Od początku czerwca głośno było o dyżurach aptek w Szczecinku. Lokalne media z oburzeniem pisały o braku „dobrej woli” aptekarzy, którzy nie zgłosili się do pracy w godzinach nocnych. Przypomnijmy, że od 1 stycznia obowiązują nowe przepisy, dotyczące organizacji dyżurów aptek. Dzięki nim zniesiono przymus pełnienia dyżurów. Aktualnie apteki mogą je pełnić dobrowolni i w określonym zakresie finansuje je NFZ lub Powiat.
– Zarząd Powiatu Szczecineckiego zdecydował o wyznaczeniu 10 aptek ogólnodostępnych z terenu miasta Szczecinek do pełnienia dyżurów w porze nocnej i w dni wolne od pracy. Jednak w myśl znowelizowanej ustawy, właściciele aptek mogą odmówić pełnienia dyżurów. Niestety wszystkie apteki z tego prawa skorzystały – informował portal iszczecinek.pl.
- Czytaj również: Oburzenie w Szczecinku, bo aptekarze śpią spokojnie…
Jak wynika z informacji starostwa siedem podmiotów prowadzących apteki oświadczyło, że nie spełniają warunków ustawowych. Trzy podmioty nie udzieliły odpowiedzi.
Nie będzie apteki całodobowej
W tej sytuacji zarząd Powiatu zlecił prezes szczecineckiego szpitala otwarcie przyszpitalnej apteki całodobowej. Miało to rozwiązać problem braku dyżurów aptek.
– Musimy ogarnąć sprawy kadrowe, poszukać lokal i sprawdzić przepisy, które regulują uruchomienie ogólnodostępnej apteki – skomentowała wówczas prezes szczecineckiego szpitala Ewa Mikłasz.
- Czytaj również: Szczecinek: władze powiatu chcą apteki całodobowej
Bardzo szybko okazało się jednak, że jest to niemożliwe. Od 2017 roku zezwolenie na prowadzenie apteki może uzyskać jedynie farmaceuta lub spółka farmaceutów. W 2023 roku przepisy uelastyczniono umożliwiając w szczególnych przypadkach otwieranie aptek także uczelniom prowadzącym kształcenie na kierunku farmacja”. W Szczecinku takowej jednak nie ma.
– Szukając jego rozwiązania, samorząd powiatowy rozważał nawet możliwość otwarcia całodobowej, przyszpitalnej apteki, jednak po wstępnej analizie prawnej, ekonomicznej, lokalowej i personalnej, okazało się to niemożliwe – przyznało starostwo.
Powrót do rozmów z właścicielami aptek
W tej sytuacji władze powiatu musiały powrócić do rozmów z właścicielami lokalnych aptek. Takie spotkanie odbyło się kilka dni temu. Starosta zaprosił aptekarzy i osoby ich reprezentujące na spotkanie, w którym uczestniczyli również posłanka Renta Rak i wicestarosta Daniel Rak. Była też prezes Środkowopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Koszalinie Katarzyna Puna-Brundo.
– Dialog to sposób komunikacji, który skupia się na zrozumieniu innych, a nie na próbie przekonania do swoich racji, dlatego też strony cierpliwie wysłuchały się wzajemnie, po czym zaczęły poszukiwać optymalnego rozwiązania problemu, koncentrując się przede wszystkim na dobru mieszkańców powiatu szczecineckiego – informuje Powiat Szczecinecki.
Już na samym początku spotkania aptekarze zaznaczyli, że brak deklaracji pełnienia dyżurów nie wynika z ich złej woli. To efekt ograniczeń ustawowych i braków kadrowych.
– Bazując na swoim wieloletnim doświadczeniu, podkreślali, że w porze nocnej pojawia się naprawdę niewielu pacjentów, a nawet jeśli już przekraczają próg apteki, to niezwykle rzadko zakupują leki pierwszej potrzeby. Z reguły, w sytuacjach pilnych zagrażających zdrowiu, pacjenci kierują swoje kroki prosto na Szpitalny Oddział Ratunkowy lub do podmiotu świadczącego nocną i świąteczną opiekę zdrowotną – czytamy w sprawozdaniu ze spotkania.
Dyżurowy kompromis
Ostatecznie udało się w trakcie spotkania wypracować kompromis. Apteki w Szczecinku nadal będą zamknięte w nocy, ale podejmą prace w dni świąteczne i wolne od pracy. Farmaceuci zwrócili bowiem uwagę, że w ich odczuciu problemem dużo istotniejszym jest brak dyżurów aptek w tzw. czerwone dni kalendarza. Chodzi o święta jak: Nowy Rok, Trzech Króli, Wielkanoc, Święto Pracy, Święto Konstytucji 3 Maja, Boże Ciało, Święto Wojska Polskiego, 1 listopada-Wszystkich Świętych, Święto Niepodległości, czy Święta Bożego Narodzenia. Wtedy pacjenci pozbawieni są możliwości zakupienia leków. Apteki nie mogą ich pełnić z powodu braku kontraktu z NFZ.
– Wychodząc tym potrzebom naprzeciw, starosta Krzysztof Lis oraz wicestarosta Daniel Rak zadeklarowali, że jeśli farmaceuci zgodzą się pełnić dyżury w w/w dni, to samorząd powiatowy pokryje wszelkie koszty z tym związane. Tak też się stało, a przedstawiciele aptek bardzo szybko ustalili między sobą które z podmiotów będą pełniły ośmiogodzinne dyżury w „czerwone dni” do końca br. Szczecinek będzie zatem jednym z niewielu miast, w którym apteki będą otwarte przez cały rok – informuje Starostwo.
Uzgodniono również, że z powodu ograniczeń ustawowych i kadrowych, apteki będą czynne codziennie do godziny 19:00, a niektóre do godz. 21:00. Najprawdopodobniej nowy harmonogram aptek zacznie obowiązywać najpóźniej od połowy lipca, jak tylko Zarząd Powiatu i Rada Powiatu podejmą właściwe uchwały.
©MGR.FARM










