REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 12 stycznia 2022, 10:37

Kolbuszowa: sprawa dyżurów aptek otarła się o prokuraturę

Jeden z mieszkańców Kolbuszowej zastał w nocy zamknięte drzwi apteki, która miała pełnić dyżur. Złożył więc skargę do starostwa, które przekazało sprawę do prokuratury. Ta sprawę umorzyła.

Ministerstwo wyjaśnia wątpliwości dotyczące finansowania dyżurów przez Powiat (fot. Shutterstock)
Aktualnie dwie apteki w Kolbuszowej nie dyżurują przez całą noc, a do godziny 24. (fot. Shutterstock)

Portal Korsokolbuszowskie.pl opisuje problem z dyżurami aptek w Kolbuszowej. Tamtejsi aptekarze już w 2020 roku – na początku pandemii – poinformowali, że nie będą pełnić nocnych dyżurów. Jako powód wskazywali narażenie na zakażenie COVID-19, ale przekonywali też, że dyżury nie są potrzebne.

REKLAMA

 – Ludzie przychodzą po pomadki, prezerwatywy, strzykawki – mówiła pracownica jednej z kolbuszowskich aptek.

Jej słowa potwierdzał inny farmaceuta, wskazujący, że nocą do apteki przychodzi około 20 osób, po rzeczy, które spokojnie mogliby kupić w normalnych godzinach ich funkcjonowania (czytaj również: Kolbuszowa: aptekarze podzieleni w sprawie pełnienia dyżurów).

– Oczywiście zdarzają się osoby z receptami, ale są to również leki, które nie są bezpośrednio ratujące życie czy zdrowie – mówi jeden z aptekarzy, zwracając uwagę, że często są to jednak recepty z Rzeszowa, gdzie bez problemu można je zrealizować.

Aptekarze wskazują też, że niezbędną pomoc najbardziej potrzebujący pacjenci mogą uzyskać na pogotowiu ratunkowym. Tak też otrzymują doraźne leki, które wystarczają do otwarcia aptek, o godzinie 7 rano.

REKLAMA
REKLAMA

Sprawa w prokuraturze

Aktualnie dwie apteki w Kolbuszowej nie dyżurują przez całą noc. W trakcie swoich dyżurów zamykają się o godzinie 24. Ich właściciele nie komentują sprawy w mediach.

Jak podaje portal Korsokolbuszowskie.pl eden z mieszkańców, chcąc wykupić leki w jednej z aptek w Kolbuszowej, zastał zamknięte drzwi. Złożył on skargę do starostwa, które przekazało sprawę do kolbuszowskiej prokuratury (czytaj również: Aptekarze straszeni prokuraturą, jeśli nie wrócą do dyżurów…).

 – Jak udało nam się ustalić, sprawa została umorzona, ponieważ nie było wówczas bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia – podaje redakcja portalu.

Źródło: ŁW/korsokolbuszowskie.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA