REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 26 marca 2020, 13:59

Dyżury aptek w związku z zagrożeniem epidemiologicznym powinny być zawieszone

Przeciążenie personelu aptecznego pracą oraz braki kadrowe wynikające ze zwolnień sprawiają, że realizowanie uchwał dotyczących dyżurów aptek, może stanowić zagrożenie dla pacjentów. „Przemęczony farmaceuta może znacznie szybciej popełnić błąd” – wskazuje Gdańska Okręgowa Izba Aptekarska.

Ciągłe telefony pacjentów z pytaniami o darmowe testy i dostępność szczepionek firmy Pfizer utrudniają personelowi realizację innych czynności (fot. Shutterstock)
Znacząco zwiększona ilość pacjentów to nie jedyny problem obecnego funkcjonowania aptek (fot. Shutterstock)

– Działając w imieniu Gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, w związku licznymi sygnałami od Farmaceutów, członków GOIA pracujących na terenie powiatów woj. pomorskiego informuję, że w obecnej sytuacji epidemiologicznej apteki mogą nie być w stanie pracować wg harmonogramu zawartego w stosownej Uchwale Rady Powiatu dotyczącej zapewnienia obsługi pacjentów w porze nocnej oraz dni wolne od pracy – czytamy w liście, który izba wystosowała do starstw powiatowych w województwie pomorskim.

REKLAMA

Izba zwraca się do władz samorządowych o czasowe zawieszenie wykonywania stosownej uchwały lub podjęcie działań zmierzających do jej dostosowania do obecnych realiów i rzeczywistych potrzeb lokalnej społeczności. Jednocześnie GOIA apeluje o nie podejmowanie działań zmierzających do wymuszania stosowania uchwały podjętej w zupełnie innych okolicznościach (czytaj więcej: Powiat rezygnuje z nocnych dyżurów aptek po apelach NRA).

– Zmiana organizacji pracy aptek jest, w obecnych okolicznościach, jak najbardziej uzasadniona i wynika z dbałości o zdrowie i życie ludzkie – nie tylko personelu w aptece zatrudnionego, ale przed wszystkim pacjentów przez ten personel obsługiwanych – wskazuje Izba.

Sytuacja aptek uległa zmianie…

Jednocześnie zwraca uwagę, że aktualnie w związku z istniejącym zagrożeniem epidemiologicznym w sposób znaczący zmieniła się sytuacja pracowników aptek, jak też i przedsiębiorców świadczących szeroko rozumiane usługi zdrowotne. A to ma kolosalny wpływ na sposób funkcjonowania aptek i obciążenie ich dodatkową koniecznością niesienia pomocy pacjentom (czytaj również: Apteki nie są w stanie dyżurować. W całej Polsce brakuje personelu…).

– Owa dodatkowa konieczność wynika z faktu znaczącego wzrostu ilości pacjentów zgłaszających się do aptek z prośbą o pomoc. Po pierwsze, zauważalny jest dzienny wzrost sprzedaży poszczególnych produktów leczniczych, czy też ich grup, zwłaszcza po kolejnych doniesieniach prasowych wskazujących na rzekome właściwości produktów wspomagających leczenie zakażeniem koronawirusa. Po drugie, w sposób ewidentny wzrosła także liczba pacjentów zwracających się tak naprawdę o poradę medyczną. To z kolei wynika z faktu ograniczania funkcjonowania poszczególnych przychodni w ten sposób, że przychodnie te świadczą usługi zdrowotne wyłącznie na zasadzie teleporady, nie widząc pacjenta – czytamy w piśmie.

REKLAMA
REKLAMA

Przemęczony farmaceuta może popełnić błąd

Izba wskazuje, że znacząco zwiększona ilość pacjentów to nie jedyny problem obecnego funkcjonowania aptek. Podkreśla, że wobec zamknięcia szkół i przedszkoli część personelu aptek zmuszona została do objęcia swych dzieci opieką w domu, co z kolei wiąże się z większym obciążeniem pracą personelu fachowego pozostałego w aptece (czytaj więcej: Apteki zawieszają dyżury z powodu braków kadrowych. Przyczyną koronawirus…).

– Powyższe powoduje, że wskutek zmniejszonej obsady farmaceuci zmuszeni są do świadczenia w ciągu dnia usług w znacznie większym wymiarze niż miało to miejsce dotychczas. Dlatego też w odczuciu tut. Izby, jak też i innych okręgowych izb aptekarskich, z przyczyn obiektywnych powstaje konieczność odpowiedniego dostosowywania funkcjonowania aptek np. poprzez ograniczenia pełnienia nocnych dyżurów, przy czym dostosowanie to może przybrać także inną formę jak np. zmiana godzin otwarcia aptek – pisze GOIA.

I to właśnie troska o zdrowie i życie pacjentów ma być przyczyną takiego działania. Przemęczony farmaceuta może znacznie szybciej popełnić błąd np. w zakresie ekspedycji leku (czytaj również: WIF: Przemęczony farmaceuta stwarza zagrożenie dla pacjenta).

– Mając to na uwadze tut. Izba zwraca się z uprzejmą prośbą o podejmowanie uchwał sankcjonujących zmianę sposobu funkcjonowania aptek. W obliczu istniejącego zagrożenia należy stosować i tworzyć prawo w taki sposób, aby było ono dostosowane do zaistniałych okoliczności i rzeczywiście odpowiadało potrzebom ludności – czytamy w piśmie.

Źródło: ŁW/GOIA

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA