W rozmowie dla agencji informacyjnej Newseria Innowacje M. Czech twierdzi, że technicznych rozwiązań będzie tylko przybywać. W Polsce funkcjonują już przychodnie online (czytaj również: E-recepta do zrealizowania przez aplikację). Można w nich bez wychodzenia z domu odbyć konsultację lekarską i otrzymać receptę.
Zasięg e-recepty rośnie
– W obszarze e-zdrowia i wszystkiego, co jest związane z rozwiązaniami cyfrowymi w zdrowiu, to obecnie jesteśmy w fazie pełnej akceleracji. E-recepta, e-skierowanie, e-zwolnienie, konto pacjenta, to są wszystko elementy cyfryzacji, które wchodzą szybko do systemu ochrony zdrowia i dzięki temu gonimy państwa, które uważamy za modelowe, np. Estonię – opowiada Marcin Czech.
Od 1 stycznia 2020 roku wszystkie przychodnie będą miały obowiązek wystawiać e-recepty (czytaj również: Co zrobić żeby e-recepta działała tak jak powinna?). Według danych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia do tej pory wystawiono ich ponad 7 mln. Najnowsze dane pokazują, że dziennie lekarze wystawiają ponad 220 tysięcy e-recept. Obecnie liczba podmiotów, które wystawiają elektroniczne recepty, wynosi już prawie 4 tysiące.
Kolejny krok za dwa lata
Od 2021 roku ma zacząć obowiązywać elektroniczna dokumentacja medyczna. W Internetowym Koncie Pacjenta po zalogowaniu się za pomocą profilu zaufanego pacjent będzie mógł przejrzeć swoją dokumentację medyczną, w tym historię wizyt u lekarza w ramach NFZ od 2008 roku. Będzie mógł także sprawdzić te informacje na temat swoich dzieci (czytaj więcej: Kalkulator e-recepty będzie niezbędny w każdej aptece?).
– To będzie otwarcie wrót do olbrzymich możliwości analitycznych, które tkwią w systemie. I to uzupełni dane, które są zbierane dla potrzeb refundacji czy dla potrzeb NFZ-u. W cyfryzacji będzie wiele nowych rzeczy i wiele nowych rozwiązań dla dobra profesjonalistów medycznych i pacjentów – przewiduje Marcin Czech.
Źródło: IK/newseria.pl










