Sytuacja ta miała miejsce w niewielkim wielkopolskim mieście na początku sierpnia ubiegłego roku. Pacjent udał się do apteki, w której wcześniej rozpoczął realizację recepty. Do wykupienia z niej został mu jeszcze między innymi lek Toptelmi HCT. Jakież było jego zaskoczenie, gdy okazało się, że apteka jest zamknięta. Gdy zadzwonił do prywatnego mieszkania właścicielek apteki (techniczki farmaceutyczne), te odmówiły realizacji recepty ze względu na urlop kierowniczki i jedynej farmaceutki w aptece. Lek został wydany pacjentowi dopiero po interwencji Policji.
Była to jedna z dwóch aptek działających w tym mieście. Zdenerwowany całą sytuacją pacjent, kilka dni później złożył do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego wniosek o interwencję w aptece. Ten przekazał sprawę też do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.
Brak farmaceuty, apteka zamknięta
Zgodnie z zapisami Prawa farmaceutycznego (art. 99b. ust 1 i 2) „podmiot prowadzący aptekę jest obowiązany zapewnić wykonywanie czynności w aptece przez farmaceutów i techników farmaceutycznych w liczbie odpowiadającej zakresowi działalności oraz dniom i godzinom pracy aptek oraz udokumentować realizację tego obowiązku”. Przepisy mówią też, że jeśli właściciel apteki narusza ten obowiązek, to kierownik apteki skraca godziny jej pracy odpowiednio do liczby zatrudnionego personelu fachowego (czytaj więcej: Kierownik będzie rządził w aptece, a właściciel musi go słuchać).
Z kolei innym przepis (art. 92 Prawa farmaceutycznego) jasno wskazuje, że w godzinach pracy apteki, musi w niej znajdować się zatrudniony w niej farmaceuta lub farmaceuta wykonujący swoje obowiązki w aptece na innej podstawie prawnej (czytaj również: Farmaceuta zamknie aptekę, jeśli właściciel nie zapewni obsady kadrowej).
– W momencie kiedy podmiot prowadzący aptekę zatrudnia 1 farmaceutę na stanowisku kierownika, tak jak ma to miejsce w omawianym przypadku, zobligowany jest dostosować godziny otwarcia apteki do godzin obecności w aptece jedynego farmaceuty. Podmiot prowadzący aptekę tj. jej właściciel, zobowiązany jest unieruchomić aptekę w momencie nieobecności w niej farmaceuty – ocenił Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.
Każdy ma prawo do urlopu…
OROZ analizując sprawę zwrócił też uwagę, że zgodnie z Kodeksem Pracy, pracownik ma prawo do wypoczynku i zapewniają to przepisu o czasie pracy, dniach wolnych od pracy oraz o urlopach wypoczynkowych (czytaj również: Farmaceuta idzie na urlop: wymiar i zasady udzielania urlopu wypoczynkowego).
– Wskazać zatem należy, że przedsiębiorca prowadzący aptekę, zamykając ją na 2 tygodniowy okres urlopu farmaceuty postąpił zgodnie z obowiązującymi go przepisami – ocenił OROZ.
Jednocześnie odmówił też wszczęcia w tej sprawie postępowania, wskazując, że właścicielkami apteki są techniczki farmaceutyczne. Nie podlegają one zatem organom odpowiedzialności zawodowej farmaceutów, przed którymi odpowiadają tylko członkowie samorządu zawodu farmaceuty.
– Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że kierownik apteki nie ponosi odpowiedzialności za brak możliwości realizacji rozpoczętej recepty z uwagi na unieruchomienie apteki w okresie swojego urlopu – ocenił OROZ.
Sygn. Akt 17/VIII/22 Postanowienie OROZ w Poznaniu
©MGR.FARM










