REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Dajmy sobie zaufać

6 sierpnia 2019 12:34

Stereotyp “sprzedawcy w białym kitlu”, niestety przywarł do naszego zawodu na stałe. Nasza rola jako eksperta od farmakoterapii i propagatora ochrony zdrowia poszła w zapomnienie, a pacjenci przychodzący do apteki traktują nas przede wszystkim jako “podawaczy” kolejnych kolorowych pudełeczek, o których usłyszeli w reklamach, bądź tych które zostały przepisane im przez lekarza. Dlaczego tak się stało, że nasz zawód został zmarginalizowany wśród innych profesji medycznych? Kto jest temu winien i czy można jeszcze “uratować” tą trudną dla nas sytuację?

Ofiary mogą zgłaszać się od piątku do 2400 punktów aptecznych na terenie Wielkiej Brytanii(fot. Shutterstock).
To, w jaki sposób będziemy postrzegani w przyszłości przez społeczeństwo zależy w dużej mierze od nas samych (fot. Shutterstock)

“Tanie czwartki”, “karty stałego pacjenta”, “kup dwa, a trzeci otrzymasz za grosz…”

Kto z Was pamięta, kiedy tego typu slogany opanowały polskie apteki? Wszystkie te działania miały na celu zwiększenie rentowności apteki, przyciągnięcie pacjenta i walkę z nowo powstającymi placówki będącymi konkurencją na rynku. Sposoby zaczerpnięte prosto ze sklepów wielkopowierzchniowych świetnie zdały egzamin. Do aptek ustawiały się długie kolejki pacjentów, którzy byli przekonani, że “chwytają” okazję. Nikt nie szedł do apteki z myślą, by uzyskać informacje na temat stosowanych leków, czy po poradę dotyczącą swojego zdrowia. Wszystkim zależało, by kupić jak najtaniej, trafić na promocję i z uśmiechem na twarzy wyjść z apteki z reklamówkami pełnymi opakowań preparatów na wszelkie dolegliwości.

Wszyscy byli zadowoleni. Właściciele aptek, bo mieli dochodowy biznes, farmaceuci, bo mieli dobrze płatną pracę i oczywiście pacjenci, gdyż tanio mogli zakupić medykamenty. Nikt, jednak nie zdawał sobie sprawy, że takie działanie przyniesie przykre konsekwencje dla naszego zawodu. Pacjenci, którzy przez wiele lat takiego funkcjonowania aptek zostali nauczeni, że regularnie są obdarowywani kolejnymi przywilejami, cały czas tego od nas oczekują, gdy przychodzą do apteki. Niestety, przy tym zapominają, że wchodzą do placówki ochrony zdrowia, a farmaceuci są gwarantem prawidłowej farmakoterapii, a nie gwarantem promocji.

REKLAMA

Wojewódzcy Inspektorzy Farmaceutyczni podejmują decyzje, dzięki którym do podobnych zdarzeń w obecnym stanie prawnym dochodzi incydentalnie. Zachowania pacjentów będzie, jednak bardzo ciężko zmienić. Nauczeni przez wiele lat, nadal przychodzą do apteki, oczekują promocji, rabatów, gratisów, a nie naszej porady w kwestii stosowanych leków i swojego zdrowia….

REKLAMA

Kampania „Po pierwsze farmaceuta”

Od jakiegoś czasu Fundacja Aflofarm i Naczelna Izba Aptekarska przy wsparciu Ministerstwa Zdrowia prowadzą kampanię prospołeczną pod hasłem „Po pierwsze farmaceuta”. Jej celem jest uświadomienie społeczeństwu, że farmaceuta to nie tylko sprzedawca, a przede wszystkim ekspert w dziedzinie farmakoterapii jak i zdrowia (czytaj więcej: WAŻNE! Rusza pierwsza w historii kampania wizerunkowa zawodu farmaceuty…).

Jak pokazują badania znaczna większość Polaków ufa farmaceutom, jednak tylko ok. 10% zgłasza się do nich po poradę dotyczącą leków. Co ciekawe, pacjenci informacji o działaniach leków, przeciwwskazaniach do ich stosowania czy skutkach ubocznych jakie wywołują, szukają przede wszystkim w Internecie. To wszystko mimo tego, że „na każdej ulicy” jest otwarta apteka, w której zastaną kompetentną osobę, która zawsze chętnie udzieli im porady w tym zakresie.

Niektórym farmaceutom pomysł związany z przeprowadzeniem tej kampanii niekoniecznie się spodobał (czytaj więcej: Jedna z izb krytykuje kampanię wizerunkową zawodu farmaceuty. Która?). Główny zarzut jaki przedstawiają dotyczy tego, że za wizerunkiem kampanii stoi największy producent suplementów diety w naszym kraju – firma Aflofarm. W naszym środowisku nie kojarzy się ona zbyt dobrze. Produkcja preparatów na wszelkie dolegliwości i  pacjenci śpiewająco recytujący wszelkie slogany z ich reklam, którzy nie dają się przekonać do innych zaleceń niż te przedstawione w radio i telewizji, to zmora naszej pracy. Jednakże, musicie przyznać, że są oni mistrzem w kwestii marketingu. Stąd, może jednak warto dać im szansę, aby wypromowali nasz zawód wśród polskiego społeczeństwa, gdyż do tej pory nikt nie kwapił się nawet, aby podobny pomysł rozpocząć wprowadzać w życie.

Opieka farmaceutyczna to dla nas duża szansa?

O wprowadzeniu opieki farmaceutycznej w naszym kraju, mówi się już od dawna. Powoływano i odwoływano kolejne zespoły ministerialne zajmujące się tą kwestią, przywoływano przykłady z zachodniej Europy, a niektórzy właściciele aptek nie czekając na decyzję rządu, same zorganizowały OF w swoich placówkach.

REKLAMA

W końcu doczekaliśmy się! W projekcie Ustawy o Zawodzie Farmaceuty, jaki został przedłożony do konsultacji publicznych, pojawiła się wzmianka o możliwości prowadzenia Opieki Farmaceutycznej przez farmaceutów. Jednak, nie zakłada on finansowania tego świadczenia zdrowotnego. Spotkało się to z dużą dozą krytyki ze strony farmaceutów, którzy nie chcą nałożenia na nich kolejnych obowiązków, za które nie otrzymają zapłaty.

Jednak, wspomnę jeszcze raz, że jest to PROJEKT ustawy, a właśnie trwają jego konsultacje publiczne, czyli konsultacje obejmujące wszystkich obywateli wraz z farmaceutami, a może przede wszystkim z nimi (czytaj więcej: PILNE: Projekt ustawy o zawodzie farmaceuty w konsultacjach publicznych!). Stąd, jeśli uważasz, że za wykonywanie obowiązków związanych z opieką farmaceutyczną powinniśmy otrzymać wynagrodzenie, bądź nie zgadzasz się z innymi kwestiami, które zostały poruszone w projekcie UoZ- napisz to! E-mail możemy wysłać bezpośrednio do Ministerstwa Zdrowia, bądź do właściwej, Okręgowej Izby Aptekarskiej, która prześle wszelkie wątpliwości w imieniu jej członków do resortu. Ponadto warto wspomnieć, że nazwanie w ustawie opieki farmaceutycznej świadczeniem zdrowotnym, a nie usługą farmaceutyczną, daje możliwość ustawodawcy włączenia jej w świadczenie finansowane z budżetu NFZ. Musimy tylko o to zawalczyć.

To, w jaki sposób będziemy postrzegani w przyszłości przez społeczeństwo zależy w dużej mierze od nas samych. Poczynając od Ustawy o Zawodzie Farmaceuty, na którą jeszcze mamy realny wpływ, poprzez samą naszą postawę w codziennej pracy w aptece. Jeśli zadbamy o to, aby starać się być dla pacjentów pomocni, udzielimy im informacji nt. stosowanych leków i zainteresujemy się ich stanem zdrowia, to oni zaczną nas postrzegać przez zupełnie inny pryzmat. Po pierwsze, musimy pozwolić, aby inni zaufali nam i z pewnością nasz zawód zyska w przyszłości na wartości.

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

12 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

mam wątpliwości czy w ogóle odbudowa naszego wizerunku jest możliwa??? może gdyby ograniczyć ilość supli albo je wyeliminować, zrobić wszystkie państwowe apteki ze stałymi cenami na wszystko......czyli niemożliwe
Ani opieka farmaceutyczna, ani żadne kampanie i inne cuda nic nie dadzą skoro sami siebie nie szanujemy. Myślę, że co najmniej połowa farmaceutów ma mentalność niewolnika z plantacji bawełny. Mówiąc wprost dają się dymać w każdy możliwy sposób i nie widzą w tym problemu. Póki to rozlazłe towarzystwo się nie ogarnie to nie widzę przyszłości dla tego zawodu.
Co Ci da szacunek do samego siebie, jak zarabiasz mało, na Twoje miejsce jest pełno chętnych, robota jest dziadowska i każdy się boi o prace, bo nie ukrywajmy - do pracy w aptece przyczucyć można każdego , z wyjątkiem może ludzi opóźnionych umysłowo. Pracodawcy to wyczuli i jest zmowa płacowa, ja mam akurat szerszy punkt widzenia niż przeciętny magister w tej kwestii i po prostu w sieciach obowiązuje stalinowska reguła "ani kroku w tył" tylko brzmi "ani złotówki więcej". Nic az tym już nie zrobisz, sieć woli skrócić godziny otwarcia niż dać 2 zl więcej. Co do wizerunku farmaceuty na YT jest filmik "co nas denerwuje w aptekacj" - proponuje poczytać komentarze to zejdziecie na ziemie i nie będziecie pisać idiotyzmów jak autor artykułu. W skrócie - wasz żenujące sztuczki i promocje działają na dziadków z demencja, ludzie młodzi i w średnium wieku widzą gołym okiem jak są nabijani w butelkę, widzą brak elementarnej kompetencji pracowników aptek i ogólny syf.
Na YT jest również film kanału Dla pieniędzy pt. "Najgorsze zawody" gdzie wspomnieli również o farmaceutach (0:22) w tak doborowym towarzystwie jak zapładniacz bydła czy szambonurek. Jak widać kampania NIA nie przynosi jeszcze efektów:(
Piszesz jakbyś był ponad wszystkimi osobami, ktore gniją w farmauceutycznym piekle. Sam jesteś reprezentantem tego zawodu więc nie "wasze sztuczki", bo siedzisz w tym samym g.... po uszy jak wszyscy.
Ja mam świadomość jak to wygląda i od środka, i z boku. Dlatego tak pisze. Ta praca to wstyd , i żali mi jest ludzi którzy ją wykonują za takie śmieszne pieniądze i dają się dymać na lewo i prawo. Nie różnimy się od sprzedawców w mięsnym, rybnym czy w autokomisie, ale za to mamy pieknie dorobioną legendę o misji, prestiżu, powołaniu i etyce. Na którą oczywiscie nikt poza farmaceutami nie zwraca uwagi.
Cały czas jeszcze są podobne akcje typu: do godziny 12 taniej
Dokładnie a pacjenci nie ogarniają żę poprostu po 12 jest drożej..
I te pytania czy do 12 mamy taniej ;)
Jesteście zwykłymi podawaczami ewentualnie specami od syropku. Na wzmiankę o sprawdzeniu dawkowania na recepcie, co powinno byc absolutnym minimum, wszystkim rzekomym zwolennikom płatnej OF sierść jezy sie ze strachu. Co wy właściwie chcecie?
Musisz kupić syrop za 10 zł i zapłacić mi żebym spojrzał w ulotkę kolejne 10 zł.
Nie dziwmy się skoro jeszcze kilka lat temu z aptecznych witryn mówiły do pacjentów krzykliwe hasła "leki za grosze". Było to tak popularne jak niedawne sklepy ze "wszystkim po 5 zł ". A po drugie to my w oczach pacjentów jesteśmy tymi, którzy zabraniają, nie pozwalają i robią problemy z realizacją recept, choć to w głównej mierze wina nie nasza. Dlatego potrzeba czasu, zmiany mentalności naszej, właścicieli aptek, pacjentów i ustawodawcow..
Logowanie

Aby w pełni korzystać z serwisów grupy farmacja.net musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś farmaceutą, zaloguj się za pomocą swojego konta farmacja.net

Rejestracja

Wypełnij wymagane pola zamieszczone poniżej. Pamiętaj by podać poprawny adres email - na niego zostanie wysłany link potwierdzający, który umożliwi zakończenie rejestracji w serwisie.

Masz już konto? Zaloguj się Nie pamiętasz hasła? Możesz je przypomnieć
Przypomnij hasło

Podaj adres email przypisany do konta, a my wyślemy do Ciebie link z przypomnieniem hasła.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Ustaw nowe hasło

Ustal swoje hasło ponownie.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Dane profilu

Uzupełnij dane, aby aktywować konto.

Link aktywacyjny

Rejestracja przebiegła pomyślnie. Na podany adres email został wysłany link weryfikacyjny, który umożliwi dokończenie rejestracji.

Niepoprawny hash weryfikacyjny

Wygląda na to, że hash weryfikacyjny jest niepoprawny. Proszę skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz