W takich przypadkach można jednakże zawsze spojrzeć z drugiej strony: przed wprowadzeniem tzw. apteki dla aptekarza możliwość prowadzenia apteki przez każdego przedsiębiorcę była argumentowana m.in. faktem, że to kierownik apteki odpowiedzialny jest za jej prowadzenie. Wyraźnie zostało to podkreślone w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 20 sierpnia 1992 r. (sygn. akt K4/92), gdzie orzeczono o niekonstytucyjności ustawy z 1991 r., w której po raz pierwszy wprowadzono „aptekę dla aptekarza”. Z tego względu takie umowy B2B o współpracy muszą być badane indywidualnie, gdyż im większy zakres obowiązków zostanie powierzony farmaceucie prowadzącemu własną firmę, tym bardziej może się to okazać problematyczne, zwłaszcza że od czasu wprowadzenia tzw. apteki dla aptekarza silniej powiązano działalność zawodową farmaceutów z działalnością gospodarczą apteki.
Dzierżawienie apteki
Ustawodawstwo niektórych krajów europejskich dopuszcza tworzenie „oddziałów” albo dzierżawienie aptek przez farmaceutów nieposiadających zezwolenia na prowadzenie apteki. Tak jest przykładowo w Austrii, Finlandii czy Niemczech, przy czym różne są przesłanki takiej działalności. W Austrii prowadzenie apteki jest bardzo silnie związane z osobą prowadzącą aptekę, zatem w przypadku osiągnięcia przez nią określonego wieku, ciężkiej choroby lub jeżeli przemawia za tym interes publiczny, możliwe jest przekazanie za zgodą izby aptekarskiej apteki do prowadzenia innemu farmaceucie (§ 17 pkt 2 ustawy austriackiej o aptekach z 1906 r.). Podobnie jest w przypadku Niemiec (§ 9 niemieckiej ustawy o aptekach z 1960 r.), w Finlandii natomiast dopuszczalne jest tworzenie oddziałów aptek na obszarach słabiej zaludnionych.
Czy farmaceuta może wykonywać obowiązki poza apteką?
Ciekawym zagadnieniem jest możliwość pracy farmaceutów poza apteką. Jak zostało wspomniane, istnieją silne przesłanki, by uznać, że farmaceuci są przedstawicielami tzw. wolnych zawodów, co już z definicji powinno pozwalać im na niemal nieograniczoną pracę na własny rachunek. Tak zresztą jest to ujęte w ustawie o izbach aptekarskich: wykonywanie zawodu farmaceuty ma na celu ochronę zdrowia publicznego i obejmuje udzielanie usług farmaceutycznych. Równocześnie jednak częściowo zastrzega się w Prawie farmaceutycznym, że nazwa „apteka” jest zastrzeżona dla miejsca, w którym świadczy się usługi farmaceutyczne zasadniczo obejmujące trzy rodzaje usług:
- wydawanie leków i wyrobów medycznych;
- sporządzanie leków;
- udzielanie informacji o lekach i wyrobach medycznych.
O ile sporządzanie leków i ich wydawanie nie wydają się sporne (z nielicznymi wyjątkami nie jest dopuszczalne wydawanie leków w innych placówkach), tak już kłopotliwe może być wydawanie wyrobów medycznych (apteki nie są głównym kanałem dystrybucji wyrobów medycznych), a jeszcze bardziej – zastrzeżenie udzielania informacji o lekach wyłącznie do aptek. Interpretacja, zgodnie z którą udzielanie informacji o lekach jest połączone z ich wydawaniem, wydaje się równie uzasadniona, co przyjęcie założenia, że zasadniczo udzielanie informacji o lekach jako takie zostało zastrzeżone wyłącznie dla aptek. O ile w pierwszym przypadku może to być uzasadniane, że lekarz jest odpowiedzialny za diagnozę pacjenta i zaordynowanie odpowiednich leków, tak w drugim można argumentować, że mając na względzie ochronę zdrowia pacjenta, ustawodawca zastrzegł udzielanie informacji wyłącznie do aptek, w których pracują profesjonaliści dający rękojmię odpowiedniego poziomu usług.
