W projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty, który został oddany do konsultacji publicznych w połowie lipca, znajdował się obszerny art. 38.1 dotyczący opiniowania przez okręgowe rady aptekarskie kandydatów na funkcję kierownika apteki, punktu aptecznego, działu farmacji szpitalnej lub hurtowni farmaceutycznej. Zapis ten spotkał się z ogromną krytyką przedsiębiorców działających na rynku aptecznym.
– Nasze wątpliwości budzą jednak kryteria oceny kandydatów na kierownika apteki, które odnoszą się do dawania rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu w konkretnej aptece, co może doprowadzić do prób „ręcznego sterowania” kandydaturami przez samorząd aptekarski. W szczególności narażeni są na to mali i średni przedsiębiorcy, jako że nie mają wystarczającego wpływu na organy samorządu, aby zabezpieczyć swoje interesy – ostrzegał Arkadiusz Grądkowski, ekspert Konfederacji Lewiatan (czytaj również: Przedsiębiorcy krytykują projekt ustawy o zawodzie farmaceuty).
Zgodnie z projektem ustawy samorząd aptekarski ma brać udział m.in. w procesie wydawania i cofania zezwolenia na prowadzenie apteki, a także wyrażać zgodę na przyjmowanie przez aptekę praktykantów. Projekt zakłada opiniowanie przez okręgowe rady aptekarskie rękojmi należytego prowadzenia apteki oraz innych wymogów przewidzianych w art. 99 ust. 3 i 3a Prawa farmaceutycznego w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki.
– W efekcie, analogicznie jak w przypadku obsady stanowiska kierownika apteki, członkowie samorządu aptekarskiego, którzy sami prowadzą apteki, mogą de facto kształtować warunki tej działalności w odniesieniu do swoich konkurentów – można było przeczytać w stanowisku Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (czytaj również: ZPP – za mało swobody dla właścicieli aptek).
Za wykreślenie wspomnianych zapisów był również Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET (czytaj również: PharmaNET zabiera głos w sprawie projektu ustawy o zawodzie farmaceuty…).
Demaskowanie „czarnych owiec”
Naczelna Izba Aptekarska broniła tych zapisów wskazując, że możliwość wydawania opinii na temat kandydata na kierownika placówki jest uprawnieniem, które od wielu lat przysługiwało samorządowi aptekarskiemu. Zdaniem samorządowców ma swoje uzasadnienie i powinno być utrzymane (czytaj więcej: Samorząd aptekarski chce demaskować „czarne owce” wśród farmaceutów…).
Opinia jest składową wniosku o wydanie zezwolenia na prowadzenie nowej placówki. Sporządza ją okręgowa izba aptekarska na wniosek wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego. Wydawana jest na podstawie danych pochodzących z rejestru farmaceutów, prowadzonego przez samorząd aptekarski. Opinia zawiera informacje o przebiegu dotychczasowej kariery zawodowej farmaceuty, będącego kandydatem na kierownika (m.in. czy był karany dyscyplinarnie, czy brał udział w nielegalnym wywozie leków, czy regularnie uczestniczy w obowiązkowych szkoleniach uzupełniających jego wiedzę).
– Jej wydanie nie jest wiążące dla organu nadzorczego. Jej celem jest dbałość o czystość zawodu oraz eliminacja z niego tzw. „czarnych owiec”, dlatego ze zdziwieniem należy traktować spójne ze sobą stanowiska ZPA PharmaNET, Konfederacji Lewiatan, Związku Przedsiębiorców i Pracodawców czy opinie niektórych kancelarii prawnych pracujących na rzecz dużych podmiotów sieciowych, sugerujące szczególne władztwo samorządu aptekarskiego w tym zakresie – twierdziła Naczelna Izba Aptekarska.
NIA przekonywała, że kompetencja samorządu aptekarskiego do wydawania opinii w sprawach o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki, w tym przede wszystkim opinii o kandydacie na kierownika apteki, wynika z art. 17 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 7 ust. 2 pkt 7 ustawy o izbach aptekarskich oraz art. 99 ust. 4a ustawy Prawo farmaceutyczne (czytaj również: Izba aptekarska odmówiła rękojmi kierowniczce apteki sieciowej. Sąd uznał, że doszło do naruszenia prawa).
Zapis usunięty z projektu
Zapisy, które znalazły się w projekcie precyzował zasady wystawania wspomnianej opinii o kandydacie na kierownika apteki, punktu aptecznego, działu farmacji szpitalnej lub hurtowni farmaceutycznej. Ostatecznie zostały jednak usunięte po konsultacjach publicznych.
– Związek cieszy się, że obecna wersja projektu będzie miała na celu regulację zawodu farmaceuty, a nie stworzenie z samorządu aptekarskiego super-regulatora rynku – skomentował ten fakt ZPA PharmaNET.
Z projektu wykreślono przepisy dotyczące m.in.:
- obowiązku uzyskania opinii Okręgowej Rady Aptekarskiej o pełnieniu funkcji kierownika apteki,
- opinii ORA w przedmiocie wydania, zmiany oraz cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki,
- udziału ORA w opiniowaniu aptek, które mogą prowadzić praktyki zawodowe.
– Ponieważ Rządu (w przeciwieństwie do Sejmu) nie obowiązuje zasada dyskontynuacji procesu legislacyjnego, projektem będzie mógł zająć się teraz Stały Komitet Rady Ministrów. Po zatwierdzeniu przez Radę Ministrów projekt ustawy zostanie prawdopodobnie skierowany do Sejmu IX Kadencji – informuje też ZPA PharmaNET.
Oprac.: ŁW
©MGR.FARM










