REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 15 lipca 2021, 11:45

Gazetka z pieczątką apteki narusza zakaz reklamy

Opolski WIF nałożył na aptekę karę w wysokości 10 000 zł za dystrybuowanie w izbie ekspedycyjnej gazetek, zawierających ceny i opis wybranych produktów. Na ostatniej stronie gazetki umieszczona była pieczątka z nazwą apteki, jej adresem i godzinami otwarcia.

Dwie największe sieci aptek wydały komunikaty w sprawie doniesień prasowych, na temat podsłuchiwania i nagrywania rozmów farmaceutów z pacjentami (fot. Shutterstock)
Cel dystrybucji gazetki w aptece nie budził wątpliwości inspekcji i sądów (fot. Shutterstock)

Wyrok w sprawie wydał niedawno Naczelny Sąd Administracyjny. Dotyczył on kary, jaką Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nałożył na jedną z aptek, za naruszenie zakazu reklamy. W trakcie kontroli w placówce okazało się, że w jej izbie ekspedycyjnej dystrybuowane są gazetki zawierające ceny i opisy wybranych leków, suplementów i wyrobów medycznych. Na ostatniej stronie umieszczono pieczątkę z nazwą apteki, jej adresem i godzinami otwarcia. Jak ustalił WIF w skali miesiąca miało być w ten sposób dystrybuowanych 2000 egzemplarzy gazetki (czytaj również: Plakaty i gazetki „Świat Zdrowia” naruszały zakaz reklamy aptek).

REKLAMA

WIF uznał to za naruszenie zakazu reklamy aptek i nałożył na przedsiębiorcę karę w wysokości 10 000 zł. Właściciel apteki odwołał się od tej decyzji do Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Ten potwierdził, że doszło do naruszenia przepisów, ale obniżył karę do 8 000 zł. GIF wskazał, że z perspektywy przeciętnego czytelnika, gazetka, jawi się jako jeden (całościowy, złożony) przekaz. Odbiorca może skojarzyć reklamy przedstawionych w gazetce produktów z ofertą (asortymentową, jak również cenową) apteki, w której umieszczane są gazetki. Dlatego w ocenie GIF działania spółki miały na celu obejście przepisów prawa dotyczących zakazu prowadzenia reklamy aptek i ich działalności.

– W kwestii wysokości nałożonej kary organ uznał, że skoro reklama dotyczyła jednej apteki i była prowadzona w jednej formie – gazetki, to adekwatna do stopnia naruszenia będzie kara wysokości 8.000 zł. Jednocześnie organ podkreślił, że obowiązujące przepisy nie pozwalają na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej w zaistniałej sytuacji – czytamy w aktach sprawy.

Naruszenie poza wątpliwościami

Sprawa ostatecznie trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargę przedsiębiorcy na decyzje GIF. Nie ulegało wątpliwości sądu, że dystrybuowana w aptece gazetka miała ją reklamować. Szczególnie, że zastosowana w niej kolorystyka (dominowały czerwony i zielony) były użyte również w logo apteki, a na ostatniej stronie widniała pieczątka placówki (czytaj również: Promocje w gazetkach to nabijanie klientów w butelkę. W aptekach są nagminne…).

– Zdaniem Sądu, dystrybucja w aptece gazetek zawierających produkty lecznicze wraz z opisem i cenami, które to produkty można nabyć w aptece, stanowiło działanie zachęcające klientów apteki do zakupu wymienionych w gazetce produktów, a w konsekwencji zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych oferowanych w tej konkretnej aptece. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, działania skarżącej odpowiadały reklamie w rozumieniu art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego, gdyż wykraczały poza sferę, którą ustawodawca wyłączył spod tego zakazu – informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki ogólnodostępnej – wskazał WSA.

Dodatkowo sąd wskazał, że właściciel apteki odpowiedzialność za prowadzenie reklamy starał się przerzucić na wydawcę gazetki, z którym łączyła go umowa o współpracy. Tymczasem współpraca ta tylko potwierdzała intencje dystrybucji gazetek (czytaj również: Gazetki z cenami leków niedozwolone w aptece).

REKLAMA
REKLAMA

– W ocenie Sądu, podejmując decyzję o współpracy w zakresie umieszczania informacji o ofercie produktów leczniczych oraz udostępnienia ramki na pieczęć apteki, skarżąca zmierzała w istocie do zareklamowania apteki i jej działalności – wskazał Sąd.

NSA odrzuca skargę kasacyjną

Ustalenie GIF i WSA ostatecznie potwierdził też Naczelny Sąd Administracyjny. W maju tego roku odrzucił on skargę kasacyjną przedsiębiorcy, nie uznając jego zarzutów wobec WSA. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wykładnia art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego dokonana przez Sąd I instancji jest prawidłowa.

– Biorąc pod uwagę brak zarzutów skargi kasacyjnej skutecznie podważających dokonane ustalenia faktyczne w sprawie, prawidłowe było również zaakceptowanie przez WSA zastosowania przepisu zakazującego reklamy apteki oraz nakładającego karę za nieprzestrzeganie tego zakazu. Nie budzi bowiem wątpliwości Sądu kasacyjnego, że działania skarżącej, polegające na zachęceniu do zakupu konkretnych towarów (wymienionych w Gazetce „E. O. P.”), po określonych cenach i w konkretnej aptece stanowiły informację adresowaną do pacjentów (klientów), nakierowaną na zakup wymienionych produktów w danej aptece. Działania takie zostały podjęte w celu zainteresowania pacjentów (klientów) ofertą (w zakresie asortymentu i cen) konkretnej apteki, stanowiły reklamę apteki ogólnodostępnej w rozumieniu art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego, a zatem podlegającą sankcji na podstawie art. 129b ust. 1 tej ustawy – uzasadnił NSA.

Sygn. akt I GSK 1988/18

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA