Zdaniem Związku projekt ustawy o zawodzie farmaceuty ma wiele wad (czytaj również: Młodzi farmaceuci proponują zmiany w projekcie ustawy o zawodzie…). Powinien być skonsultowany z przedstawicielami różnych środowisk, m.in. pacjentów, lekarzy, techników farmaceutycznych.
Za duży nadzór samorządu aptekarskiego
ZPP uważa, że projekt budzi zastrzeżenia z punktu widzenia proporcjonalności planowanej ingerencji w swobodę działalności gospodarczej przedsiębiorców prowadzących apteki. Chodzi o projektowane rozszerzenie uprawnień samorządu aptekarskiego i wzmocnienie jego kompetencji nadzorczych nad rynkiem aptecznym.
„Niektóre przewidziane w Projekcie rozwiązania rodzą także ryzyko zakłócenia prawidłowej konkurencji na tym rynku, nie stwarzają bowiem adekwatnych gwarancji niezależnego i obiektywnego wykonywania szerokich uprawnień przyznawanych organom samorządu aptekarskiego” – uzasadnia Związek. Skutkiem tych zmian może być m.in. zwiększenie wpływu samorządu aptekarskiego na obsadę stanowiska kierownika apteki.
Nadużycia w konkurencji na rynku
Ponadto zgodnie z projektem ustawy samorząd aptekarski ma brać udział m.in. w procesie wydawania i cofania zezwolenia na prowadzenie apteki, a także wyrażać zgodę na przyjmowanie przez aptekę praktykantów. Projekt zakłada opiniowanie przez okręgowe rady aptekarskie rękojmi należytego prowadzenia apteki oraz innych wymogów przewidzianych w art. 99 ust. 3 i 3a Prawa farmaceutycznego w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki.
„W efekcie, analogicznie jak w przypadku obsady stanowiska kierownika apteki, członkowie samorządu aptekarskiego, którzy sami prowadzą apteki, mogą de facto kształtować warunki tej działalności w odniesieniu do swoich konkurentów” – czytamy w stanowisku. Zdaniem ZPP to za duża ingerencja w konkurencję na rynku, która może prowadzić do nadużyć (czytaj również: PharmaNET zabiera głos w sprawie projektu ustawy o zawodzie farmaceuty…).
Niedoprecyzowana samodzielność
Projekt nakłada na podmiot prowadzący aptekę obowiązek zapewnienia farmaceucie samodzielności podejmowania decyzji w zakresie sprawowania opieki farmaceutycznej lub udzielania usług farmaceutycznych w zakresie, w jakim są one związane z prowadzoną przez ten podmiot działalnością. Jeśli podmiot nie wykona tego obowiązku, będzie to przesłanka wszczęcia postępowania w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki.
ZPP pisze, że taka zależność stwarza ryzyko wykorzystania w walce konkurencyjnej, polegającej na kierowaniu uwagi inspekcji farmaceutycznej na rzekome naruszenia, szeroko rozumianej „samodzielności” farmaceuty. Również pojęcie „samodzielności” nie zostało doprecyzowane w projektowanych przepisach. A to sprawia, że ta przesłanka potencjalnego cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki ma niedookreślony charakter (czytaj również: Przedsiębiorcy krytykują projekt ustawy o zawodzie farmaceuty).
Zatem w ustawie należałoby zawrzeć obowiązek posiadania przez farmaceutę stosownego ubezpieczenia od odpowiedzialności za szkody wyrządzone w wyniku korzystania z przyznawanej samodzielności. Trzeba też doprecyzować to pojęcie w taki sposób, aby zapewnić jednoznaczność decyzji podejmowanych w oparciu o zarzut jej naruszenia.
Więcej na temat projektu uoz tutaj:
Źródło: IK/zpp.net.pl










