REKLAMA
czw. 9 stycznia 2020, 10:09

Niedofinansowanie i „dualizm” poważnie obniżają skuteczność nadzoru farmaceutycznego

Główny Inspektor Farmaceutyczny odpowiedział na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie nielegalnego wywozu leków. Paweł Piotrowski wskazuje w nim problemy utrudniające skuteczniejsze funkcjonowanie inspekcji farmaceutycznej.

Prawidłowe dane mają wpływ na prowadzenie zgodnie z prawem obrotu produktami leczniczymi (fot. Shutterstock)
W opinii GIF istniejąca dualistyczna struktura poważnie utrudnia kreowanie jednolitej polityki i koordynację działań Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej (fot. Shutterstock)

Pod koniec października Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar skierował pismo do Ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Farmaceutycznego w sprawie nielegalnego wywozu leków. Przedstawił w nim 6 propozycji zmian, które poprawiłby skuteczność walki z tym procederem. Na wystąpienie RPO odpowiedział pod koniec listopada Paweł Piotrowski, Główny Inspektor Farmaceutyczny. Jego pismo niedawno opublikowano na stronach Rzecznika Prawa Obywatelskich (czytaj więcej: RPO daje 6 wskazówek, jak zwalczyć nielegalny wywóz leków).

GIF wskazuje w nim, że część z propozycji RPO na walkę z nielegalnych wywozem leków już od dawna funkcjonuje. Dotyczy to chociażby uruchomienia od 1 kwietnia 2019 roku Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi (ZSMOPL). Dane pozyskiwane w ten sposób są przetwarzane przez Ministerstwo Zdrowia, Główny Inspektorat Farmaceutyczny, Wojewódzkich Inspektorów Farmaceutycznych oraz Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.

Brakuje pieniędzy i ludzi…

Paweł Piotrowski wskazuje też na porozumienia zawierane między Państwową Inspekcję Farmaceutyczną, a innymi instytucjami. W ostatnich latach zostały one podpisane między GIF a Prokuratorem Krajowym, Komendą Główną Policji czy Krajową Administracją Skarbową (czytaj również: Porozumienie pomiędzy GIF, a Komendantem Głównym Policji).

– Dzięki zawarciu tego Porozumienia i zacieśnieniu współpracy, Główny Inspektor Farmaceutyczny zaczął wydawać decyzje nakładające kary pieniężne zarówno za prowadzenie apteki ogólnodostępnej bez zezwolenia, jak również za wywóz lub zbycie bez uprzedniego zgłoszenia Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu produktów leczniczych zagrożonych brakiem dostępności – wskazuje Paweł Piotrowski.

GIF wskazuje też, że skoordynowanie działań wojewodów w zakresie nadzoru nad podmiotami prowadzącymi działalność leczniczą – które rekomenduje RPO – jest poza zakresem kompetencji GIF. Wojewoda jest odrębnym organem i każda próba wpływu na jego pracę może spotkać się z zarzutem o naruszenie autonomii i kompetencji organu.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Fakt, że nadzór nad WIFami sprawują wojewodowie, mówi sam za siebie o tym jak to wszystko nie trzyma się kupy i jest bez sensu. Różni ludzie zarzucają inspekcji niekompetencję - ale czego oczekiwać od osób, które za śmieszne pensje i nie mając narzędzi narażają się na pogróżki i sprawy sądowe? Tak właśnie działa państwo teoretyczne - zamiast żołnierza uzbrojonego w karabin na wojnę wysyła zwykłego cywila. I tak jest ze wszystkim, sprawy prawdziwych przestępców zamiata się pod dywan a na uczciwych ludziach klasy średniej dociska się śrubę. W takiej Rosji np. byłoby to nie do pomyślenia, żeby ktoś grał władzy na nosie i otwarcie działał na szkodę społeczeństwa - przywódca procederu zostałby po cichu wyeliminowany z gry, a reszta zastanowiłaby się dwa razy, zanim powtórzyłaby jego manewr.
Poza lekami cukrzycowymi deficyty leków zostały już mocno ograniczone - za to duży plus. Teraz rządzący i kontrolujący powinni zająć się przejęciami sieci, bo niedługo żadna prywatna apteka nie będzie miała szans na funkcjonowanie, jeśli obok będzie apteka z sieci liczącej kilkadziesiąt aptek..