REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 18 marca 2021, 08:01

Pozaapteczny obrót lekami pomaga gdy apteki nie chcą dyżurować

Poseł Jacek Żalek skierował do Ministra Zdrowia interpelację w sprawie zmiany zasad pozaaptecznego obrotu lekami. Odniósł się w niej do „Strategii na rzecz rozwoju aptek”, która przewiduje działania w celu uregulowania sprzedaży leków w sklepach czy na stacjach benzynowych. Zdaniem posła to zły kierunek…

Przesiębiorcy muszą liczyć się z tym, że wszelkie informacje o ich ofercie odnoszące się do leków lub wyrobów medycznych mogą być kwestionowane (fot. Shutterstock)
Zdaniem posła uregulowanie pozaaptecznego obrotu lekami ograniczy dostęp do leków (fot. Shutterstock)

Przypomnijmy, że w październiku Ministerstwo Zdrowia oraz Naczelna Izba Aptekarska podpisały dokument pod tytułem “Strategia na rzecz rozwoju aptek”. Zawierał on 13 punktów określających działania jakie mają zostać podjęte w najbliższym roku, w celu poprawy sytuacji i znaczenia polskich aptek. Dokument wzbudził liczne wątpliwości i protesty części środowiska farmaceutycznego. O jego naturę i cel pytali także posłowie (czytaj również: Ministerstwo Zdrowia i NIA podpisały “Strategię na rzecz rozwoju aptek”).

REKLAMA

Jednym z postulatów „Strategii…” zainteresował się też poseł Jacek Żalek. Chodzi o punkt dotyczący podjęcia działań w celu uregulowania zasad obrotu pozaaptecznego lekami. Miałoby to polegać na wprowadzeniu obowiązku wpisu podmiotów prowadzących obrót lekami do specjalnego rejestru. Opłaty rejestracyjne miałyby by trafiać do NFZ. „Strategia…” przewiduje też wprowadzenie zasad przechowywania, eksponowania leków i stosowania odpowiednich zabezpieczeń gwarantujących bezpieczeństwo pacjentów.

Zdaniem posła Żalka zapowiedź ta obawy środowisk przedsiębiorców sprzedających leki w punktach innych niż apteki. Natomiast konsekwencje wprowadzenia wspomnianych zmian mogą znacznie ograniczyć dostęp do lekarstw pierwszej potrzeby dla wszystkich obywateli (czytaj również: Co ze „Strategią na rzecz rozwoju aptek”?).

– Pozaapteczny obrót lekami bez recepty pozwala na samodzielne, doraźne poradzenie sobie z nagłymi problemami zdrowotnymi. Często obywatele udają się po wspomniane środki do sklepów spożywczych, kiosków czy na stacje paliw, szczególnie w miejscach oddalonych od apteki, ale też w czasie podróży oraz w niedziele. Zwiększa to dostępność leków, a co za tym idzie, wspiera system ochrony zdrowia oraz prawa pacjentów – pisze poseł Żalek.

REKLAMA
REKLAMA

Uprzywilejowanie aptek ograniczy dostęp do leków?

W jego ocenie wprowadzenie dodatkowego obowiązku rejestracji i opłat dla punktów prowadzących pozaapteczną sprzedaż leków ograniczy ilość miejsc oferujących dostęp do środków farmaceutycznych, a uprzywilejuje apteki. Ich liczba zaś ulega systematycznemu zmniejszaniu, a wiele aptek skraca godziny działania oraz nie pełni dyżurów nocnych (czytaj również: Zmiany na listach leków dostępnych w punktach aptecznych i sklepach).

– Ponadto rosnąca liczba zakażeń COVID-19 oraz wprowadzane obostrzenia uderzają w handel, w związku z czym nie powinny być wprowadzane dodatkowe zmiany obciążające rozchwianą gospodarkę. Podsumowując, planowane zmiany w zasadach obrotu pozaaptecznego lekami mogą wywołać negatywne skutki ekonomiczne oraz społeczne – czytamy w interpelacji.

Poseł Jacek Żalek pyta Ministra Zdrowia jak ocenia celowość wprowadzenia dodatkowych obowiązków administracyjnych i finansowych dla pozaaptecznych punktów sprzedaży leków w kontekście trwającej pandemii COVID-19? Poseł chce też wiedzieć, jakie działania zamierza Minister podjąć w celu zapobieżenia ograniczeniom w dostępie do leków w związku z planowanymi zmianami zasad obrotu pozaaptecznego?

Źródło: ŁW/Sejm

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA