REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Cena w kolorowej gwiazdce narusza zakaz reklamy aptek

śr. 2 grudnia 2020, 08:02

4000 zł kary ma zapłacić właściciel apteki, w której ceny niektórych produktów umieszczono w kolorowych gwiazdkach. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny uznał, że było to naruszenie zakazu reklamy aptek. Przedsiębiorca w trakcie postępowania tłumaczył, że umieszczenie cen w gwiazdkach miało związek z panującą pandemią COVID-19…

"Opisanie niektórych cen na kolorowych gwiazdkach stanowi oczywistą zachętę do dokonania zakupu" - twierdzi Podkarpacki WIF (fot. Shutterstock)
"Opisanie niektórych cen na kolorowych gwiazdkach stanowi oczywistą zachętę do dokonania zakupu" - twierdzi Podkarpacki WIF (fot. Shutterstock)

Na początku września Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny otrzymał mail, ze zgłoszeniem o naruszeniu zakazu reklamy przez jedną z aptek. Do wiadomości dołączone były zdjęcia apteki. W rezultacie WIF pod koniec miesiąca przeprowadził w placówce kontrolę doraźną.

W jej trakcie ustalił, że w części ekspedycyjnej apteki znajduje się czytnik kodów kreskowych, który umożliwia pacjentom sprawdzenie ceny poszczególnych produktów. Jednocześnie na wybranych lekach OTC, kosmetykach, suplementach diety i wyrobach medycznych znajdowały się ceny umieszczone w kolorowych gwiazdkach (zielonych, czerwonych, pomarańczowych i żółtych).

REKLAMA

W izbie ekspedycyjnej znajdowały się też informacje dla pacjentów zawierające nazwy niektórych preparatów, niekiedy ich skład, wskazania do stosowania i cenę – w większości przypadków zakończoną 99 groszami. Ta ostatnia była podkreślona, pogrubiona i większą czcionką. Informacje te umieszczono na żółtych kartkach w formacie A4 przy stanowiskach obsługi pacjentów – tak by były dla nich widoczne (czytaj również: Kartka A4 z ceną i opisem produktu to reklama apteki. Kara 2000 zł…).

REKLAMA

W trakcie kontroli kierownik apteki poinformował inspektorów, że taki sposób prezentacji asortymentu jak i jego cen, zostały zlecone przez właściciela apteki. Na początku października Podkarpacki WIF zdecydował o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia zakazu reklamy aptek. Urzędnik wezwał do wyjaśnień właściciela apteki.

Wyjaśnienia właściciela apteki…

Odpowiedź pełnomocnika właściciela apteki wpłynęła pod koniec miesiąca. Adwokat przekonywał w niej, że „ceny poszczególnych produktów umieszczane są na kolorowych gwiazdkach od września 2020 r.”

– …mając na uwadze nadzwyczajne stosunki społeczne, z jakimi mamy aktualnie do czynienia –pandemia COVID-19 –rozwiązanie to jest korzystne z punktu widzenia bezpieczeństwa pacjentów. Nie ma konieczności ręcznego weryfikowania ceny w czytniku cen.(…) Oznaczenie produktu gwiazdką nie miało na celu reklamy apteki. Zamierzeniem było zwrócenie uwagi pacjentów na produkty, które z różnych powodów wyróżniały się na tle produktów dostępnych na rynku lub budziły szerokie zainteresowanie związane z częstymi pytaniami o cenę – czytamy w wyjaśnieniach pełnomocnika apteki.

Wyjaśniał też, że produkty z wyróżnioną ceną były dobierane według różnych kryteriów. Przede wszystkim były to produkty cieszące się największym zainteresowaniem, produkty o które pytali pacjenci. Wyróżniono również produkty, którymi apteka dysponowała w dużej ilości (czytaj również: 7 komunikatów, za których umieszczenie w aptece grozi kara finansowa…).

REKLAMA

– …naturalnym zabiegiem przy prowadzeniu każdej działalności gospodarczej – w tym również apteki – jest, by priorytetowo sprzedawać takie produkty, ponieważ ich dłuższe przetrzymywanie grozi stratą. Kolejnym aspektem przemawiającym za wyróżnieniem wskazanych produktów było postrzeganie ich jako ciekawych i atrakcyjnych pozycji. Przekonanie takie miało swoje podstawy we właściwościach produktów oraz analizie porównawczej produktów o zbliżonym działaniu dostępnych na rynku. Następnym z kolei powodem była niska cena konkretnych produktów, co również wpływało na ich wyróżnienie się – wyjaśniał adwokat.

Przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu COVID-19

Jego zdaniem zarówno umieszczenie niektórych cen w gwiazdkach, jak i pozostałych informacji o produktach, podyktowane było tym, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się wirusa COVID-19. Dzięki temu pacjenci w łatwy sposób uzyskiwali potrzebne informacje. Zdaniem adwokata tego typu działania nie stanowiły reklamy apteki.

