REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 6 czerwca 2023, 14:01

NSA o tym co apteka może sprzedać innej aptece

Kilka dni temu zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie ograniczeń w sprzedaży przez apteki określonych rodzajów asortymentu. NSA uznał, że inspekcja farmaceutyczna nieprawidłowo zinterpretowała przepisy w tym zakresie.

Co apteka może sprzedać inne aptece? To pytanie budzi wątpliwości w środowisku farmaceutów od wielu lat (fot. Shutterstock)
Co apteka może sprzedać inne aptece? To pytanie budzi wątpliwości w środowisku farmaceutów od wielu lat (fot. Shutterstock)

Prawo farmaceutyczne wprowadza liczne ograniczenia dotyczące obrotu asortymentem przez aptek. Przepisy te skutkują różnymi interpretacjami. Pojawiają się wątpliwości, dotyczące tego co apteka może sprzedać inne aptece. Wyrok, który zapadł 1 czerwca opisuje Dziennik Gazeta Prawna (sygn. akt II GSK 387/20). Sprawa dotyczyła apteki, która odsprzedawała kosmetyki i suplementy diety innym aptekom. Główny Inspektor Farmaceutyczny uznał, że apteka prowadziła niedozwolony przepisami obrót.

REKLAMA

– Jak wskazywał w decyzji GIF, apteka kupowała je od jednego przedsiębiorcy prowadzącego aptekę, po czym sprzedawała do drugiego. Zdaniem GIF prowadziła w sposób zakazany prawem obrót z innym przedsiębiorcą. Co ciekawe, decyzja nie odnosiła się do zakupu i odsprzedaży leków – apteka nie prowadziła w ten sposób handlu produktami leczniczymi. Mimo to GIF, podkreślając, że obrót dotyczył praktycznie tylko kosmetykami, suplementami diety i podobnymi produktami, dostępnymi także w innych placówkach handlowych czy supermarketach, uznał, że apteka powinna stosować się do przepisów ograniczających obrót – czytamy w Gazecie Prawnej.

Podstawą takiej interpretacji był art. 86a ustawy Prawo farmaceutyczne. Precyzuje on zasady zbywania i przekazywania produktów leczniczych przez aptekę lub punkt apteczny. Wylicza on m.in. ograniczenia w tym zakresie, a więc wskazuje na kategorie leków, których nie mogą w aptece kupić określeni nabywcy.

Sądy przeciwne interpretacji GIF

Właściciel apteki nie zgodził się z taką interpretacją przepisów i zaskarżył decyzję do WSA. Ten przyznał rację przedsiębiorcy i ją uchylił. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił z kolei skargę kasacyjną GIF w tej sprawie.

REKLAMA
REKLAMA

– W uzasadnieniu wskazał, że działania inspekcji farmaceutycznej, upoważniające ją do wydawania stosownych decyzji nakazujących usunięcie naruszeń prawa w zakresie ograniczenia obrotu, mogą być prowadzone – ale tylko w zakresie dotyczącym produktów leczniczych (a więc leków) czy wyrobów medycznych – podaje DGP.

NSA podkreślił, że ograniczenia te nie odnoszą się do innych produktów sprzedawanych w aptekach. Nie można więc rozszerzać tych ograniczeń na inne towary tylko dlatego, że oferuje je apteka.

– Skoro zatem przepisy prawa farmaceutycznego nie wprowadzają w tym zakresie ograniczeń, to zakazy odnoszące się do obrotu produktami leczniczymi i wyrobami medycznymi nie mają tu zastosowania. Ewentualne sankcje mogłyby zostać zastosowane, gdyby obrót innymi produktami kolidował z podstawową działalnością apteki. Ale taka sytuacja w sprawie nie miała miejsca. Zatem skarga kasacyjna organu nie ma uzasadnionych podstaw i podlega oddaleniu – powiedziała w ustnych motywach wyroku sędzia Joanna Kabat-Rembelska.

Źródło: ŁW/DGP

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA