Zgłaszający interpelację posłowie to Paweł Skutecki, Paweł Szramka i Maciej Masłowski (czytaj również: Otwarcie własnej apteki – jak to zrobić, by liczyć się na rynku?). Jak donoszą w swojej interpelacji, w ciągu prawie dwóch lat obowiązywania „Apteki dla aptekarza” w Polsce zamknięto 1825 aptek, w 83 lokalizacjach była to jedyna apteka w miejscowości. Skutkiem ustawy jest także duży spadek liczby aptek na terenach wiejskich (czytaj również: „Apteka dla Aptekarza” ma już 2 lata. Farmaceuci podsumowują…).
Restrykcyjne wymogi „AdA” a mniej aptek
Według danych firmy analitycznej IQVIA liczba aptek w Polsce spada nieprzerwanie od października 2017 roku, kiedy wystąpił historyczny szczyt pod względem liczby placówek aptecznych w Polsce – 14 tys. 914. Na koniec marca 2019 roku w Polsce działało 14 tys. 205 aptek i punktów aptecznych. Oznacza to spadek liczby placówek o 709 w ciągu półtora roku (czytaj również: W takiej sytuacji „apteka dla aptekarza” nie znajduje zastosowania). Najprawdopodobniej taki spadek będzie się utrzymywał nadal – czytamy w interpelacji.
Zdaniem posłów mniejsza liczba aptek ma swoją przyczynę głównie w braku otwarć nowych placówek, co jest skutkiem nowelizacji Prawa farmaceutycznego – „Apteka dla aptekarza”. Chodzi o bardzo restrykcyjne zasady otwierania nowych aptek. Właścicielem może być jedynie farmaceuta lub spółka farmaceutów, nowa apteka musi znajdować się co najmniej 500 m od istniejącej i przypadać na co najmniej 3 tys. mieszkańców (czytaj więcej: Raport ZPA PharmaNET o aptekach pełen dziur. Media zmanipulowane?).
Utrzymujący się od półtora roku trend spadku liczby aptek w największym stopniu dotknął wsi i małych miasteczek, gdzie dostęp do usług farmaceutycznych z zasady bywa utrudniony. Od października 2017 r., kiedy na terenach wiejskich działało 3479 aptek i punktów aptecznych do marca 2019 roku, ubyło ich aż 147. Obecnie na wsiach i w małych miastach działa 3332 placówek (czytaj również: Apteka dla aptekarza, czyli młot na nielegalnie wywożących leki). Oznacza to, że regulacja mocno uderzyła przede wszystkim w mieszkańców wsi i małych miejscowości – podkreślają posłowie. A przecież zgodnie z zapowiedziami projektodawców „AdA” miała przyczynić się do większej liczby aptek właśnie na tych terenach. W aż 83 wsiach i małych miastach od wejścia w życie tej regulacji zamknięto jedyną funkcjonującą w miejscowości aptekę, a nie otwarto nowej.
Oczekiwania względem MZ
W związku z podniesionymi faktami w interpelacji posłowie zadali ministrowi zdrowia kilka pytań. Brzmią one następująco:
- Jakie cele prezentowane w uzasadnieniu nowelizacji Prawa farmaceutycznego „Apteka dla aptekarza” zostały zrealizowane?
- Czy argument o wywozie leków przez sieci apteczne znalazł potwierdzenie?
- Czy argument o monopolizacji rynku aptecznego przez sieci lub duże koncerny ma nadal rację bytu?
- Czy udało się osiągnąć repolonizację aptek?
- Czy Pan Minister rozważa nowelizację ustawy Prawo farmaceutyczne „Apteka dla aptekarza”, aby złagodzić obowiązujące przepisy?
- Czy jest uzasadnione w polskich warunkach za sieć apteczną uważać przedsiębiorstwo posiadające 5 aptek?
- Jakie działania podejmie Pan Minister, aby zwiększyć liczbę aptek w małych miastach i wsiach oraz przywrócić apteki w 83 wsiach i małych miastach pozbawionych aptek przez przedmiotową ustawę?
Źródło: IK/sejm.gov.pl