Podkarpacki WIF był jednak innego zdania. Organ nie kwestionował potrzeby informowania pacjentów o aktualnie obowiązujących cenach. Zakwestionował jedynie zastosowaną formę, która w jego ocenie stanowiła zachętę do dokonania zakupu wybranych produktów (czytaj również: 1000 zł kary dla apteki za koszyk z symbolem “%”).

– Opisanie niektórych cen na kolorowych gwiazdkach stanowi oczywistą zachętę do dokonania zakupu, podobnie jak wywieszone w ekspedycji informacje o produktach, w których szczególnie wyróżniona została cena poprzez powiększenie, pogrubienie oraz podkreślenie czcionki – uzasadniał WIF.

Jednocześnie wskazał, że z wyjaśnień pełnomocnika apteki już wynikało, że prowadzonych działań miało zapewnić zbycie określonych produktów. Powodem ich wyróżnienia była m.in. ich duża ilość czy korzystna cena.

– Zatem podjęte działania miały na celu zwiększenie sprzedaży wybranych i oznaczonych produktów. Dodatkowo większość wyróżnionych cen zawiera końcówkę 99 groszy, co jest powszechnie stosowanym zabiegiem marketingowym, mającym oddziaływać na podświadomość klienta i kojarzyć się z okazją – wskazał WIF.

Z uwagi na stwierdzone naruszenie organ nałożył na właściciela apteki karę w wysokości 4000 zł. Co ciekawe, przy jej wymierzaniu WIF wziął pod uwagę aktywa, jakimi dysponowała spółka na koniec 2019 r. Informacja na ten temat pochodziła z dostępnego na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości sprawozdania finansowego.

– Nałożona kara pieniężna w wysokości 4000 zł, jest adekwatna do opisanych okoliczności reklamy apteki i jej działalności – czytamy w uzasadnieniu.

©MGR.FARM


Decyzja_z_dnia_23.11.2020r._znak_8523_18_2020
REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

5 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Ciekawe na ile by inspekcja wyceniła np. gwiazdki nie w kolorze albo powiedzmy kolorowe kółeczka?
I niech ktoś teraz powie, że praca po farmacji musi być nudna.
"Obowiązkiem każdego przedsiębiorcy, który oferuje swoje produkty lub usługi osobom indywidualnym, jest umieszczenie informacji o cenie produktu bezpośrednio na nim lub w łatwo widocznym miejscu, aby nie budziła ona żadnych wątpliwości. Za naruszenie przepisów wynikających z ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług (DzU z 2014 r., poz. 915) przedsiębiorcy grozi kara w wysokości 20 tys. zł, a przy recydywie może być nawet wyższa. Warto więc pamiętać i zadbać o to, aby wszystkie informacje o wartości produktu były aktualne, dobrze widoczne i nie budziły wątpliwości. Tym bardziej że normy zawarte w przywołanej ustawie nastawione są prokonsumencko (patrz w szczególności art. 5 ustawy)." Fragment z artukułu: https://www.rp.pl/Konsumenci/303269983-Prawa-konsumentow-jak-powinna-byc-podana-cena.html Dlatego sama informacja o cenie zgodnie z prawem musi być podana. A czy to na metkach, czy na takich karteczkach - to już nie szukajmy na siłę jak tutaj dać komuś karę.
Naruszenie zakazu reklamy jest wtedy gdy taka informacja cenowa jest wystawiona w witrynie, a nie na półce przy produkcie, bowiem wystawienie ceny w oknie działa na przypadkowe osoby i zachęca do wejścia do apteki i skorzystania z okazji. Ceny uwidocznione w środku nikogo nie przyciągają, bo ten pacjent już w aptece jest i przyszedł z potrzeby a nie zachęcony czymkolwiek, a informację o cenie i tak ma prawo uzyskać. Cena możliwa do odczytania na półce powoduje że pacjent załatwia sprawy szybko i sprawnie bez dodatkowego przepytywania pracownika w stylu "a proszę pani a ile to kosztuje, a tamto ile" i niepotrzebnego zabierania czasu, podczas gdy inni pacjenci oczekują na zewnątrz w deszczu, czy jak ostatnio na mrozie.
"Opisanie niektórych cen na kolorowych gwiazdkach stanowi oczywistą zachętę do dokonania zakupu, podobnie jak wywieszone w ekspedycji informacje o produktach, w których szczególnie wyróżniona została cena poprzez powiększenie, pogrubienie oraz podkreślenie czcionki" Nie wiem czym się różnią od naklejenia ceny na półce - słynne targety przykasowe w sieciówkach, gdzie wręcz personel ma obowiązek nękać każdego pacjenta propozycjami badziewia na którym ma tylko zrobić kasę. I to według inspekcji już nie stanowi zachęty do dokonania zakupu.