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska – w obliczu pandemii SARS-CoV-2 – zorganizowała zjazd sprawozdawczy w formie zdalnej. Za przyjęciem sprawozdań organów Izby, delegaci głosowali… wysyłając maile. W czasie pandemii organy niemal wszystkich izb aptekarskich również obradowały zdalnie (czytaj więcej: WOIA: Zjazd aptekarzy odbędzie się… za pośrednictwem internetu).
Źródło: ŁW/Petycje Online










