Na początku września Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny otrzymał mail, ze zgłoszeniem o naruszeniu zakazu reklamy przez jedną z aptek. Do wiadomości dołączone były zdjęcia apteki. W rezultacie WIF pod koniec miesiąca przeprowadził w placówce kontrolę doraźną.
W jej trakcie ustalił, że w części ekspedycyjnej apteki znajduje się czytnik kodów kreskowych, który umożliwia pacjentom sprawdzenie ceny poszczególnych produktów. Jednocześnie na wybranych lekach OTC, kosmetykach, suplementach diety i wyrobach medycznych znajdowały się ceny umieszczone w kolorowych gwiazdkach (zielonych, czerwonych, pomarańczowych i żółtych).
W izbie ekspedycyjnej znajdowały się też informacje dla pacjentów zawierające nazwy niektórych preparatów, niekiedy ich skład, wskazania do stosowania i cenę – w większości przypadków zakończoną 99 groszami. Ta ostatnia była podkreślona, pogrubiona i większą czcionką. Informacje te umieszczono na żółtych kartkach w formacie A4 przy stanowiskach obsługi pacjentów – tak by były dla nich widoczne (czytaj również: Kartka A4 z ceną i opisem produktu to reklama apteki. Kara 2000 zł…).
W trakcie kontroli kierownik apteki poinformował inspektorów, że taki sposób prezentacji asortymentu jak i jego cen, zostały zlecone przez właściciela apteki. Na początku października Podkarpacki WIF zdecydował o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia zakazu reklamy aptek. Urzędnik wezwał do wyjaśnień właściciela apteki.
Wyjaśnienia właściciela apteki…
Odpowiedź pełnomocnika właściciela apteki wpłynęła pod koniec miesiąca. Adwokat przekonywał w niej, że „ceny poszczególnych produktów umieszczane są na kolorowych gwiazdkach od września 2020 r.”
– …mając na uwadze nadzwyczajne stosunki społeczne, z jakimi mamy aktualnie do czynienia –pandemia COVID-19 –rozwiązanie to jest korzystne z punktu widzenia bezpieczeństwa pacjentów. Nie ma konieczności ręcznego weryfikowania ceny w czytniku cen.(…) Oznaczenie produktu gwiazdką nie miało na celu reklamy apteki. Zamierzeniem było zwrócenie uwagi pacjentów na produkty, które z różnych powodów wyróżniały się na tle produktów dostępnych na rynku lub budziły szerokie zainteresowanie związane z częstymi pytaniami o cenę – czytamy w wyjaśnieniach pełnomocnika apteki.
Wyjaśniał też, że produkty z wyróżnioną ceną były dobierane według różnych kryteriów. Przede wszystkim były to produkty cieszące się największym zainteresowaniem, produkty o które pytali pacjenci. Wyróżniono również produkty, którymi apteka dysponowała w dużej ilości (czytaj również: 7 komunikatów, za których umieszczenie w aptece grozi kara finansowa…).
– …naturalnym zabiegiem przy prowadzeniu każdej działalności gospodarczej – w tym również apteki – jest, by priorytetowo sprzedawać takie produkty, ponieważ ich dłuższe przetrzymywanie grozi stratą. Kolejnym aspektem przemawiającym za wyróżnieniem wskazanych produktów było postrzeganie ich jako ciekawych i atrakcyjnych pozycji. Przekonanie takie miało swoje podstawy we właściwościach produktów oraz analizie porównawczej produktów o zbliżonym działaniu dostępnych na rynku. Następnym z kolei powodem była niska cena konkretnych produktów, co również wpływało na ich wyróżnienie się – wyjaśniał adwokat.
Przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu COVID-19
Jego zdaniem zarówno umieszczenie niektórych cen w gwiazdkach, jak i pozostałych informacji o produktach, podyktowane było tym, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się wirusa COVID-19. Dzięki temu pacjenci w łatwy sposób uzyskiwali potrzebne informacje. Zdaniem adwokata tego typu działania nie stanowiły reklamy apteki.
Podkarpacki WIF był jednak innego zdania. Organ nie kwestionował potrzeby informowania pacjentów o aktualnie obowiązujących cenach. Zakwestionował jedynie zastosowaną formę, która w jego ocenie stanowiła zachętę do dokonania zakupu wybranych produktów (czytaj również: 1000 zł kary dla apteki za koszyk z symbolem “%”).
– Opisanie niektórych cen na kolorowych gwiazdkach stanowi oczywistą zachętę do dokonania zakupu, podobnie jak wywieszone w ekspedycji informacje o produktach, w których szczególnie wyróżniona została cena poprzez powiększenie, pogrubienie oraz podkreślenie czcionki – uzasadniał WIF.
Jednocześnie wskazał, że z wyjaśnień pełnomocnika apteki już wynikało, że prowadzonych działań miało zapewnić zbycie określonych produktów. Powodem ich wyróżnienia była m.in. ich duża ilość czy korzystna cena.
– Zatem podjęte działania miały na celu zwiększenie sprzedaży wybranych i oznaczonych produktów. Dodatkowo większość wyróżnionych cen zawiera końcówkę 99 groszy, co jest powszechnie stosowanym zabiegiem marketingowym, mającym oddziaływać na podświadomość klienta i kojarzyć się z okazją – wskazał WIF.
Z uwagi na stwierdzone naruszenie organ nałożył na właściciela apteki karę w wysokości 4000 zł. Co ciekawe, przy jej wymierzaniu WIF wziął pod uwagę aktywa, jakimi dysponowała spółka na koniec 2019 r. Informacja na ten temat pochodziła z dostępnego na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości sprawozdania finansowego.
– Nałożona kara pieniężna w wysokości 4000 zł, jest adekwatna do opisanych okoliczności reklamy apteki i jej działalności – czytamy w uzasadnieniu.
©MGR.FARM










