REKLAMA
czw. 1 grudnia 2022, 09:33

Lista deficytów przesłana lekarzom pełna błędów. Firmy chcą jej wycofania…

Firmy farmaceutyczne zrzeszone w Izbie Gospodarczej „Farmacja Polska” alarmują, że lista leków deficytowych przygotowana przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego „stanowi nierzetelną informację wprowadzającą w błąd lekarzy, wymierzoną w dobro pacjenta oraz powodująca chaos na rynku”. Organizacja apeluje o jej wycofanie i sprostowanie.

Lek wstrzymano w obrocie w celu przeprowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego (fot. Shutterstock)
IG "Farmacja Polska" apeluje o wycofanie i sprostowanie wprowadzających w błąd informacji o utrudnionej dostępności do leków (fot. Shutterstock)

Główny Inspektorat Farmaceutyczny udostępnił niedawno pracownikom ochrony zdrowia wystawiającym recepty zestawienie produktów leczniczych o utrudnionej dostępności. Lista zawiera kilkadziesiąt pozycji, dla których GIF potwierdził występowanie obecnie (stan na 18 listopada 2022) trudności w dostępności w aptekach (czytaj więcej: Lista leków deficytowych, czyli gramy w lekowe „bingo”…).

– …sugerujemy czasowe ograniczenie wystawiania recept na poniższe leki. Prosimy o zastosowanie odpowiedników, a w przypadku braku odpowiedników – rozważenie zmiany leczenia na inne – można przeczytać w treści udostępnionej lekarzom.

Nierzetelna lista od GIF wprowadza w błąd

W odpowiedzi na udostępnienie przez GIF wspomnianej listy Izba Gospodarcza „Farmacja Polska” wystosowała pismo do Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Jego przesłaniem jest wskazanie GIF, że „… omawiane działanie nie tylko nie adresuje zakładanego celu, ale w efekcie stanowi nierzetelną informację wprowadzającą w błąd lekarzy, wymierzoną w dobro pacjenta oraz powodująca chaos na rynku”.

O jaki chaos dokładnie chodzi? W uzasadnieniu pisma można przeczytać, że „… informacje wystosowane przez GIF do pracowników ochrony zdrowia wystawiających recepty z informacją o utrudnionej dostępności kilkudziesięciu produktów leczniczych pozostają w większości przypadków nieprawdziwe, nie precyzują dawek, postaci i wielkości opakowań produktów leczniczych i nie są wiarygodne i kompletne”.

Izba uważa, że komunikat GIF może wprowadzać w błąd lekarzy, a dodatkowo jest wymierzony przeciwko pacjentom, producentom produktów leczniczych i przedsiębiorcom prowadzącym działalność apteczną „… którzy posiadają na stanach magazynowych aptek produkty lecznicze wskazane w komunikacie GIF i które to produkty mogą ulec przeterminowaniu i utylizacji w związku z działaniem GIF”.

Jak wygląda rzeczywistość?

Niedługo po przekazaniu wykazu leków przez GIF portal GdziePoLek dokonał analizy, z której wynika, że „… około 45 pozycji budzi poważne wątpliwości w kwestii utrudnionej dostępności”. Portal „wytypował również 15 pozycji, które uznali za istotne deficyty, a których brakuje na liście” – można przeczytać w piśmie Izby Gospodarczej „Farmacja Polska” do GIF.

Farmaceuci zapytani o tą kwestię przyznają, że faktycznie nie sposób nie zgodzić się z niektórymi sugestiami i wątpliwościami, zawartymi w tym piśmie. Potwierdzają oni, że spora część spośród widniejących na wykazie leków jest u nich dostępna, a trudności dotyczą nierzadko tylko konkretnych dawek lub wielkości opakowań. Tych szczegółowych informacji brakuje niestety w wykazie przygotowanym przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny (czytaj również:  Ministerstwo udostępniło aptekom informacje o brakach konkretnych leków. Czy to w czymś pomoże?).

Zdaniem farmaceutów obecna sytuacja nie powinna mieć w ogóle miejsca. Dlaczego? Dlatego, że GIF posiada bezpośredni dostęp do danych zawartych w codziennych raportach ZSMOPL, wysyłanych przez wszystkie apteki w kraju. Właściwe opracowanie tych danych pozwoliłoby na dokładne określenie, których leków (wraz ze wskazaniem na konkretne dawki i wielkości opakowań) brakuje (czytaj również: GIF sugeruje, by tych leków lekarze nie przepisywali na receptach… [LISTA]).

Producenci chcą wycofania listy

Izba Gospodarcza w swoim piśmie oczekuje przede wszystkim wycofania tej informacji z obiegu publicznego i poinformowania pracowników ochrony zdrowia, do których zostało wysłane pismo o czasowym niekierowaniu się przy wystawianiu recept informacjami tam zamieszczonymi. Producenci chcą też  „opublikowania komunikatu ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Farmaceutycznego – adresowanego do publicznej wiadomości – prostującego wprowadzające w błąd informacje o utrudnionej dostępności większości produktów leczniczych wskazanych w piśmie Departamentu Nadzoru GIF” – można przeczytać w treści dokumentu.

Pozostaje nam zatem czekać na odpowiedź Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego na zarzuty kierowane pod ich adresem przez Izbę Gospodarczą „Farmacja Polska”.

©MGR.FARM


Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]