Właściciel apteki jest pracodawcą zatrudnionych w aptece farmaceutów. Umowa o pracę, na podstawie której farmaceuta wykonuje czynności, podlega reżimowi ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy. Pomiędzy właścicielem apteki, a zatrudnionym farmaceutą nawiązuje się stosunek pracy, przez który zgodnie z art. 22 § 1 KP: „przez nawiązanie stosunku pracy, pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem”. Wyrażenia, iż „pracownik wykonuje pracę pod kierownictwem pracodawcy”, nie należy utożsamiać w przypadku farmaceutów z funkcją kierownika apteki. Kierownictwo pracodawcy oznacza, iż pracodawcy przysługują uprawnienia kierownicze w stosunku do pracowników, przejawiające się w uprawnieniu do wydawania wiążących poleceń czy zobowiązaniu do zachowania w tajemnicy informacji związanej ze stosunkiem pracy.
W obecnych uregulowaniach prawnych nie funkcjonuje pojęcie tajemnicy służbowej co nie jest jednak jednoznaczne z pełną swobodą pracownika w ujawnianiu informacji dotyczących swojego pracodawcy. Do obowiązków pracowniczych, wyszczególnionych przez Kodeks pracy, należy między innymi zachowanie w tajemnicy informacji, których ujawnienie naraziłoby pracodawcę na szkodę. To jakie informacje stanowią tajemnicę należy tylko i wyłącznie do decyzji pracodawcy.
Ustawodawca zobowiązał pracownika do przestrzegania tajemnicy określonej w odrębnych przepisach. Ten zapis Kodeksu pracy odnosi się między innymi do zachowania tajemnicy przedsiębiorstwa. Przez tego typu tajemnice rozumie się informacje dotyczące różnego rodzaju rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych, których ujawnienie mogłoby narazić firmę na straty.
Oświadczenie o zachowaniu tajemnicy
Często spotykaną praktyką jest stosowanie przez pracodawców wymogu od podwładnych do podpisania oświadczenia o zachowaniu tajemnicy służbowej. Takie zobowiązanie zawiera często zapis o tym, że pracownik nie będzie rozpowszechniał informacji dotyczących przedsiębiorstwa, do których uzyska dostęp nie tylko w czasie trwania umowy, ale też po jej wygaśnięciu. Oświadczenie o zachowaniu tajemnicy powinno wymieniać, jakiego typu informacje są uznawane przez pracodawcę za poufne. Mogą być to na przykład dane osobowe, dokumenty wytwarzane w toku pracy, korespondencja, informacje o klientach oraz dostawcach, informacje dotyczące organizacji w miejscu pracy.
Za ujawnienie tajemnicy służbowej mogą grozić poważne konsekwencje. Kodeks karny stanowi, że każdy, kto wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu zobowiązaniu – na przykład w formie podpisanej klauzuli poufności – ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą, działalnością publiczną, społeczną, gospodarczą lub naukową, podlega odpowiedzialności karnej.
Przestępstwo to jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego, a podejrzanemu o jego popełnienie grozi kara grzywny i pozbawienia wolności do lat 2. Ponadto, jeśli doszło do ciężkiego nadużycia prawa pracowniczego, pracownik może zostać zwolniony dyscyplinarnie bez okresu wypowiedzenia. Kodeks pracy określa, że do takiej sytuacji może dojść zarówno wtedy, gdy brał czynny udział w przekazywaniu nieuprawnionym osobom poufnych informacji, jak i wówczas, gdy nie dopełnił swoich obowiązków, narażając pracodawcę na szkodę. Jeśli do niej faktycznie doszło, pracodawca może pociągnąć pracownika do odpowiedzialności materialnej. Wysokość żądanego odszkodowania będzie się różnić w zależności od tego, czy działanie na szkodę firmy zostało podjęte umyślnie.
Polecenia pracodawcy i niezależność farmaceuty
Wątpliwości budzi fakt złożenia przez pracownika oświadczenia o zachowaniu poufności i obowiązku wykonywania poleceń pracodawcy w kontekście wprowadzonej wprost jednoznaczne zasady niezależności wykonywania zawodu aptekarza wynikającej z art. 35 ustawy o zawodzie farmaceuty. Wprowadzenie takiej klauzuli wynikało z konieczności prawidłowego wykonywania zawodu farmaceuty, o co mocno zabiegały organizacje reprezentujące zawód farmaceuty.
Jak wypowiedziała się Pani Elżbieta Piotrowska – Rutkowska, Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej w trakcie sejmowych prac nad ustawą o zawodzie, fundamentalną kwestią stała się niezależność farmaceuty. Bez niej nie ma mowy o prawidłowym funkcjonowaniu naszego zawodu, nie ma też mowy o bezpieczeństwie pacjentów.
W dotychczasowym stanie prawnym samodzielność i niezależność zawodowa w zawodzie farmaceuty nie była dostatecznie chroniona. Jak wprost wynika z uzasadnienia do projektu ustawy o zawodzie farmaceuty, warunki funkcjonowania zawodu farmaceuty, który bardzo często pracuje w podmiocie gospodarczym, będącym własnością niefarmaceuty sprzyjają tworzeniu systemu premiowania, rozliczania czy często naciskania na sposób pracy aptekarza, który nie ma zagwarantowanej możliwości nieskrępowanej relacji z pacjentem.










