– W związku z docierającymi do Państwa nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi procedowanej ustawy o zawodzie farmaceuty (numer druku 235), które rozpowszechniane są przez przedstawicieli Związku Pracodawców Aptecznych ZPA PharmaNET, Konfederację Lewiatan, Business Center Club (BCC) oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), pragnę przedstawić rzetelne informacje na temat ustawy i wprowadzonych do niej poprawek – pisze prezes NRA w liście do senatorów.
Cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej za naruszenie obowiązku zapewnienia samodzielności zawodowej aptekarzy
Wprowadzenie na etapie prac nad projektem w Sejmowej Komisji Zdrowia poprawki, dotyczącej zmiany przesłanki umożliwiającej cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki poprzez nieprzyjęcie warunku „uporczywości” przy naruszaniu niezależności zawodowej farmaceuty, jest elementem gwarantującym bezpieczeństwo pacjentów i realizacji świadczeń zdrowotnych na ich rzecz (czytaj więcej: NIA przygotowała petycję ws. poparcia ustawy o zawodzie farmaceuty).
– Przyjęty w obecnym kształcie przepis ustawy będzie miał zastosowanie w przypadku, gdy podmiot prowadzący aptekę nie zapewni aptekarzowi samodzielnego podejmowania decyzji w zakresie sprawowania opieki farmaceutycznej, czyli udzielania świadczeń zdrowotnych polegających na czuwaniu nad prawidłowym przebiegiem indywidualnej farmakoterapii, a także w zakresie udzielania usług farmaceutycznych oraz wykonywania zadań zawodowych (np. kierowania apteką lub uczestniczenia w badaniach klinicznych). W praktyce oznacza to nie tylko nieetyczną promocję leków czy suplementów diety przez odgórnie narzucone cele sprzedażowe, ale przede wszystkim realizację recept niezgodnie z przepisami, zmuszanie do fałszowania dokumentacji medycznej pacjenta w przypadku recept wydawanych w zagrożeniu zdrowia lub życia pacjenta, realizację recept przez osoby nieuprawnione, nielegalny wywóz leków, nieuprawniony dostęp do danych medycznych pacjenta oraz wiele innych stanowiących zagrożenie dla pacjenta i jego terapii – wskazuje prezes NRA.
Podkreśla, że cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej jest przesłanką fakultatywną i następuje na podstawie decyzji administracyjnej właściwego wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, po przeprowadzeniu i zakończeniu pełnego postępowania. Od decyzji tej przysługuje odwołanie do Głównego Inspektora Farmaceutycznego, a następnie do dwóch instancji sądów administracyjnych. Zatem straszenie masowymi upadkami aptek na podstawie „zwykłej sprzeczki” farmaceuty z przedsiębiorcą jest jedynie próbą wywarcia presji i dyskredytacji tej regulacji (czytaj również: Kłótnia farmaceuty z właścicielem doprowadzi do zamknięcia apteki? To bzdura!).
– Przyjęcie poprawki forsowanej przez organizacje reprezentujące pracodawców, które zabiegały o przepisy związane z wprowadzeniem przesłanki „uporczywości” oznaczałoby, że przepis nie mógłby być praktycznie stosowany, co groziłoby długoletnimi bataliami sądowymi i sporami, co do sposobu interpretacji tych okoliczności. Konsekwencje zmiany przepisu odczuliby przede wszystkim pacjenci, którym dostęp do usług farmaceutycznych bezpośrednio wpływających na stan ich zdrowia i komfort życia, takich jak: przeglądy lekowe, nauka obsługi glukometrów czy inhalatorów, zostałby utrudniony – uważa prezes NRA.
Dziś szacuje się, że 6-13 proc. hospitalizacji to skutek interakcji lub powikłań polekowych zagrażających zdrowiu lub życiu pacjentów, spowodowanych nieprawidłowych zażywaniem leków. Dla racjonalnej farmakoterapii chorych nie bez znaczenia pozostaje więc skala zjawiska polipragmazji – wielolekowości w Polsce. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia, aż 1/3 pacjentów w wieku senioralnym (65+) przyjmuje dziennie 5 i więcej leków, będąc w ciągu roku pod opieką aż pięciu różnych specjalistów. Aby móc w pełni realizować założenia opieki farmaceutycznej, samodzielność farmaceuty w podejmowaniu decyzji jest niezbędna (czytaj również: Co ustawa o zawodzie farmaceuty zmieni w sposobie zatrudniania kierownika apteki?).
Unieruchomienie apteki, punktu aptecznego lub hurtowni farmaceutycznej do 3 miesięcy na skutek uniemożliwienia kierownikowi realizacji obowiązków zawodowych
Prezes NRA wskazuje, że kierownik apteki, punktu aptecznego lub osoba odpowiedzialna w hurtowni farmaceutycznej ponosi pełną odpowiedzialność za działanie podmiotu, którym kieruje. Sytuacje, w których nie ma wpływu na zasady przechowywania i wydawania produktów leczniczych czy zasady wykonywania pracy przez personel fachowy są niedopuszczalne i bezpośrednio zagrażają zdrowiu, a nawet życiu pacjentów.










