REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Problem dyżurów aptek może rozwiązać tylko zmiana ustawy

pon. 20 czerwca 2022, 11:11

Władze powiatowe mają związane ręce, jeśli chodzi o dyżury aptek. Dopóki nie zajdą zmiany w przepisach, które umożliwią finansowanie dyżurów przez NFZ, problem z dostępem do leków w porze nocnej będzie się utrzymywał. Na nic zdają się także doniesienia na apteki do prokuratury…

Projekt nowelizacji to także nowe ograniczenia i obostrzenia i tak już mocno regulowanej działalności aptek (fot. Shutterstock)
Zarząd powiatu występował do Prokuratury wskazując, że apteki nie realizują swoich obowiązków (fot. Shutterstock)

Kilka dni temu władze Powiatu Włocławskiego spotkały się z mieszkańcami, odpowiadając na ich liczne pytania. Jednym z poruszonych tematów, był brak aptek pełniących nocne dyżury. Na pytania mieszkańców w tym zakresie odpowiadała wiceprezydent Domicela Kopaczewska (czytaj również: Włocławek: Przewodniczący Rady Miasta ma propozycje w sprawie dyżurów aptek ).

– Apteki są normalnymi przedsiębiorstwami. Zgodnie z ustawą samorząd ma tylko i wyłącznie obowiązek ustalić godziny prac aptek. Nic więcej – wyjaśniała urzędniczka.

REKLAMA

Wskazywała, że w odpowiedzi na wnioski o wydanie opinii w tej sprawie, kierowane do Izby Aptekarskiej, powiat otrzymuje odpowiedzi negatywne. Jak wyjaśnia, aptekarze nie chcą pełnić dyżurów, bo jako przedsiębiorcy na tym tracą finansowo.

REKLAMA

– Występujemy do prokuratury z wnioskiem, że apteka nie realizuje swojego zadania, a prokuratura umarza postępowanie twierdząc, że nie naruszyło naruszenia zdrowia i życia – relacjonowała Kopaczewska.

Stwierdziła też, że zarząd powiatu dwukrotnie występował do Ministra Zdrowia o zmianę ustawy w taki sposób, żeby NFZ dofinansowywał te apteki, które podejmą się pracy w porze nocnej (czytaj również: We Włocławku wciąż nie działa całodobowa apteka).

– Cały czas dostajemy odpowiedź, że ustawa jest w trakcie, posłowie interpelują w tej sprawie i nic się nie dzieje. Nie możemy jako samorząd absolutnie nakazać żadnej aptece żeby pracowała w porze nocnej – wyjaśniała urzędniczka.

Dyżury aptek do fikcja?

W jej ocenie, problem istnieje w innych miastach, gdzie dyżury aptek są fikcją. Wyjątek stanową sytuacje, gdy apteka mieści się w prywatnym domu, i aptekarz jest zawsze na miejscu pod telefonem.

REKLAMA

– Dlatego apelowałam do naszych radnych, żeby pisali do parlamentarzystów rządzącej partii, żeby wreszcie tę ustawę uregulować tak, żeby było dofinansowanie z NFZ i żeby apteka mogła funkcjonować – mówiła Domicela Kopaczewska.

Jednocześnie odpowiadając na pytanie mieszkańca, stwierdziła, że jakakolwiek dopłata z budżetu miasta, czy z jakiejkolwiek spółki do działalności aptek, byłaby naruszeniem ustawy o finansach publicznych. Z kolei po zmianach, jakie zaszły w przepisach w 2017 roku, nie jest też możliwe otwarcie „apteki miejskiej”, przez urząd (czytaj również: Włocławek: władze miasta złożyły zawiadomienie do prokuratury w sprawie aptek).

Źródło: ŁW/FB

REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]