Ta logika byłaby co do zasady uzasadniona, jednak ma ona słabe strony. Po pierwsze, w aptekach czynności farmaceutyczne wykonują również technicy farmaceutyczni. Nie są oni oczywiście w swych działaniach w pełni samodzielni, jednak wskazuje to, że pomimo określenia pewnych usług do wykonywania przez farmaceutów w aptekach (łącznie ustawa o izbach aptekarskich z Prawem farmaceutycznym), w tym miejscu następuje pewien wyłom. I to pomimo faktu, że z literalnego brzmienia art. 91 ust. 1 i 2 Prawa farmaceutycznego nie wynika, jakoby technik farmaceutyczny był uprawniony do informowania o lekach („[…] może wykonywać w aptece czynności fachowe polegające na sporządzaniu, wytwarzaniu, wydawaniu produktów leczniczych i wyrobów medycznych, z wyjątkiem […]” oraz „[…] może również wykonywać czynności pomocnicze przy sporządzaniu i przygotowywaniu preparatów leczniczych, o których mowa […]”), natomiast wydawanie leków bez możliwości informowania byłoby interpretacją zdecydowanie zbyt wąską.
Co więcej, ustawa o izbach aptekarskich rozróżnia udzielanie porad odnośnie leków oraz prowadzenie opieki farmaceutycznej. Opieka farmaceutyczna nie uzyskała jak dotychczas rozwinięcia ustawowego, jednak już teraz ustawa traktuje ją jako formę wykonywania zawodu farmaceuty. Tak też zostało to określone w stanowisku nr VI/15/2015 NRA z dnia 30 września 2015 r. w sprawie opieki farmaceutycznej.
W Prawie farmaceutycznym opieka farmaceutyczna nie została zastrzeżona jako jedna z usług farmaceutycznych, które można wykonywać wyłącznie w aptece. W związku z tym można uznać, że opieka farmaceutyczna może być przez farmaceutów wykonywana w pełni niezależnie, zarówno w aptece, jak i poza nią.
Jednak należy również zwrócić uwagę, że opiekę farmaceutyczną definiuje się jako „proces, w którym farmaceuta – współpracując z pacjentem i lekarzem oraz innymi zawodami medycznymi – czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii w celu uzyskania określonych efektów poprawiających jakość życia pacjenta” (A. Zimmermann, Apteka jako ośrodek świadczący opiekę farmaceutyczną, Farmacja Polska nr 13/2006, s. 579), a także jest to zinstytucjonalizowane zadania aptekarza wobec pacjenta, poszerzone o nowe elementy, w którym farmaceuta staje się współodpowiedzialny za proces leczenia pacjenta (W. Stożkowska, Opieka farmaceutyczna – wyzwanie, konieczność i szansa, Farmacja Polska nr 5/2005, s. 211). W takim ujęciu sprawowanie opieki farmaceutycznej jest ściśle związane z pracą zawodową farmaceuty w aptece (czytaj również: Farmaceuta na urlopie – zasady udzielania urlopu wypoczynkowego).
Uwagi końcowe
Pisząc swój doktorat, oparłem go na tezie, że w polskim modelu aptekarstwa nastąpiło rozbicie pomiędzy aspektem gospodarczym prowadzenia apteki a jej funkcją społeczną (zdrowotną). Jednym z wyników takiego podejścia są problemy, o których mowa powyżej. Obecnie oczywiście nastąpiła zmiana przepisów i w związku z tym – roli apteki, jednak jak wiadomo mają one wpływ dopiero na apteki otwierane po wejściu w życie „apteki dla aptekarza”. Dalej pozostają więc aktualne problemy i niejasności występujące od dłuższego czasu. Jeżeli bowiem kierownika apteki można zatrudnić na pół etatu (jak wskazuje część autorów), to może on równie dobrze zostać zatrudniony na jeszcze mniejszą część etatu albo w minimalnym wymiarze na umowę cywilnoprawną. Pozostaje otwarte pytanie, czy w takiej sytuacji kierownik apteki może rzeczywiście wykonywać obowiązki wyznaczone przez Prawo farmaceutyczne. Praktyka wskazuje, że próby wykonywania obowiązków kierownika apteki np. tylko w soboty spotykają się ze zdecydowanym oporem samorządu aptekarskiego przy opiniowaniu takich wniosków.
Autor:

Zacytuj ten artykuł jako:
- Jan Szulc, Nie tylko etat, MGR.FARM 5/2018(21) str. 27-30










