REKLAMA
śr. 20 lipca 2022, 14:27

Najwcześniej w 2024 roku przegląd lekowy będzie świadczeniem gwarantowanym…

Pierwszy miesiąc realizacji pilotażowego programu przeglądu lekowego wykazał na tyle pozytywne efekty, że prawdopodobnie już od początku 2024 r. usługa ta wejdzie do koszyka gwarantowanych świadczeń zdrowotnych finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia – zapowiedział podczas debaty dotychczasowych rezultatów pilotażu Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Najczęściej wykrywanymi problemami u pacjentów są: zbędna farmakoterapii, działania niepożądane leków, interakcje miedzy lekami oraz niestosowanie się pacjentów do zaleceń (fot. PAP/M. Kmieciński)
Najczęściej wykrywanymi problemami u pacjentów są: zbędna farmakoterapii, działania niepożądane leków, interakcje miedzy lekami oraz niestosowanie się pacjentów do zaleceń (fot. PAP/M. Kmieciński)

Debata odbyła się 19 lipca w Centrum Prasowym Polskiej Agencji Prasowej. Pilotaż przewiduje trzy kontakty farmaceuty z pacjentem z wielolekowością (przyjmującym równocześnie co najmniej 5-10 leków), których efektem ma być opracowanie dla tej osoby indywidualnego planu opieki farmaceutycznej oraz planu rozwiązania wszystkich wykrytych, rzeczywistych lub potencjalnych problemów związanych ze stosowaniem leków, takich jak działania niepożądane czy zbędna farmakoterapia.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 2 grudnia 2021 r., za prowadzenie pilotażu przeglądów lekowych odpowiada Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, a podmiotem prowadzącym pilotaż jest Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego w Poznaniu. W toku naboru uwzględniającego równomierny rozkład geograficzny placówek w kraju oraz kolejność zgłoszeń, do programu zakwalifikowanych zostało 75 aptek i 75 farmaceutów (czytaj również:  Pilotaż Przeglądów Lekowych potrwa dłużej. Korekta ze względu na procedury WIF…).

– Pilotażowy program przeglądów lekowych służy wypracowaniu modelu przyszłej usługi, przyszłego świadczenia zdrowotnego, które ma zaistnieć w polskich aptekach. To jest próba stworzenia takiego produktu, którego jeszcze nigdy u nas nie było, który wyróżni Polskę i postawi ją w szeregu krajów o najwyższych standardach opieki zdrowotnej – wyjaśniała dr hab. n. med. Agnieszka Neumann-Podczaska, koordynator Pilotażu Przeglądów Lekowych, Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego im K. Marcinkowskiego w Poznaniu. – Dzięki temu polscy pacjenci będą mieli możliwość przyjścia do eksperta, który zoptymalizuje ich leczenie, przyjrzy się trudnym problemom – dodała.

Pilotaż po pierwszym miesiącu

Według dr hab. n. med. Agnieszki Neumann-Podczaski przez pierwszy miesiąc pilotażu udało się uzyskać pozytywny feedback u pacjentów i lekarzy, którzy zgodzili się na rekomendacje farmaceutów.

– Mamy zatem pierwsze sukcesy i dobre tempo tego pierwszego miesiąca – podkreśliła.

Dodała, że najczęściej wykrywanymi problemami u pacjentów są: zbędna farmakoterapii, działania niepożądane leków, interakcje miedzy lekami oraz niestosowanie się pacjentów do zaleceń. U pacjentów biorących udział w programie już udało się części tych problemów zaradzić.

– W Ministerstwie Zdrowia stwierdziliśmy, że przeglądy lekowe jest to działanie tak niezbędne, tak ważne i efektywne kosztowo, że nie ma właściwie żadnego ryzyka, że projekt nie zostanie zakończony pozytywnymi rekomendacjami jego wdrożenia. Chcemy jedynie, aby pilotaż technicznie pokazał, w jaki najlepszy sposób mamy tę opiekę realizować i jakich błędów można się ustrzec – mówił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. – Oczekujemy potwierdzenia i sformułowania tej metodologii wywiadu z pacjentem na temat tego, jakie leki przyjmuje i jaka jest jego skłonność do przestrzegania zaleceń terapeutycznych. Trzeba to potem w sformalizowany sposób zaproponować farmaceutom oraz przygotować system informatyczny tak skrojony, aby ekspert miał zdecydowanie szybsze informacje o pacjencie – uzupełnił.

Przegląd lekowy świadczeniem gwarantowanym

Jak zaznaczył Maciej Miłkowski, przegląd lekowy powinien być świadczeniem gwarantowanym, finansowanym ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Dodał, że zapewne na początku 2024 roku można się takiego rozwiązania spodziewać (czytaj również: Inauguracja Pilotażu Przeglądów Lekowych – reportaż).



Zdaniem prof. dr hab. Katarzyny Wieczorowskiej-Tobis, ekspertki Komisji Europejskiej do spraw efektywnego inwestowania w zdrowie, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu, pacjenci z wielolekowością bardzo czekają na taką pomoc. Wielolekowość dotyczy przede wszystkim osób starszych powyżej 65 roku życia, dla którym wsparcie edukacyjne ze strony doskonale przygotowanych farmaceutów wydaje się kluczowe, także z tego powodu, że złożone schematy przyjmowania leków powodują błędy w sposobie ich przyjmowania, co może negatywnie wpływać na efekty terapii. Według prof. Wieczorowskiej-Tobis te schematy powinny być możliwie uproszczone.

– Docelowy pacjent przeglądu – to pacjent pobierający co najmniej 10 leków, które są brane o różnych porach i z których każdy ma jakieś ograniczenia co do stosowania. Bezpieczeństwo pacjenta w systemie wymaga wsparcia swoistego rodzaju przewodnika, który przyjrzy się każdemu lekowi i powie, że ten lek można wziąć razem z tym np. podczas śniadania, ale kolejny musi być bezwzględnie przyjęty pół godziny przed śniadaniem – tłumaczyła ekspertka.

Przygotowanie farmaceutów

– Ten pilotaż odpowiada na bardzo dużą potrzebę pacjentów, którą na co dzień obserwujemy – mówił Jakub Adamski, dyrektor Departamentu Strategii i Działań Systemowych w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta. – Trzeba zdawać sobie sprawę, że dotyczy on przede wszystkim osób starszych. Nawet co trzeci pacjent po 65 roku życia zażywa powyżej pięciu leków, to jest znacząca grupa. Seniorzy najbardziej potrzebują takiej usługi ze względu na to, że sam wiek i choroby mogą wpływać na ich funkcje poznawcze. Często też cechuje ich brak łatwości w poruszaniu się wśród danych dostępnych w systemie ochrony zdrowia, np. poprzez internet. Program zatem jest pewnym wyrównaniem praw pacjentów – uzupełnił.

Jak zaznaczali uczestnicy debaty, farmaceuta musi być szczególnie przygotowany do przeprowadzenia przeglądu lekowego.

– To szczególne przygotowanie polega na umiejętności zebrania wywiadu i podjęcia z lekarzem dyskusji o charakterze klinicznym – wskazywała Agnieszki Neumann-Podczaska.

Jak zaznaczyła konieczne jest wypracowanie w Polsce jednego standardu prowadzenia przeglądu i edukacji dla farmaceutów, ponieważ to zapewni dobre wykorzystanie środków publicznych i zagwarantuje korzyść dla pacjentów. Obecnie w Polsce jest ok. 1000 farmaceutów odpowiednio przeszkolonych do prowadzenia przeglądów lekowych (czytaj również: Pilotaż Przeglądów Lekowych rusza w 75 aptekach w całej Polsce. Ile było chętnych?).

Współpraca z lekarzem

Podczas debaty zwracano również uwagę na to, że warunkiem powodzenia programu jest dobra współpraca na linii pacjent-farmaceuta-lekarz.

– Farmaceuta musi przygotować konkretne rekomendacje dla pacjenta i dla lekarza. Komunikacja miedzy farmaceutą i pacjentem oraz między farmaceutą a lekarzem jest tym najważniejszym elementem, które spina i koncentruje tę edukację – zaznaczyła prof. Wieczorowska-Tobis.

Wiceminister Miłkowski powiedział, że obecnie lekarze nie zawsze dysponują pełną wiedzą na temat całości terapii farmakologicznej swoich pacjentów. Jest to spowodowane takim czynnikami jak m.in. brak wymian informacji między lekarzami różnych specjalności przepisującymi leki na konkretne schorzenia, brakiem standardu sprawdzania dokumentacji medycznej pacjentów, a także tym, że pacjent podczas wywiadu nie przekazuje wszystkich informacji na temat leków, które otrzymuje od innego lekarza.



– Lekarze powinni być wzmocnieni w tym zakresie przez farmaceutów. Ta współpraca musi być, bo inaczej nie będzie efektów – stwierdził Maciej Miłkowski.

– Lekarz i farmaceuta to dwie osoby, które muszą zamienić się w pewnego rodzaju detektywów, których zadaniem będzie znaleźć ten element, który spowodował, że pacjentowi nie jest lepiej, tylko gorzej – powiedział Jakub Adamski, reprezentujący Biuro Rzecznika Praw Pacjenta.

Opieka farmaceutyczna po polsku

– Jeśli będziemy mieli doskonale przygotowanych farmaceutów, nowe wytyczne edukacyjne dla tej grupy oraz narzędzia elektroniczne, które będą ich wspierały w podjęcie decyzji terapeutycznych i formalne organy nadzoru – to usługa przeglądu lekowego wymusi zacieśnienie kontaktu między pacjentem, lekarzem i farmaceutą – mówił dr n. farm. Piotr Merks, koordynator pomocniczy Pilotażu Przeglądów Lekowych, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

W jego opinii, aby wdrożyć w Polsce to świadczenie, należy postępować tak, jak to miało miejsce w innych krajach na świecie, biorąc jednak pod uwagę polską specyfikę.

– Nie da się wszystkiego odwzorować jeden do jednego, trzeba wytworzyć polskie standardy i do tego właśnie potrzebny jest pilotaż. Pozwoli on sprawdzić, jakiego typu problemy lekowe istnieją w polskiej populacji, co pozwoli przygotować specjalnie dobrany program edukacyjny dla farmaceutów, zbudować narzędzia walidujące jego skuteczność – wyjaśniał dr Merks.

Pilotaż ma objąć nie mniej 750 pacjentów i nie więcej niż 1000 pacjentów i potrwa maksymalnie rok. Chodzi o osoby w wieku 18-60 lat, które przyjmują na stałe nie mniej niż 5 leków wydawanych z przepisu lekarza bądź też osoby, które ukończyły 60. rok życia i przyjmują na stałe nie mniej niż 10 leków. Za wdrożenie, monitorowanie i ocenę pilotażu odpowiada Narodowy Fundusz Zdrowia.

Źródło: PAP MediaRoom

Artykuł sponsorowany

Brodawka to problem skórny pojawiający się w każdym wieku [Case study]

9 lipca 202408:54

Brodawka wirusowa, inaczej nazywana kurzajką jest wywoływana zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego (ang. Human Papilloma Virus, HPV). Do zakażenia może dojść przez uszkodzoną skórę, a nawet niewielkie skaleczenie.

Brodawka to problem skórny pojawiający się w każdym wieku (fot. shutterstock.com)

Brodawka u 13-letniej dziewczyny na stopie

Do apteki przychodzi mama ze swoją 13-letnią córką, u której na stopie pojawiła się brodawka. Kobieta jest wyraźnie zmartwiona, ponieważ pierwszy raz u dziewczynki wystąpiła taka zmiana. Ponadto nie jest pewna, czy to na pewno jest brodawka. Jednocześnie przekazała farmaceutce informację, że sugerując się reklamami telewizyjnymi, udała się do pobliskiej drogerii. Jednak ilość różnych preparatów na kurzajki przytłoczyła ją i nie wiedziała, który wybrać. Pani ekspedientka również nie była w stanie pomóc kobiecie w wyborze. Zatem mama przyszła z córką do apteki po poradę i pomoc w wyborze odpowiedniego preparatu na kurzajki.

METRYCZKA PACJENTA
PŁEĆ dziewczynka
WIEK 13 lat
PROBLEM kurzajka na stopie
INNE DOLEGLIWOŚCI brak
DODATKOWE INFORMACJE dziewczynka często chodzi na basen

Mama młodej pacjentki oczekiwała kompleksowej porady, zatem wraz z córką zostały przez farmaceutkę zaproszone do gabinetu opieki farmaceutycznej.

W gabinecie dziewczynka pokazała zmianę w celu weryfikacji, czy rzeczywiście mowa o kurzajce. Obraz zmiany okazał się typowy dla kurzajki – charakterystyczny kalafiorowaty guzek w kolorze skóry z widocznymi czarnymi punkcikami [3,4]. Mama zaznaczyła, że początkowo kurzajka była płaska, stąd przypuszczenia, że to odcisk, jednak z czasem jej wygląd uległ zmianie i wzbudził w niej niepokój. Ponadto dziewczynka nie skarży się na ból, a jedynie dyskomfort podczas chodzenia i poczucie wstydu, kiedy idzie na basen.

Rekomendacja

Pacjentce zarekomendowano lek Brodacid, który zawiera połączenie kwasu salicylowego i mlekowego. Jest to jedyny na polskim rynku lek bez recepty wskazany w leczeniu kurzajek. Z uwagi na wysoki profil bezpieczeństwa można go stosować u dzieci powyżej 12. r.ż., a pod kontrolą lekarza nawet u dzieci od 2. r.ż [2].

Lek Brodacid zawiera dwie substancje aktywne – kwas salicylowy to silny związek keratolityczny, zmiękczający i rozpulchniający zrogowaciały naskórek, co ułatwia jego złuszczanie, natomiast kwas mlekowy niszczy zaatakowaną wirusem HPV warstwę skóry [2]. Skuteczność kwasu salicylowego w leczeniu brodawek wirusowych została potwierdzona w przeglądzie Cochrane z 2012 roku [1]. Substancja pomocnicza produktu leczniczego (dimetylosulfotlenek) zwiększa przenikanie składników czynnych w głąb tkanki, co dodatkowo wpływa korzystnie na skuteczność preparatu [2].

Dzięki precyzyjnemu aplikatorowi stosowanie leku jest proste i bezpieczne. W celu jeszcze większej eliminacji ryzyka uszkodzenia zdrowej skóry, można zabezpieczyć skórę wokół kurzajki np. warstwą wazeliny. Ponadto kuracja lekiem Brodacid jest zupełnie bezbolesna, co dodatkowo stanowi duży atut w przypadku stosowania preparatu u dzieci.

Zgodnie z informacją producenta lek należy aplikować 2 razy dziennie. Czas leczenia wynosi do około 6-8 tygodni [2]. Zalecono również zaklejanie leczonej kurzajki wodoodpornym plastrem na czas korzystania z basenu.

Dodatkowe informacje

Mamie pacjentki przekazano informację, że dostępne w drogeriach preparaty na kurzajki to przede wszystkim wyroby medyczne, a zarekomendowany lek można nabyć tylko w aptece. Dzięki temu farmaceuta wydając preparat ma możliwość przekazania kompletnej informacji o samej dolegliwości jak i kuracji, a pacjent wychodzi z apteki wyedukowany i dokładnie wie, w jaki sposób bezpiecznie stosować lek.

Opis przypadku – 30-letni mężczyzna i uporczywa brodawka na dłoni

Do apteki przychodzi 30-letni mężczyzna, który prosi o coś skutecznego na kurzajki. Zapytany o dotychczasowe leczenie przyznał, że stosował różne drogeryjne preparaty, które wybierał według własnego uznania. Po kilku nieudanych próbach postanowił jednak przyjść do apteki z nadzieją, że otrzyma preparat, który w końcu pomoże mu pozbyć się nieestetycznej kurzajki na dłoni.

METRYCZKA PACJENTA
PŁEĆ mężczyzna
WIEK 30 lat
PROBLEM kurzajka na dłoni
INNE DOLEGLIWOŚCI brak
DODATKOWE INFORMACJE dotychczasowe próby zwalczania kurzajki preparatami drogeryjnymi okazały się nieskuteczne

Oczekiwania pacjenta obejmują rekomendację skutecznego preparatu z krótkim wyjaśnieniem zasad stosowania, aby raz na zawsze pozbyć się wstydliwego problemu.

Rekomendacja

Pacjentowi zarekomendowano lek Brodacid. Poinformowano, że jest to preparat od wielu lat dostępny na polskim rynku i jedyny zarejestrowany jako lek bez recepty, wskazany do leczenia kurzajek. Nie można go kupić w drogerii, a wydanie leku w aptece przez farmaceutę i przekazanie fachowej informacji dotyczących prawidłowego stosowania, gwarantuje wysoką skuteczność przeprowadzonej kuracji.

Lek Brodacid zawiera dwie substancje aktywne – kwas salicylowy, który działa silnie keratolitycznie, zmiękczająco i rozpulchniająco na zrogowaciały naskórek, co ułatwia jego złuszczanie, oraz kwas mlekowy, który niszczy zaatakowaną wirusem HPV warstwę skóry [2]  Skuteczność kwasu salicylowego w leczeniu brodawek wirusowych została potwierdzona w przeglądzie Cochrane z 2012 roku [1]. Substancja pomocnicza leku Brodacid (dimetylosulfotlenek) zwiększa przenikanie składników czynnych w głąb tkanki, co dodatkowo wpływa na jeszcze większą skuteczność preparatu [2].

Lek należy aplikować dwa razy na dobę uważając, by nie nanieść preparatu na zdrową skórę wokół kurzajki, a czas leczenia wynosi do 6-8 tygodni [2].

Autor: mgr farm. Mariola Zemła

Piśmiennictwo:

  1. Kwok, C. S., Gibbs, S., Bennett, C., Holland, R., & Abbott, R. (2012). Topical treatments for cutaneous warts. The Cochrane database of systematic reviews, 2012(9), CD001781. https://doi.org/10.1002/14651858.CD001781.pub3
  2. GRUPA INCO S.A. (2013). ChPL Brodacid
  3. Nockowski, P. (2016). Charakterystyka najczęstszych dermatoz skóry stóp. Kosmetologia Estetyczna, 3(5), 223-229. Pobrano z: http://aestheticcosmetology.com/wp-content/uploads/2019/02/ke2016.3-1.pdf
  4. Goyal-Stec, M. & Majewski, S. (2006). Leczenie brodawek skórnych wywołanych przez wirusy brodawczaka ludzkiego. Postępy Dermatologii i Alergologii, 12(4), 157–160
  5. https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/choroby/chorobyskory/285720,kurzajki-brodawki-czym-sa-i-jak-sie-ich-pozbyc

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]