REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 4 lipca 2022, 08:01

Będzie nowelizacja „apteki dla aptekarza”! Szykują się kontrowersje…

Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że planowana jest nowelizacja przepisów określanych jako „apteka dla aptekarza”. Resort chce doprecyzować zapis mówiący, o tym, że farmaceuta lub spółka farmaceutów może posiadać maksymalnie 4 apteki. W jaki sposób?

Ministerstwo zdrowia w warszawie
Planowane zmiany w "aptece dla aptekarza" spotkają się ze sprzeciwem środowisk, które dążyły do jej uchwalenia (fot. MGR.FARM)

Od kilku tygodni w środowisku aptekarskim pojawiają się informacje, o planowanej „rewolucji” w przepisach dotyczących zasad wydawania zezwoleń na nowe apteki. Rewolucja ta ma polegać na nowelizacji „apteki dla aptekarza”. Postanowiliśmy zapytać Ministerstwo Zdrowia o te plany. Okazuje się, że pogłoski są prawdziwe…

REKLAMA

Przypomnijmy, że 25 czerwca 2017 roku w życie weszła nowelizacja ustawy – Prawo farmaceutyczne, określana też jako „apteka dla aptekarza”. Wprowadziła ona szereg ograniczeń dotyczących wydawania zezwoleń na nowe apteki. Od 5 lat nowa apteka może powstać w odległości nie mniejszej niż 500 metrów od już istniejącej, jeśli w danej gminie na jedną aptekę przypada mniej niż 3000 mieszkańców. Jeśli mieszkańców na aptekę przypada więcej niż 3000, nowa apteka może otworzyć się dopiero w odległości co najmniej 1000 metrów od istniejącej apteki (czytaj również: „Apteka dla aptekarza” po pięciu latach obowiązywania).

Oprócz ograniczeń geograficznych i demograficznych, ustawa wprowadziła też ograniczenia własnościowe. Od 25 czerwca 2017 roku aptekę może otworzyć tylko farmaceuta lub spółka farmaceutów. Jednocześnie farmaceuta może być właścicielem maksymalnie 4 aptek. I to właśnie tego zapisu mają dotyczyć nadchodzące zmiany.

Ministerstwo planuje zmiany

O tym, że planowana jest „rewolucja” w zasadach wprowadzonych „apteką dla aptekarza” nasza redakcja dowiedziała się już w połowie czerwca. Jednak dopiero niedawno otrzymaliśmy potwierdzenie tej informacji z Ministerstwa Zdrowia.

Jak wyjaśnia resort zdrowia, kilka tygodni temu wiceminister Maciej Miłkowski udzielił odpowiedzi na pismo „z obawami”, jakie do Ministerstwa skierował Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek.

– Związek, jako jedno z zagrożeń przy okazji projektowania ustawy o pionizacji Inspekcji farmaceutycznej, wskazał na rzekomą „propozycję wprowadzenie przepisów neutralizujących przepisy „anty-sieciowe”, wprowadzone w 2017 r.” i „zwiększenie limitu aptek prowadzonych przez farmaceutę z 4 w kraju, do 4 w województwie (czyli 64 w kraju)” – informuje Jarosław Rybarczyk, główny specjalista biuro komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

W odpowiedzi resort wskazał, że liczba 4 aptek ogólnodostępnych, o których mowa, tyczy się wyłącznie terenu województwa. W ocenie Ministerstwa liczba limitu 4 aptek w województwie została bowiem podniesiona m.in. w orzecznictwie sądów administracyjnych w wyrokach z dnia 24 lipca 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 738/20, 21 października 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 929/20.

– Jednocześnie informuję, że w celu wyeliminowania wątpliwości interpretacyjnych zaplanowano nowelizację przepisów, z których jednoznacznie będzie wynikać, że limit 4 aptek odnosi się do kraju – wskazuje Jarosław Rybarczyk.

REKLAMA
REKLAMA

Cztery apteki w województwie

Wskazane przez Ministerstwo Zdrowia orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, faktycznie poruszają zagadnienie limitu 4 aptek w województwie. W obu sprawach jest to jednak wątek poboczny, który w żaden sposób nie jest rozwijany czy analizowany. Czytając treść orzeczeń można wręcz podejrzewać, że doszło w nich do… pomieszania zagadnień. Od lat bowiem w Prawie farmaceutycznym funkcjonuje limit dotyczący posiadania 1% aptek w danym województwie. Nie jest on jednak tożsamy z limitem 4 aptek, jaki wprowadzono dopiero 5 lat temu i miał dotyczyć terenu całej Polski… (czytaj więcej: WIF może żądać dokumentów dotyczących finansowania zakupu apteki).

Co ciekawe uwagę wspomniane orzeczenia WSA wskazywał niedawno Główny Inspektor Farmaceutyczny w swoim komunikacie w sprawie umów franczyzy na rynku detalicznego obrotu produktami leczniczymi. Zacytowano w nim wręcz fragment wyroku z dnia 24 lipca 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 738/20, w którym WSA oddalił skargę na decyzję GIF w przedmiocie odmowy przeniesienia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Sprawa dotyczyła stworzenia grupy kapitałowej w wyniku umów subfranczyzy, której członkowie prowadzili łącznie więcej niż 4 apteki ogólnodostępne (czytaj również: Komunikat GIF w sprawie umów franczyzy na rynku aptecznym).

– …zasadnie organ uznał, że nabywca jest członkiem grupy kapitałowej, której członkowie prowadzą więcej niż 4 apteki ogólnodostępne na terenie danego województwa, a to powoduje niedozwolone przekroczenie progu określonego w art. 99 ust. 3a pkt 3 u.p.f. – uznał WSA.

W komentarzu do przytoczonego fragmentu wyroku Główny Inspektor Farmaceutyczny wskazał, że orzeczenia wydane przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawach ze skarg kasacyjnych na nieprawomocne ww. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zasadniczo wpłyną na linię orzeczniczą dotyczącą umów franczyzy i ich oceny w zakresie przejęcia kontroli czy powstania grupy kapitałowej w kontekście ewentualnego przekroczenia progów antykoncentracyjnych na podstawie przepisów u.p.f.

– Warto zatem monitorować rozstrzygnięcie przedmiotowych spraw w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – wskazał GIF.

Szykują się kontrowersje

Od 5 lat obowiązywania „apteki dla aptekarza” uważano, że limit 4 aptek dla farmaceuty, dotyczy terenu całej Polski. Taki zresztą był zamysł autorów nowelizacji. Zmiana interpretacji lub brzmienia tego zapisu, będzie oznaczała, że farmaceuta będzie mógł być właścicielem (lub udziałowcem) w nawet 64 aptek – czterech w każdym województwie.

Już teraz część farmaceutów – przedstawicieli samorządu zawodu farmaceuty oraz ZAPPA – komentuje proponowane zmiany w mediach społecznościowych. Wskazują m.in. że planowana zmiana ułatwi jedynie dalszy rozwój franczyz dużych sieci aptek i aptek otwieranych „na słupa” (czytaj również: Słupowanie na rynku aptecznym jest naganne i wymaga zdecydowanych działań).

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA