REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 26 marca 2021, 12:44

MZ: „Apteka dla aptekarza” nie pozbawiła żadnego regionu aptek

Ministerstwo Zdrowia stanowczo zaprzecza by „apteka dla aptekarza” pozbawiła jakikolwiek region aptek. „Posługiwanie się takim twierdzeniem należy uznać za niesłuszne” – podkreśla resort wskazując, że ustawa wprowadziła jedynie rozwiązania racjonalizatorskie i porządkujące pod względem rozmieszczenia aptek.

Maciej Miłkowski
"Należy stanowczo podkreślić, iż omawiana ustawa nie pozbawiła żadnego regionu aptek, a posługiwanie się takim twierdzeniem należy uznać za niesłuszne" - twierdzi Maciej Miłkowski (fot. MZ)

REKLAMA

Cele ustawy zostały zrealizowane

– Przyjęte przez ustawodawcę rozwiązania miały na celu ograniczenie możliwości stosowania tzw. sukcesji uniwersalnej, tj. przejścia wszystkich praw i obowiązków w tym wynikających z zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, w następstwie połączenia lub przejęcia spółek. Ponadto, ustawa wprowadziła ograniczenie, zgodnie z którym podmiot posiadający co najmniej 4 zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, nie może uzyskać kolejnego zezwolenia – wskazuje Maciej Miłkowski.

Od dnia wejścia w życie ustawy nie stwierdzono takich przypadków, zatem w ocenie resortu cel należy uznać za zrealizowany w całości (czytaj również: Tomków: mniej aptek to większa stabilność i lepsze zaopatrzeni).

– Ustawodawca odnosił się również do przeciwdziałania degradacji roli farmaceuty, jako wtórny cel wskazano na poprawę jakości świadczonych w aptekach usług, jednak obiektywna odpowiedź na pytanie o stopień realizacji tak sformułowanego celu może dać jedynie społeczny odbiór tego, czy apteki faktycznie działają bardziej profesjonalnie, niż przed wejściem w życie ocenianej ustawy – wskazuje wiceminister.

Żaden region nie został pozbawiony aptek

– Należy stanowczo podkreślić, iż omawiana ustawa nie pozbawiła żadnego regionu aptek, a posługiwanie się takim twierdzeniem należy uznać za niesłuszne. Ustawa wprowadziła jedynie rozwiązania racjonalizatorskie i porządkujące pod względem rozmieszczenia aptek w ujęciu demograficznym oraz geograficznym – pisze Maciej Miłkowski.

REKLAMA
REKLAMA

Zaznacza też, że decyzja o uruchomienia apteki w danej lokalizacji zależy w pierwszej kolejności od farmaceuty-przedsiębiorcy. Choć działalność gospodarcza polegająca na prowadzeniu apteki ogólnodostępnej z uwagi na swój charakter doznaje pewnego rodzaju ograniczeń. Jednak Minister Zdrowia może wyrazić zgodę na otwarcie aptek z pominięciem wymogów demograficzno-geograficznych, z czego zarówno podmioty zainteresowane, jak i Minister Zdrowia korzystają (czytaj również: Jak i gdzie powstają apteki z pominięciem ograniczeń demo- i geograficznych?).

– Jest to jednocześnie bardzo przydatny, odpowiedni oraz udany mechanizm, który może być wykorzystywany przy otwieraniu aptek na wsiach i małych miejscowościach – jeżeli potrzeby ludności będą tego faktycznie wymagały – pisze Miłkowski.

Zmian nie będzie

Wiceminister wskazuje, że aktualnie nie ma planów złagodzenia obecnie obowiązujących przepisów. Jednocześnie podkreśla, że dostarczanie pacjentom usług farmaceutycznych na najwyższym poziomie, zapewniając jednocześnie przedsiębiorcom możliwość prowadzenia działalności na równych zasadach rynkowych jest priorytetem dla Ministra Zdrowia.

Jednocześnie wskazuje, że jeżeli w ocenie posłanki obowiązujące przepisy prawne w sposób niewystarczający zabezpieczają interes społeczny, to jako przedstawicielka władzy ustawodawczej może podjąć stosowne działania.

Źródło: ŁW/Sejm

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA