Autor petycji, która została skierowana do Ministra Zdrowia, zwrócił się o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, która doprowadziłyby do jednoznacznego doprecyzowania przepisów dotyczących tzw. 1 procenta. Jest to zapis Prawa farmaceutycznego, który uniemożliwia wydanie zezwolenia, jeśli podmiot (lub grupa kapitałowa, do której należy) prowadzi już na terenie województwa więcej niż 1 procent wszystkich aptek.
– Pomimo, że z treści powyższego przepisu expressis verbis wprost wynika, iż jednoznacznie odnosi się on do wydawania nowych zezwoleń, to jednak notorycznie jest stosowany przez organy Inspekcji Farmaceutycznego również w przypadki zmian zezwolenia, a nawet zdarza się, że stosowany jest jako podstawa cofnięcia zezwolenia wybranym przez organ aptekom. W konsekwencji, wskutek błędnej interpretacji art. 99 ust. 3 Pr. Farm. organy Inspekcji Farmaceutycznej odmawiają zmian w zezwoleniach i cofają zezwolenia. Nieprawidłowe działania Inspekcji Farmaceutycznej dotknęły wielu przedsiębiorców w tym m.in. przedsiębiorców zrzeszonych w Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET w Warszawie – pisze autor petycji.
Dalej wskazuje, że Naczelny Sąd Administracyjny wydał szereg orzeczeń, w których jednoznacznie przesądził, że wspomniany przepis „odnosi się do wydawania nowych zezwoleń i nie może być stosowany w postępowaniu o zmianę lub cofnięcie zezwolenia” (czytaj również: Wielkopolski WIF cofa zezwolenia 21 aptekom za przekroczenie „1 procenta”).
– Pomimo ukształtowanej linii orzeczniczej NSA, w samym NSA zaczął kształtować się nowy kierunek orzeczniczy, zgodnie z którym art. 99 ust. 3 Pr. Farm. Można (i należy) uwzględniać także po wydaniu zezwolenia, a nawet że stanowi on lec specialis wyłączający skutki sukcesji uniwersalnej wynikające z art. 494 §2 KSH. Kierunek ten wyrażony jest w dwóch wyrokach z dnia 11 sierpnia 2020 roku – czytamy w petycji.
Sytuacja szkodliwa dla pacjenta?
Autor petycji wskazuje, że obecna sytuacja jest szkodliwa dla pacjentów, bowiem prowadzi do spadku liczby aptek. To z kolei ma skutkować „znaczącym” wzrostem cen leków.
– Dalszy postęp tego niekorzystnego trendu będzie prowadził do dalszego ograniczania konkurencji na rynku, zmniejszania dostępności pacjentów do leków, a w konsekwencji dalszego wzrostu cen leków. Należy podkreślić, że ryzyko zamknięcia aptek jest dla przedsiębiorców ryzykiem nieodwracalnym. W przypadku cofnięcia lub wygaszenia zezwolenia na prowadzenie apteki, przedsiębiorca nie ma szans na ponowne otwarcie tej apteki – pisze autor petycji, wskazując na ograniczenia wynikające z wprowadzonej w 2017 r. przez „aptekę dla aptekarza”.
W rezultacie zaproponował on kilka zmian w brzmieniu Prawa farmaceutycznego i Kodeksu spółek handlowych, mających na celu „usystematyzowanie praktyki stosowania prawa, usunięcie rozbieżności oraz potwierdzenie dotychczasowego, przeważającego stanowiska NSA (czytaj również: Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń aptekom, za przekroczenie 1 proc.).
Nie tylko wydawanie zezwolenia
Ministerstwo Zdrowia odniosło się do problemu poruszanego w treści petycji. Udzielający odpowiedzi wiceminister Maciej Miłkowski przyznał, że mimo kilkuletniego już obowiązywania art. 99 ust. 3 pkt 2 i 3 Prawa farmaceutycznego, praktyka stosowania tego przepisu budzi wątpliwości i spory. Wyrazem tego są w szczególności rozbieżne stanowiska sądów administracyjnych, dotyczące stosowania przepisu w postępowaniach, których przedmiotem nie jest wydanie zezwolenia, a jego zmiana, a także wyłączenia przez ten przepis art. 4949 §2 K.s.h.
Niemniej wiceminister Miłkowski zwraca uwagę, że efektem transakcji między zbywcą i nabywcą przedsiębiorstwa prowadzącego aptekę, jest konieczność przeniesienia zezwolenia i wynikających z niego uprawnień. To nie następuje automatycznie. Ustawodawca uzależnił bowiem możliwość przeniesienia zezwolenia od spełnienia przez wnioskodawcę szeregu wymogów analogicznych do tych, które muszą być spełnione przez podmiot ubiegający się o wydanie zezwolenia (czytaj również: Zmiana zezwolenia na aptekę może skończyć się jego odebraniem).
– Brak jest jakichkolwiek podstaw, żeby uznać, że intencją ustawodawcy było doprowadzenie do sytuacji, w której przeniesienie zezwolenia na prowadzenie apteki następuje de facto automatycznie – wskazuje Miłkowski.
Jednocześnie wskazuje, że wyłączenie w takich sytuacjach stosowania art. 494 §2 ustawy Kodeks spółek handlowych, mogłoby być wykorzystywane do omijania przepisów Prawa farmaceutycznego – w szczególności przepisów stanowiących szczególne warunki, jakie spełniać musi podmiot ubiegający się o prowadzenie apteki. I dotyczy to zarówno sytuacji przeniesienia zezwolenia czy też jego wydania. W tym przepisu zakazującego łączenie obrotu hurtowego z detalicznych w ramach jednego podmiotu czy zakazu przekraczania 1% aptek w województwie (czytaj również: Izba ostrzega przed zmianami właścicielskimi w aptekach).
Wiceminister Maciej Miłkowski podsumowując stwierdził, że nie jest więc rozważana zmiana przepisów w zakresie zaproponowanym przez autora petycji.
©MGR.FARM










