Estońscy farmaceuci zwracają się do pacjentów, by ci stosowali się w tej trudnej sytuacji do trzech zasad: wcześnie odnawiali swoje recepty, znaleźli odpowiednią ilość czasu na wizytę w aptece oraz unikali dotykania leków na wystawie.
– Czasy są trudne, a choroby mogą dotknąć każdego. Przypadki, w których pacjent nie przyjął swoich leków ze względu na brak nowej recepty, podczas gdy skończyły się jego zapasy, zdarzają się coraz częściej – mówiła Kaidi Sarv, główny farmaceuta Estonian Pharmacists’ Union. – Aby uniknąć problemów, pacjenci powinni zgłaszać się do swojego lekarza rodzinnego po nową receptę natychmiast po tym, jak nabędą leki, używając poprzedniej. Jeżeli pacjentowi kończy się zapas leków na okres dwóch tygodni, oznacza to, że nadszedł najwyższy czas, by kontaktować się z lekarzem rodzinnym (czytaj również: Estonia: Sklepy na stacjach benzynowych chcą sprzedawać leki bez recepty).
Nawet jeżeli zarażenie się wirusem przez kontakt z powierzchnią jest raczej mało prawdopodobne, to jednak farmaceuci proszą pacjentów, by ci nie dotykali leków na wystawie, jeżeli nie jest to konieczne.
-W interesie bezpieczeństwa nas wszystkich, musimy zmniejszyć kontakt z potencjalnymi źródłami infekcji. Zwróćcie się do farmaceuty, a ten pomoże wam dokonać właściwego wyboru i zlokalizować lek – mówiła Karin Alamaa-Aas, przewodnicząca Estonian Chamber of Pharmacists. – Rozsądne jest także planować z wyprzedzeniem wizytę w aptece i zarezerwować na to wystarczającą ilość czasu. Zagrożenie koronawirusem sprawiło, że farmaceuci przedsięwzięli środki bezpieczeństwa, które mogą oznaczać, że czas obsługi pacjenta ulegnie wydłużeniu (zobacz też: Estonia: Sieci apteczne nie wniosły jeszcze roszczeń o odszkodowania).
W czasie wizyty w aptece, pacjenci powinni nosić maskę, utrzymywać dystans równy przynajmniej dwa metry i dezynfekować ręce.
AM/news.err.ee










