REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 9 lutego 2022, 10:06

Dyżur apteki „pod telefonem” jest niezgodny z prawem?

Wojewoda Wielkopolski unieważnił uchwałę Rady Powiatu Grodziskiego, która określając rozkład godzin pracy aptek, wprowadziła ich dyżury nocne „pod telefonem”. Zdaniem Wojewody takie rozwiązanie nie wypełniało delegacji ustawowej.

apteka aptek telefon leki
W ocenie Wojewody dyżury aptek "pod telefonem" nie zapewniają wszystkim równej dostępności do ich usług w nocy (fot. Shutterstock)

Rada Powiatu Grodziskiego podejmując uchwałę w sprawie godzin pracy aptek na rok 2022, w planie dyżurów aptek umieściła numery telefonów „do wydania produktu leczniczego w porze nocnej, niedziele i święta oraz inne dni wolne od pracy”. Innymi słowy pacjent, który potrzebowałby leku w nocy, najpierw musiałby zadzwonić od wskazany numer, by umówić się z apteką pełniącą dyżur na jego wydanie (czytaj również: Dyżur na telefon i farmaceuta nie musi być w aptece).

REKLAMA

Wojewoda Wielkopolski uznał, że takie rozwiązanie jest niedopuszczalne i rozstrzygnięciem nadzorczym stwierdził nieważność uchwały Rady Powiatu Grodzińskiego. Zdaniem Wojewody taka forma prowadzenia dyżuru nie wypełnia delegacji ustawowej bowiem sprawia, że dostęp do usług świadczonych przez apteki staje się w znacznym stopniu ograniczony.

– Rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy. Oznacza to, że rozkład godzin pracy powinien być zarówno dostosowany do bieżących, codziennych potrzeb ludności na powszechne wykonywane przez apteki ogólnodostępne usługi, świadczone w zwykłych warunkach, jak i nie może pomijać sytuacji nadzwyczajnych, których częstotliwości występowania nie sposób przewidzieć – czytamy w rozstrzygnięciu Wojewody.

A jeśli ktoś nie ma telefonu?

Urzędnik w uzasadnieniu swojej decyzji wskazuje, że chodzi o ustalenie takiego rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych, który będzie stwarzał możliwość jak najlepszego i najszybszego skorzystania z niezbędnej pomocy wówczas, gdy nie obowiązuje powszedni czas pracy aptek, a zaistnieje nadzwyczajna, trudna do przewidzenia potrzeba podania leku. W jego ocenie, ponieważ ustawodawca posłużył się pojęciem „również w porze nocnej” – dostępność powinna być całodobowa, bowiem jedynie wówczas powstanie pożądany z punktu widzenia społecznego stan najlepszego i najszybszego skorzystania z niezbędnej pomocy, gdy nie obowiązuje powszedni czas pracy aptek, a zaistnieje nadzwyczajna, trudna do przewidzenia potrzeba podania leku.

– Mając powyższe na uwadze, ustanowienie pełnienia przez apteki dyżuru telefonicznego zamiast normalnego funkcjonowania aptek w niedzielę, dni świąteczne, inne dni wolne od pracy oraz w porze nocnej nie zaspokoi nagłych i nieprzewidzianych potrzeb ludności w dziedzinie dostępu do leku, wbrew zapisom art. 94 ust. 1 ustawy. Świadczenie w takiej formie usług przez apteki poważnie utrudni, a w niektórych przypadkach (np. osobom nieposiadającym telefonu) uniemożliwi uzyskanie leku – uważa Wojewoda.

REKLAMA
REKLAMA

W jego ocenie wyrażone w powołanym wyżej przepisie pojęcia „dostosowania do potrzeb ludności” oraz „zapewnienia dostępności świadczeń” należy bowiem rozumieć jako zapewnienie możliwości nieprzerwanego i niezwłocznego dostępu do usług aptek w wyniku określenia rozkładu godzin ich dyżurów (czytaj również: Dyżur apteki “pod telefonem” nie wystarczy. Nie każdy ma telefon…).

– Dopuszczenie pełnienia przez apteki dyżurów telefonicznych spowoduje znaczne ograniczenie, a niektórym podmiotom wręcz uniemożliwi uzyskanie dostępności do świadczeń aptek, co stoi w sprzeczności z art. 94 ust.1 ustawy, a tym samym stanowi istotne naruszenie prawa – czytamy w rozstrzygnięciu nadzorczym Wojewody Wielkopolskiego.

Wyraźna linia orzecznicza

Jednocześnie wskazuje on na wyrok WSA w Poznaniu z 23 lipca 2020 roku (sygn. akt III SA/Po 205/20), w którym sąd potwierdził to stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził bowiem, że „zarzut skargi dotyczący pełnienia dyżuru telefonicznego przez apteki jest uzasadniony, albowiem rozwiązanie takie nie zapewnia w sposób odpowiedni dostępności świadczeń. Rada dokonała zatem w sposób nieuprawniony ograniczenia możliwości skorzystania z usług apteki” (czytaj więcej: Wojewoda nie zgodził się na telefoniczne dyżury aptek. Sąd przyznał mu rację…).

Podobny wyrok wydał też 26 czerwca 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (sygn. akt III SA/Lu 89/20). Wskazał on, że „pełnienie wyłącznie dyżuru telefonicznego nie pozwala na realizację ustawowego obowiązku zapewnienia dostępności usług farmaceutycznych, np. poprzez zakup lekarstwa w wyjątkowych, nadzwyczajnych sytuacjach”.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA