– Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna (PIF) od lat jest niedofinansowana, co za tym idzie słaba pod względem kadrowym. Główny Inspektor Farmaceutyczny wielokrotnie w zakresie swoich właściwości sygnalizował i podejmował działania dotyczące zwiększenia nakładów na PIF, zarówno w czasie osobistych spotkań z wojewodami, poprzez pisma do wojewodów oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – wskazuje Piotrowski.
Pionizacja inspekcji bezwzględnym warunkiem
W opinii GIF istniejąca dualistyczna struktura poważnie utrudnia kreowanie jednolitej polityki i koordynację działań Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej.
– Dualizm podporządkowania wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych pod względem merytorycznym Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu oraz organizacyjnym wojewodzie, prowadzi do poważnego obniżenia skuteczności funkcjonowania nadzoru farmaceutycznego na terenie Rzeczpospolitej Polskiej – pisze GIF.
Jednocześnie wskazuje, że wciąż rosnąca wartość rynku farmaceutycznego sprawia, że rośnie także ilość nieuczciwych przedsiębiorców i przestępców, który zainteresowani są zarobkiem, bez oglądania się na ryzyko jakie ich działania niosą dla pacjentów (czytaj również: Urząd Nadzoru Farmaceutycznego w 2020 roku – korzyści i zagrożenia).
– W obliczu takich wyzwań tylko silna, liczna i wykształcona i adekwatnie opłacana inspekcja może skutecznie nadzorować rynek i walczyć z patologiami, a bezwzględnym warunkiem tego jest pionizacja struktury i podległości – podkreśla Paweł Piotrowski.
Źródło: ŁW/RPO










