REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 19 listopada 2024, 12:33

Porozumienie w sprawie pozaaptecznego obrotu lekami

Nawet kilka tygodni po wstrzymaniu w obrocie, lek Strepsils nadal dostępny był w sprzedaży w niektórych sklepach. Ta sytuacja po raz kolejny pokazała jak iluzoryczny jest nadzór nad pozaaptecznym obrotem lekami. Czy sytuację tę zmieni porozumienie, jakie Główny Inspektor Farmaceutyczny podpisał z Polską Organizacją Handlu i Dystrybucji?

gif pozaapteczny obrót lekami
Porozumienie podpisali: Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak i prezes POHiD Renata Juszkiewicz (Fot. GIF/X)

Wczoraj (18 listopada) Główny Inspektor Farmaceutyczny i Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji podpisały porozumienie. Jego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów-klientów sklepów i dotyczy pozaaptecznego obrotu lekami.

REKLAMA

– Porozumienie zakłada współpracę przy przekazywaniu decyzji GIF, dotyczących produktów leczniczych dostępnych w obrocie pozaaptecznym. Informacje o wstrzymaniach i wycofaniach produktów trafią do sieci handlowych poprzez kanał informacyjno-dystrybucyjny POHiD – poinformował GIF.



Porozumienie jest niewątpliwie reakcją na kontrowersje, jakie wzbudziły następstwa decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego, w sprawie wstrzymania w obrocie serii leku Strepsils z miodem i cytryną. Decyzja dotyczyła leku pakowanego po 12 pastylek, który dostępny jest niemal wyłącznie w obrocie pozaaptecznym. Okazało się, że nawet kilka tygodni po jej wydaniu, preparat dostępny był w sprzedaży w niektórych sklepach.

REKLAMA
REKLAMA

Kontrola pozaaptecznego obrotu lekami

O sprawie alarmowali farmaceuci, którzy nieprzychylnie patrzą na pozaapteczny obrót lekami. Środowisko aptekarskie wskazuje na podwójne standardy obrotu produktami leczniczymi. Jednej strony ściśle uregulowany i kontrolowany rynek apteczny, a z drugiej strony pozbawiony nadzoru i fachowej wiedzy obrót pozaapteczny.

Obecność w sprzedaży przez kilka tygodni leku wstrzymanego w obrocie, potwierdziła zarzuty farmaceutów o braku prawidłowej kontroli w sklepach. Przypomnijmy, że nadzór nad sprzedażą leków w placówkach pozaaptecznych należy do Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej. W praktyce kontrole w placówkach obrotu pozaaptecznego przeprowadzane są jednak przez wojewódzkie inspektoraty farmaceutyczne sporadycznie.

– Wojewódzkie inspektoraty farmaceutyczne, podległe urzędom wojewódzkim i przez nie finansowane, nie posiadają zasobów finansowych ani kadrowych do sprawowania efektywnej kontroli nad olbrzymią liczbą podmiotów rynku pozaaptecznego. Priorytetem dla Inspekcji Farmaceutycznej są podmioty działające na podstawie zezwolenia (wytwórcy, hurtownie, apteki i punkty apteczne), których prawidłowa działalność jest szczególnie istotna dla zapewnienia bezpieczeństwa lekowego pacjentów” – wskazał GIF w 2022 roku.

Z wyliczeń ekspertów wynika, że przyjmując, iż liczba punktów sprzedaży pozaaptecznej wynosi obecnie ok. 100 tys., na każdego z inspektorów WIF przypada średnio ok. 1 tys. tych placówek. Oznacza to, że kontrola rynku pozaaptecznego zajęłaby Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej, przy jej obecnych zasobach, około czterech lat. I to przy założeniu, że sprawdzano by jedną placówkę dziennie i nie kontrolowano w ogóle aptek.

Źródło: ŁW/X

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA