REKLAMA
czw. 4 marca 2021, 11:27

Wielkopolski WIF cofa zezwolenia 21 aptekom za przekroczenie „1 procenta”

14 spółek prowadzących w sumie 21 aptek na terenie Wielkopolski traci zezwolenia za przekroczenie tzw. 1 procenta. W toku postępowania Wielkopolski WIF ustalił, że należą one do grupy kapitałowej, która na terenie województwa prowadzi więcej niż 1 procent aptek. W rezultacie inspektor wydał decyzję cofającą im zezwolenia na działalność.

Decyzja o usunięciu naruszeń miała tryb natychmiastowej wykonalności (fot. MGR.FARM)
Spółki prowadzą łącznie 35 aptek na terenie Wielkopolski. By nie przekraczały 1% liczby w województwie WIF cofnął zezwolenie 14 z nich (fot. MGR.FARM)

Jak można przeczytać w treści decyzji z 28 stycznia 2021. r postępowanie w tej sprawie zostało przez Wielkopolski WIF wszczęte na początku 2020 roku. Wniosek w tej sprawie złożyła Kancelaria Radców Prawnych wskazując na naruszenie przez przedsiębiorców przepisu art. 99 ust. 3 i art. 99 ust. 3 pkt 2 Prawa farmaceutycznego.

– Postępowanie wszczęto w związku z ujawnieniem, że ww. przedsiębiorcy jako podmioty zależne prowadzą na terenie województwa wielkopolskiego więcej niż 1% aptek ogólnodostępnych – czytamy w treści decyzji.

Art. 99 ust 3 pkt 2 i 3 Prawa farmaceutycznego mówi, że zezwolenia na prowadzenie apteki nie wydaje się, jeśli podmiot ubiegający się o nie prowadzi na terenie województwa więcej niż 1% aptek ogólnodostępnych albo podmioty przez niego kontrolowane w sposób bezpośredni lub pośredni, w szczególności podmioty zależne w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów, prowadzą łącznie więcej niż 1% aptek na terenie województwa. To samo ograniczenie dotyczy sytuacji, gdy przedsiębiorca jest członkiem grupy kapitałowej w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, której członkowie prowadzą na terenie województwa więcej niż 1% aptek (czytaj również: Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń aptekom, za przekroczenie 1 proc.).

Z kolei art. 37 ap ust. 1 pkt 2 tej samej ustawy mówi, że WIF cofa zezwolenie, w przypadku, gdy przedsiębiorca przestał spełniać warunki określone przepisami prawa wymagane do wykonywania działalności gospodarczej określonej w zezwoleniu. Na tej podstawie Wielkopolski WIF wydał 28 stycznia decyzję cofającą zezwolenia 21 wielkopolskim aptekom.

Sprzedaż udziałów spowodowała wejście w skład grupy kapitałowej…

WIF w Poznaniu w toku postępowania ustalił, że zgodnie z danymi z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, na dzień wydawania zezwoleń 14 spółkom, nie naruszały one zapisu o 1 procencie. Później jednak zbyły swoje udziały innej spółce, wchodząc tym sposobem w jedną grupę kapitałową. Aktualnie przedsiębiorstwa te prowadzą łącznie 35 aptek.

– Zbycie udziałów lub akcji w podmiotach prowadzących apteki tworząc w ten sposób grupę kapitałową i posiadając łącznie więcej niż 1% aptek w województwie, w ocenie niniejszego organu stanowi przesłankę do uznania, że ww spółki przestały tym samym spełniać nie tylko warunki do otrzymania zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, ale również wykonywania działalności gospodarczej określonej w tym zezwoleniu – czytamy w treści decyzji.

Jak ustalił WIF wymienione w decyzji spółki wypełniają definicję podmiotów wchodzących w skład grupy kapitałowej, bowiem kontrolowane są w sposób bezpośredni i pośredni przez innego przedsiębiorcę. Wielkość posiadanych udziałów pozwala na przyjęcie, że sprawuje on bezpośrednio lub pośrednio całkowitą kontrolę nad tymi spółkami. Stan posiadanych udziałów (w każdej z nich niemal 100%) przekłada się bowiem na możliwość dysponowania bezpośrednio lub pośrednio większością głosów na zgromadzeniu wspólników w tych spółkach oraz prawo do powołania lub odwołania większości członków zarządu.

W swojej decyzji WIF wskazał też, że zgodnie z rejestrem aptek, wspomniane spółki prowadzą w województwie wielkopolskim apteki posługujące się to samą lub podobną nazwą aptek, należą do sieci, a także posługują się tym samym logotypem i wyglądem wnętrza apteki.

W związku z tym Wielkopolski WIF uznał za zasadne cofnięcie 21 zezwoleń spółkom, które zezwalając na przejęcie ich udziałów przez grupę kapitałową lub spółki od nich zależne, stały się jej członkami. Ta operacja doprowadziła bowiem to do przekroczenia progu posiadania łącznie 1% aptek na terenie województwa (czytaj również: Spółki mają 6 miesięcy na opuszczenie grupy kapitałowej naruszającej “1 procent”).

©MGR.FARM

Sygn. akt WIFPON.8513.5.2018


Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

6 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

która sieć na D?
a ja nie wiem jaka. . . napiszcie! Rozwala mnie ta anonimowość. . .
Tak ,takie dane powinny być upubliczniane, bo ludzie tam pracujący wiedzieliby co ich czeka. Teraz na pewno te apteki jeszcze działają ,bo właściciele pewnie się odwołują wyżej? Do GIF-U,WSA I NSA. To potrwa. W końcu chyba jednak ludzie stracą pracę ,bo wiadomo, jaka jest linia orzecznictwa. Lepiej ,żeby wiedzieli gdzie pracują ! Po co te tajemnice? A konsolidacja i tak będzie postępować ,bo jest chyba dużo aptek/firm , które już mają dosyć tej "zabawy" i nie widzą szans na rozwój ,a dużych podmiotów chętnych do ich kupna nie przestraszy nawet wizja odebrania zezwolenia przez 1 %. To są firmy z dużym kapitałem i skupując mniejsze sieci pozbywają się też konkurencji. Może jest to dla nich długofalowo korzystne, nawet ,gdyby musieli je potem zamknąć? To może doprowadzić w perspektywie kilku-5-8lat do znacznego zmniejszenia się w Polsce różnorodności podmiotów prowadzących apteki i ich ilości. Zostaną tylko największe sieci i te mniejsze ,w tym indywidualni ,którzy przetrwają. Reszta się sprzeda, pozamyka ,lub odbiorą im zezwolenia przez 1% -w końcu kiedyś te wyroki NSA zapadną. Dla pracownika to niewesoło wygląda ,bo mniejsza ilość podmiotów i ogólnie aptek, to mniejsza konkurencja na rynku pracy o pracownika/różnorodność ofert. Teraz ,np. ma z rynku aptek zniknąć logo EUROAPTEKI- też spora sieć.
A dlaczego nie zostało to ustalone na poziomie wydawania zezwoleń? Wtedy nie otworzono by kilku aptek i miejsca pracy dla większości mgrów zostałyby zachowane. Teraz min. 42 mgrów straci pracę oraz jeszcze więcej techników. Zastanawia mnie jeszcze dlaczego prawo jest tak wybiórczo traktowane, jakby inspekcja przeszła się w godzinach popołudniowych oraz w weekendy po aptekach wtedy okazałoby się, że więcej mgrów jest potrzebnych do pracy i te 42 osoby nie musiałyby się martwić i nie musiałyby godzić się teraz na uwłaczającą stawkę.
Gdyby babcia miała wąsy... Gdyby wszyscy mgr farm. byli mądrzy to nie istniała by ani jedna sieciówka, byli by na swoim i nie musieli by godzić się za uwłaczającą stawkę a mówiąc jednym głosem stawiali by warunki. A tak to jęczenie że Pan okrutny, że bat co raz cięższy albo że na bruk z dnia na dzień, itp. Jak sam się godzisz za psa to nie dziw się że każą ci szczekać. Cały biznes aptek sieciowych funkcjonuje dzięki głupocie. Rząd wprowadzając AdA nie wprowadził terminu przejścia wszystkich aptek w jedynie słuszne ręce farmaceutów, szkoda bo na Węgrzech i w Estonii się dało. Ale pomimo wielu nacisków by farmaceuta nie był konieczny w aptece, cały czas jest taki obowiązek. Wystarczyło by aby wszyscy farmaceuci służący w sieciach po prostu nie przyszli do pracy. I już po sieciach. Sami by się prosili by od nich odkupić chociaż za ułamek wartości. No ale to trzeba być mądrym i to zbiorowo.
To ja uchylę rąbka tajemnicy ;) Oczywiście chodzi o "pomarańczowe apteki" Podpowiedź jest na 16tej stronie decyzji WIF. Niedokładnie wymazano nazwę jednej ze spółek... Jest widoczny fragment nazwy: ...2002" Sp z o.o. Ze spółek aptecznych pasuje tylko "Galen 2002" Sp z o.o. zarządzana przez znaną wszystkim Spółkę z Łodzi będącą spółką zależną od innej spółki zarejestrowanej w Holandii :)