Pod koniec kwietnia posłanka Małgorzata Janowska wystosowała do Ministra Zdrowia interpelację w sprawie problemów pacjentów z dostępem do leków. Odnosiła się w niej do sytuacji z Kamieńska, gdzie zamknięto największą z aptek, co miało spowodować problemy mieszkańców z dostępem do leków. W rezultacie posłanka zapytała Ministra Zdrowia jakie działania podjął w związku z podobnymi problemami pacjentów. Chciała też wiedzieć czy wpływ na dostępność do leków miała „apteka dla aptekarza” (czytaj również: Kamieńsk: po zamknięciu aptek mieszkańcy skarżą się na problem z dostępem do leków).
Odpowiedzi na interpelację udzielił wiceminister Maciej Miłkowski. Zapewnił on, że Ministerstwo Zdrowia na bieżąco udziela informacji o dostępności produktów leczniczych w odpowiedzi na zgłaszane problemy z zakupem leków. Informacje takie zbierane są w formie elektronicznych zgłoszeń na specjalnie dedykowany adres mailowy brakleku@mz.gov.pl oraz w reakcji na telefoniczne zgłoszenia kierowane bezpośrednio do Ministerstwa Zdrowia.
15 spotkań Zespołu…
Miłkowski przypomniał też, że w lipcu 2019 r. został powołany zespół do spraw przeciwdziałania brakom w dostępności produktów leczniczych, jako organ pomocniczy Ministra Zdrowia. Pracami Zespołu kieruje Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia odpowiedzialny za politykę lekową. W jego skład wchodzą przedstawiciele departamentu właściwego do spraw polityki lekowej w Ministerstwie Zdrowia, Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, Narodowego Funduszu Zdrowia, Centrum e-Zdrowia, Naczelnej Izby Aptekarskiej oraz Naczelnej Izby Lekarskiej.
– Cyklicznie odbywają się spotkania Zespołu, który na bieżąco analizuje sytuację rynkową w odpowiedzi na zgłoszenia dotyczące problemów z nabyciem leku i rekomenduje odpowiednie działania, które zapobiegną wystąpieniu realnego problemu z dostępnością produktów leczniczych dla polskich pacjentów. Zgodnie ze zmieniającym zarządzeniem w sprawie utworzenia Zespołu do spraw przeciwdziałania brakom w dostępności produktów leczniczych z dnia 2 września 2020 r. (Dz. Urz. Min. Zdr. z 2020 r. poz. 65) posiedzenie Zespołu zwołuje Przewodniczący Zespołu w zależności od potrzeb, jednak nie rzadziej niż raz na trzy miesiące. Od chwili utworzenia Zespołu odbyło się 15 spotkań, ostatnie z nich miało miejsce 7 maja 2021 r. – poinformował Maciej Miłkowski.
Wiceminister zapewnił, że Minister Zdrowia wraz z Zespołem dokonuje analiz dotyczących dostępności leków, dla których Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych, Produktów Biobójczych i Wyrobów Medycznych otrzymał informacje od podmiotów odpowiedzialnych o czasowym lub stałym wstrzymaniu obrotu, leków zamieszczonych na obowiązującej liście leków refundowanych, a także tych, dla których otrzymano sygnały o problemach z dostępnością (czytaj również: Jak pracuje zespół do przeciwdziałania brakom w dostępności leków?).
– Analizy prowadzone są w oparciu o kryteria uwzględniające m. in.: wielkość stanów magazynowych na poziomie podmiotu odpowiedzialnego, hurtowni farmaceutycznych oraz aptek, wielkość planowanych dostaw, wielkość sprzedaży, liczebność populacji w danym wskazaniu, możliwość stosowania zamiennictwa czy alternatywnych technologii lekowych. Analizie podlegają również produkty lecznicze, wskazane przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego, dla których wystąpiły odmowy realizacji recept – wskazał Maciej Miłkowski.
Narzędzia, którymi dysponuje resort…
Wiceminister dodatkowo wskazał, że Główny Inspektor Farmaceutyczny przesyła Ministrowi Zdrowia cotygodniowe raporty w sprawie sytuacji dostępności produktów leczniczych na rynku krajowym. W raportach tych Główny Inspektor Farmaceutyczny wskazuje leki, które zostały zgłoszone przez 5% aptek w danym województwie, wobec których wystąpiły problemy z realizacją zamówień z hurtowni farmaceutycznej. W oparciu o powyższe dane oraz inne informacje dotyczące obrotu produktami leczniczymi, Minister Zdrowia ogłasza co najmniej raz na 2 miesiące w formie obwieszczenia, wykaz leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, najbardziej zagrożonych brakiem dostępności na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej (czytaj również: Nowa posłanka pyta o braki leków i znikające apteki).
Jednocześnie od niedawna Minister Zdrowia może, w drodze obwieszczenia, ograniczyć ilość produktu leczniczego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobu medycznego lub produktu biobójczego na jednego pacjenta w danej jednostce czasu. Takie obwieszczenie reglamentacyjne określa: wykaz produktów leczniczych, wyrobów medycznych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i produktów biobójczych oraz dane je identyfikujące oraz ilość produktu leczniczego, wyrobu medycznego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego i produktu biobójczego na jednego pacjenta w danej jednostce czasu.
– Jednocześnie Minister Zdrowia, informuje iż obrót produktami leczniczymi odbywa się w dużej mierze na zasadach gospodarki wolnorynkowej, ograniczonej jedynie w obszarze dopuszczania do obrotu i refundacji. W związku z powyższym trudno wskazać, czy poszczególne regiony Polski są równomiernie zabezpieczone w poszczególne produkty lecznicze. Minister Zdrowia pragnie zaznaczyć, że nie można mówić o systemowym braku leków w Polsce i istnieniu zagrożenia dla zdrowia i życia polskich pacjentów. Problemy dotyczą jednostkowych leków określonych firm farmaceutycznych – czytamy w odpowiedzi resortu zdrowia.
Co z „AdA” i raportem ZAPPA?
Jednocześnie Ministerstwo w odpowiedzi na pytanie posłanki przekonuje, że nie dysponuje analizą oceniającą skutki wejścia w życie przepisów „apteki dla aptekarza” na dostęp pacjentów do leków.
– Podkreślić należy, iż Minister Zdrowia nie jest organem nadzoru nad rynkiem aptecznym, zatem nie przeprowadza przedmiotowej analizy. Nadzór sprawuje Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna – wyjaśnia wiceminister Miłkowski.
Posłanka Janowska zapytała też ministerstwo zdrowia czy przychyla się do rekomendacji zawartych w raporcie wydanym przez ZAPPA i zamierza zaostrzać w dalszym ciągu kryteria w zakresie otwierania nowych placówek aptecznych oraz szerszego stosowania aktualnie istniejących przepisów antykoncentracyjnych (czytaj również: ZAPPA publikuje raport o “Aptece dla Aptekarza”).
– Minister Zdrowia podchodzi z rezerwą do raportów różnych organizacji, które często traktują problem zbyt jednostronnie czasami tendencyjnie. W ciągu ostatnich kilku lat liczba aptek uległa zmniejszeniu, co było jednym z wyraźnie zakładanych i wyartykułowanych w uzasadnieniu Apteki dla Aptekarza celów ustawodawcy. Ustawa miała ograniczyć powstawanie nowych, a w istocie spowodowała spadek liczby aptek w ogóle. Zatem jeżeli obserwowana jest taka tendencja to Minister Zdrowia nie jest przekonany z jakich powodów miałby podejmować działania dodatkowo pogłębiające ten stan – odpowiedział wiceminister Maciej Miłkowski.
Jednocześnie odpowiadając na inne pytanie posłanki Janowskiej zapewnił, że w połowie 2021 r. Ministerstwo Zdrowia planuje przedstawić projekt rozwiązania problemu z dyżurami aptek.
Źródło: ŁW/Sejm










