Pod koniec maja 2019 roku do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego we Wrocławiu wpłynął wniosek spółki dotyczący przeniesienia zezwolenia w trybie art. 104 a ustawy Prawo farmaceutyczne. Firma założona przez farmaceutów kupiła aptekę, jako zorganizowaną część przedsiębiorstwa. W trakcie postępowania WIF wezwał spółkę do przedłożenia odpowiednich oświadczeń i umowy najmu lokalu. Zażądał też dokumentów potwierdzających uzyskanie źródła finansowania na zakup apteki. Inspektor oczekiwał też przedłożenia umowy franczyzy, zwartej przez spółkę z siecią aptek, której nazwę miała nosić kupiona placówka (czytaj również: Decyzja GIF w sprawie Polkowic: franczyza czy przejęcie kontroli?).
Spółka przedłożyła WIF umowę subfranczyzową, ale odmówiła wskazania wysokości, źródła oraz zasad finansowania zakupu apteki. Firma uznała, że umowa pożyczki jest objęta tajemnicą przedsiębiorstwa i podlega ochronie na podstawie przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Spółka wskazała, że WIF nie ma podstaw prawnych by żądać umowy pożyczki w toku postępowania o przeniesienie zezwolenia.
Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny ostatecznie odmówił przeniesienia zezwolenia na prowadzenie apteki. W uzasadnieniu wskazał m.in., że spółka w wyniku podpisanej umowy subfranczyzowej weszła w skład grupy kapitałowej, której członkowie prowadzą łącznie więcej niż 4 apteki – a to od momentu wejścia w życie w 2017 roku tzw. apteki dla aptekarza, uniemożliwia przeniesienie na spółkę zezwolenia (czytaj również: Zero tolerancji dla „słupowania”. Co znalazło się w uchwale Krajowego Zjazdu Aptekarzy?).
Odwołanie do GIF i przegrana
Spółka złożyła w tej sprawie odwołanie do Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Ten jednak podtrzymał decyzję WIF, potwierdzając jego ocenę sytuacji (czytaj również: Ważna decyzja GIF: “Słup” nie kupi i nie otworzy nowej apteki).
GIF analizując wspomnianą umowę subfranczyzy uznał, że znalazły się w niej zapisy, które franczyzodawcy dawały praktyczną kontrolę nad spółką, która chciała przejąć aptekę. Organ ocenił, że pośrednie uzyskanie określonych uprawnień sprawiło, że łącznie, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności prawnych lub faktycznych, umożliwiają franczyzodawcy wywieranie decydującego wpływu na innego przedsiębiorcę.
Zdaniem GIF zawarta umowa subfranczyzowa sprawia, że franczyzodawca w trakcie trwania umowy posiadać będzie, pod zastrzeżeniem natychmiastowego zakończenia umowy franczyzy, możliwości kontrolne nad spółką w zakresie sprzedaży udziałów lub praw tej spółki, ewentualnego uruchomienia i prowadzenia nowych aptek ogólnodostępnych bez zawarcia kolejnej umowy franczyzy. Organ uznał więc, że poprzez zawarcie umowy subfranczyzy, spółka weszła w skład grupy kapitałowej, której członkowie prowadzą już więcej niż 4 apteki ogólnodostępne (czytaj również: Limit 4 aptek nie dotyczy zmian w zezwoleniach sprzed “apteki dla aptekarza”).
Spółka ostatecznie zaskarżyła decyzję GIF do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Stroną w postępowaniu została Izba Aptekarska oraz Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców (który stanął po stronie spółki). WSA wyrok w tej sprawie wydał pod koniec lipca – niedawno opublikowano jego uzasadnienie. WSA uznał, że skarga spółki była nieuzasadniona (czytaj więcej: Rzecznik MŚP o niejasnych zapisach Prawa farmaceutycznego w kontekście franczyzy).
Inspektor miał prawo żądać tych dokumentów
Zdaniem Sądu w sprawie tej, w ramach procedury sprawdzającej wnioskodawcę, WIF prawidłowo wezwał spółkę i jej wspólników nie tylko do złożenia stosownych oświadczeń, ale był też uprawniony do żądania dokumentów potwierdzających uzyskanie źródła finansowania na zakup zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Czyli przedłożenia umów, porozumień, dokumentów potwierdzających od jakich podmiotów, kiedy i na jakich zasadach nabywca uzyskał zewnętrzne finansowanie zakupu przedsiębiorstwa oraz złożenia wyjaśnień w zakresie ewentualnych związków wnioskującej spółki z grupą kapitałową. Szczególnie, że z rejestru aptek wynikało, że spółka prowadzi już aptekę o tej samej nazwie (czytaj również: Stanowisko Ministerstwa w sprawie przenoszenia zezwoleń na apteki).
– Co istotne, odmowę przedłożenia dowodów w zakresie finansowania nabycia przedsiębiorstwa, będącego przedmiotem wniosku, skarżąca spółka uzasadniła naruszeniem tajemnicy przedsiębiorstwa, oraz wykroczeniem takiego żądania poza ramy art. 104 u.p.f. i zarzuciła naruszenie zasad praworządności. Tymczasem, wbrew zarzutom skargi, art. 104a u.p.f. daje uprawnienie organowi zezwalającemu, w przypadku wniosku o przeniesienie zezwolenia na rzecz podmiotu, który nabył całą aptekę ogólnodostępną od podmiotu, na rzecz którego zostało wydane zezwolenie, na badanie, czy nabywca apteki spełnia wymagania, o których mowa w art. 99 ust. 3, 3a, 4-4b i art. 101 pkt 2-5 oraz przyjmuje w pisemnym oświadczeniu wszystkie warunki zawarte w zezwoleniu i adres prowadzenia apteki nie ulegnie zmianie – czytamy w uzasadnieniu Sądu.










