REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 15 marca 2021, 14:33

Kolejny raport o rynku aptecznym i szybka odpowiedź NIA

Forum Prawo dla Rozwoju #Law4Growth – świadczące „usługi merytorycznego i komunikacyjnego wsparcia w procesie decyzyjnym, legislacyjnym oraz w debacie publicznej” – opublikowało raport pod tytułem „Kto ukradł Polakom apteki?”. Znalazło się w nim szereg tez i opinii, na które zareagowała szybko Naczelna Izba Aptekarska.

E-recepta transgraniczna z Czech? Polskie apteki mogą już je realizować (fot. Shutterstock)
W raporcie pojawił się też szereg zarzutów pod adresem „apteki dla aptekarza” (fot. Shutterstock)

Jak wskazują twórcy raportu „Kto ukradł Polakom apteki?”, opisane w nim zostały „decyzje polityczne i siły nacisku ograniczające dostępność leków ratujących życie Polaków”. Twierdzą, że przy bardzo rozproszonym rynku aptecznym (do 3 największych sieci należy tylko 8% aptek), wykształcił się w Polsce wysoce skoncentrowany kapitałowo rynek hurtowej dystrybucji leków (3 największe hurtownie kontrolują 80-88% rynku).

REKLAMA

– Od 2016 r., gdy koncentracja hurtowej dystrybucji wynosiła 70%, jej poziom wzrósł o kilkanaście punktów procentowych. Tak wielka strukturalna dysproporcja segmentów rynku dystrybucji leków wpływa na zachwianie relacji pomiędzy podmiotami rynku hurtowego i detalicznego, znacząco uprzywilejowując duże, pełnozakresowe hurtownie leków wobec słabo zintegrowanego rynku aptecznego – twierdzą twórcy raportu.

Ich zdaniem interesom pacjentów nie służy ustawowe zamknięcie rynku ani administracyjne ograniczanie konkurencji.

– Każde ograniczenie konkurencji w sektorze dystrybucji leków stanowi moralny hazard prowadzący do zachwiania bezpieczeństwa zdrowotnego społeczeństwa – czytamy.

Problemem sieci partnerskie hurtowni?

Autorzy raportu wskazują, że pozycja największych hurtowni farmaceutycznych, a w szczególności polityka skłaniania farmaceutów do sprzedaży pacjentom produktów o najwyższej marży hurtowej, stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa lekowego Polaków. Prowadzi bowiem do sprzedaży innych niż optymalne dla przywrócenia zdrowia leków, zwiększania skali zjawiska polipragmazji oraz wzrostu spożycia suplementów diety.

REKLAMA
REKLAMA

– Strategia budowania sieci partnerskich, opierających się na zachętach finansowych dla farmaceutów do sprzedaży produktów przynoszących najwyższą marżę dla hurtowni owocuje dynamicznym wzrostem wyników finansowych największych podmiotów rynku hurtowego. W przypadku prowadzącej najbardziej dynamiczną sprzedaż produktów własnych spółki w aptekach partnerskich spółki Neuca wzrosła pomiędzy trzema pierwszymi kwartałami 2019 i 2020 r. o 10%, a o 8% rok do roku między 2018 a 2019 r. – piszą autorzy raportu.

Wskazują też, że naruszenia niezależności farmaceutów oraz nierównowaga pozycji przetargowej na rynku dystrybucji leków powinny skłonić polityków do wyrównania pozycji pomiędzy aptekami a hurtowniami (czytaj również: Czy „apteka dla aptekarza” ograniczyła rozwój franczyz? Raport WEI).

– Istotnego wzmocnienia wymaga pozycja podmiotów detalicznych oraz uporządkowania i eliminacji rynkowych nadużyć po stronie dystrybutorów hurtowych. Tworzenie się powiązań wertykalnych pomiędzy hurtowniami, a uzależnionymi od nich aptekami nie jest rozwiązaniem optymalnym i rodzi obawę o przyszły kształt rynku. Poszukiwaniu właściwej proporcji ingerencji regulatora i nadzoru rynku poświęcony jest niniejszy raport – opisują jego autorzy.

NIA broni „apteki dla aptekarza”

We wspomnianym raporcie pojawił się też szereg zarzutów pod adresem „apteki dla aptekarza”. W rezultacie sna jego publikację odpowiedziała Naczelna Izba Aptekarska wskazując, na nieprawdziwe – jej zdaniem – stwierdzenia.

– Przygotowane przez agencję lobbingową Forum Prawo dla Rozwoju opracowanie pt: „Kto ukradł Polakom apteki?” przedstawia szereg nieprawdziwych sformułowań, które nie mają nic wspólnego z rzetelną i bieżącą oceną sektora aptecznego. Wpisują się jedynie w obserwowany od miesięcy trend, którego celem jest dyskredytacja w przestrzeni publicznej przyjętych w 2017 r. przepisów nowelizujących Prawo farmaceutyczne (tzw. „Apteka dla Aptekarza”). Naczelna Izba Aptekarska pragnie odnieść się do nieprawdziwych stwierdzeń dotyczących wspomnianej regulacji – pisze NIA.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA